Polska

Prezydent zapowiada, co zrobi z ustawą ws. blokowania treści w internecie: „Polacy są narodem wolności”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w ECR Kongresie Młodych 2025 „Silna Polska. Przyszłość jest w nas”, odbywającym się w Lublinie w dniach 27–29 listopada. Wydarzenie, objęte jego Patronatem Honorowym, przyciągnęło setki młodych konserwatystów z Polski i regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Głównym tematem tegorocznej edycji była przyszłość bezpieczeństwa Europy, ale to właśnie jeden wątek zdominował cały dzień obrad: zdecydowane słowa prezydenta o ustawie wprowadzającej możliwość blokowania treści w internecie, która w ostatnich dniach przeszła przez Sejm.
Prezydent Karol Nawrocki nie pozostawił złudzeń - żadna cenzura internetu nie przejdzie! (Fot. PAP/Mikołaj Bujak/KPRP)
Prezydent Karol Nawrocki wziął udział w ECR Kongresie Młodych 2025 „Silna Polska. Przyszłość jest w nas”, odbywającym się w Lublinie w dniach 27–29 listopada. Wydarzenie, objęte jego Patronatem Honorowym, przyciągnęło setki młodych konserwatystów z Polski i regionu Europy Środkowo-Wschodniej.

Głównym tematem tegorocznej edycji była przyszłość bezpieczeństwa Europy, ale szczególnie jeden wątek zdominował cały dzień obrad: zdecydowane słowa prezydenta o ustawie wprowadzającej możliwość blokowania treści w internecie, która w ostatnich dniach przeszła przez Sejm.

W rozmowie prowadzonej przez Szymona Stachowiaka, prezesa NowaPL.org, prezydent odpowiadał na pytania młodzieży i jasno postawił sprawę: „Nie zgodzę się na żadną cenzurę. Podejmę decyzję zgodnie z naszym duchem wolności”.

To jedno zdanie natychmiast wywołało poruszenie w internecie — wielu użytkowników otwarcie pisało, że „w końcu można odetchnąć”, bo prezydent po raz kolejny publicznie sygnalizuje gotowość użycia weta w obronie wolności obywatelskich.

„Oddanie komuś guzika kontroli nad treściami jest groźne”

Nowelizacja ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, którą Sejm uchwalił jako implementację unijnego DSA, zakłada możliwość blokowania treści online decyzją prezesa UKE lub przewodniczącego KRRiT w odniesieniu do 27 kategorii czynów zabronionych. Co kluczowe — od decyzji organów nie przewidziano odwołania administracyjnego, a jedynie sprzeciw do sądu, który realnie może oznaczać wielomiesięczne procedury.

Prezydent Nawrocki nie owijał w bawełnę: „Zastanawiam się, czy oddanie decyzji o tym, co jest prawidłowe, a co nie, jednemu urzędnikowi, który jest wskazany przez premiera, jest zgodne z polską kulturą wolności. Dziś mamy tego premiera, jutro będziemy mieć innego. Kto będzie wciskał guzik? Tego nie wiem – i to mnie niepokoi”.

Podkreślił również, że część zakazanych treści oczywiście powinna być ścigana – jak handel ludźmi czy wykorzystywanie wizerunku osób do oszustw – ale uchwalona regulacja wykracza daleko poza to, co konieczne i proporcjonalne.
„To jest chęć wprowadzenia głębokiej nadregulacji. Zabierania Polakom możliwości wyrażania opinii – również tych, które nie są mainstreamem” - podkreślił prezydent.

„Jesteśmy narodem bardzo przywiązanym do wolności”

Nawrocki przypomniał, że Polacy historycznie reagują alergicznie na wszelkie próby ograniczania swobody słowa i debaty publicznej. Dlatego — jak przyznał — po raz pierwszy przerwał swoją zasadę, by nigdy nie wypowiadać się o ustawie przed jej formalnym dostarczeniem do Pałacu.

Mimo zastrzeżeń do tej praktyki, mówił otwarcie: „Podejmę decyzję zgodnie z naszym duchem wolności, nie godząc się na żadną formę cenzury”.

