Próba samobójcza w izolatce szpitala psychiatrycznego. Po śmierci studenta sześciu psychiatrów usłyszało zarzuty

Jak donosi "Wyborcza", 20-letni Wiktor pochodził z Konieczna pod Włoszczową i był studentem Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. 14 lipca 2021 roku został przyjęty na oddział psychiatryczny przy ulicy Kusocińskiego w Kielcach. 25 lipca szpital poinformował jego rodziców, że podjął próbę samobójczą, gdy przebywał w izolatce. Trafił do Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, gdzie zmarł 29 lipca.
Wznowiono śledztwo
Prokuratura Rejonowa Kielce-Wschód początkowo umorzyła śledztwo prowadzone pod kątem doprowadzenia przez lekarzy do śmierci samobójczej. Po zażaleniu jego ojca sąd nakazał jednak ponowne zbadanie sprawy. Tym razem zajęła się nią Prokuratura Rejonowa w Sandomierzu. Pod koniec 2022 roku wystąpiła o opinię biegłych z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego, po czym zawiesiła śledztwo. Opinia, która ma być bardzo niekorzystna dla personelu i procedur w tym szpitalu, wpłynęła w zeszłym roku.
Jak informuje "GW", po jej otrzymaniu śledztwo zostało wznowione, a 27 lutego pierwszy psychiatra usłyszał zarzuty. Potem usłyszeli je kolejni lekarze. Szósty psychiatra usłyszał je 24 marca. Daniel Propkowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, powiedział "GW", że dotyczą one nieumyślnego doprowadzenia do śmierci pacjenta, narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także bezpośredniego pozbawienia wolności. Dodał, że zarzuty dla każdego z lekarzy są zindywidualizowane, a on sam nie może ujawnić szczegółów z uwagi na dobro śledztwa.
Lekarze nie przyznali się do winy
Propkowicz przyznał, że to jednoznaczne wnioski z opinii biegłych stały się podstawą do sformułowania zarzutów. "GW" informuje nieoficjalnie, że zdaniem biegłych studentowi nie wykonano w szpitalu właściwych badań. Kwestionują zamknięcie go w izolatce. Gdy już do niej trafił, powinien być pod stałą obserwacją, m.in. po to, by nie dokonał próby samobójczej. Dziennikarze ustalili też, że w Prokuraturze Rejonowej Kielce-Zachód prowadzone jest drugie śledztwo, które dotyczy zapisu z monitoringu – powinien być przechowywany przez rok, ale zniknął wcześniej. Jeden z wątków ma dotyczyć fałszowania dokumentacji medycznej.
Oskarżonym lekarzom grozi do pięciu lat więzienia. Prokuratura nie zastosowała wobec nich środków zapobiegawczych. Żaden z nich nie przyznał się do winy, na razie odmawiali składania wyjaśnień. "GW" informuje, że ojciec studenta będzie domagał się zmiany kwalifikacji prawnej zarzutów na zabójstwo.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jeśli zmagasz się z myślami samobójczymi:
Całodobowy telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie psychicznym - 800 70 2222.
Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka – 800 12 12 12
źr. wPolsce24 za GW