Dla wielu komentatorów i użytkowników internetu te słowa są jednoznaczne: prezydent szykuje weto, które może powstrzymać najbardziej kontrowersyjną regulację ostatnich miesięcy.

Ustawa o blokowaniu treści jest jedną z najdalej idących regulacji dotyczących internetu w historii Polski. Prezydent wysłał wyraźny sygnał: cenzurowanie internetu nie przejdzie przez Pałac Prezydencki.

źr. wPolsce24 za prezydent.pl

Polityka Na Deser

Karol Nawrocki kontra rząd Tuska. Konflikt konstytucyjny, wetowanie ustaw, nominacje służb i spór o finansowanie obronności

opublikowano:
Studio programu"Polityka na deser"
Ostry konflikt między prezydentem Karolem Nawrockim a rządem Donalda Tuska: spór o konstytucję, weto, nominacje w służbach, Ojca Rydzyka i program zbrojeniowy SAFE.
Polska

Czy rząd ukrywa dane o przestępczości obcokrajowców? Poważne wątpliwości wobec wiceministra Myrchy

opublikowano:
Jaka jest skala przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce? Co ukrywa rząd?
Jaka jest skala przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce? Co ukrywa rząd? (Fot. wPolsce24)
Sprawa, którą ujawnił poseł Bartosz Kownacki, wygląda na kolejny poważny kryzys transparentności obecnej władzy. Chodzi o dostęp do statystyk przestępczości popełnianej przez obcokrajowców, o które parlamentarzysta poprosił Ministerstwo Sprawiedliwości. Odpowiedzi, jakie otrzymał, budzą zdumienie — a w części przypadków w ogóle ich nie ma.
Polska

Uciekła handlarzom ludźmi i została gwiazdą. Niesamowita spowiedź Anny Golędzinowskiej

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-11-27 171155
„Moja historia jest historią wielu ludzi. Wiele dzieci żyło tak jak ja w tamtych latach w Polsce. Jeżeli nie byłoby tej drogi, ja nie mówiłabym tutaj, że można wyjść z największych cierpień” – mówiła na antenie wPolsce24 autorka książki „Twarzą w twarz z diabłem” Anna Golędzinowska.
Polska

Mieszkanka Wyryk dziękuje telewizji wPolsce24. Dzięki nam rząd wreszcie dostrzegł dramat mieszkańców

opublikowano:
Pani Urszula z Wyryk została dostrzeżona przez MON dopiero po interwencji telewizji wPolsce24
Pani Urszula z Wyryk została dostrzeżona przez MON dopiero po interwencji telewizji wPolsce24
Dwa miesiące czekania, bezsilność mieszkańców i władze, które udawały, że problem nie istnieje. Dopiero po serii materiałów telewizji wPolsce24 Ministerstwo Obrony Narodowej wreszcie spotkało się ze wszystkimi poszkodowanymi w incydencie rakietowym w Wyrykach. I to właśnie nam dziękuje mieszkanka jednej z rodzin, pani Urszula.
Polska

„Nie dla pomnika germanizatora!” - gorący protest w Sopocie. Mieszkańcy blokują upamiętnienie niemieckiego urzędnika

opublikowano:
Przed sopockim ratuszem trwa ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas Kulturkampfu i germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”
Pomnik ma być imponujący - 5,5 metra wysokości!
Przed sopockim ratuszem odbył się dziś ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas ostrego germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”
Polska

Joanna Szczepkowska szaleje na pikiecie przed Belwederem. „Nie wiemy, kto wygrał wybory”

opublikowano:
Joanna Szczepkowska nie wierzy w wygraną Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Joanna Szczepkowska nie wierzy w wygraną Karola Nawrockiego (fot. wPolsce24)
Joanna Szczepkowska była dziś gwiazdą pikiety przed Belwederem. Wraz z grupką osób znana aktorka przyszła zaprotestować przeciwko działaniom prezydenta Karola Nawrockiego.