Polska

Prezydent błyskawicznie zadziałał w sprawie obniżki cen paliw, ale Orlen działa w drugą stronę

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę obniżającą akcyzę i VAT na paliwo w trakcie lotu do Dallas
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę obniżającą akcyzę i VAT na paliwo w trakcie lotu do Dallas (Fot. Mikołaj Bujak/KPRP)
Prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny pokazał, że nigdy nie zwleka z decyzjami, które – przynajmniej w założeniu – mają wspierać Polaków. Tym razem podpisał pakiet ustaw obniżających ceny paliw… w trakcie lotu do Stanów Zjednoczonych.

Informację przekazał rzecznik prezydenta. „Prezydent RP Karol Nawrocki podczas lotu do Dallas podpisał ustawy obniżające ceny paliw. Sky is not the limit!” – napisał w mediach społecznościowych Rafał Leśkiewicz.

Szybka decyzja i wielkie obietnice

Nowe przepisy mają doprowadzić do realnego spadku cen na stacjach. Wśród rozwiązań znalazły się m.in. obniżka akcyzy oraz zmniejszenie stawki VAT na paliwa – z 23 proc. do 8 proc., czyli coś co PiS proponował już dwa tygodnie temu.

Rząd zapowiada, że efekt może być odczuwalny dla kierowców. Premier Donald Tusk przekonywał, że ceny paliw mogą spaść nawet o około 1,2 zł na litrze. Pakiet określany jako „Ceny Paliwa Niżej” ma wejść w życie błyskawicznie – już dzień po publikacji w Dzienniku Ustaw, tak aby obowiązywał jeszcze przed świątecznym szczytem wyjazdów.

Warto podkreślić, że ustawy zostały przyjęte w ekspresowym tempie – najpierw przez Sejm, następnie bez poprawek przez Senat, a na końcu natychmiast podpisane przez prezydenta.

Czy jednak Polacy faktycznie zapłacą mniej?

Choć zapowiedzi brzmią optymistycznie, rzeczywistość rynkowa może okazać się bardziej skomplikowana. Już w dniu podpisania ustaw pojawiły się sygnały, które studzą entuzjazm. Koncern Orlen podniósł bowiem hurtową cenę oleju napędowego aż o 121 zł za metr sześcienny – do poziomu 6 870 zł. Jednocześnie cena benzyny Eurosuper 95 spadła jedynie symbolicznie – o 15 zł.

To rodzi pytania, czy zanim obniżki podatków przełożą się na ceny przy dystrybutorach, rynek nie zdąży ich „zneutralizować” wcześniejszymi podwyżkami.

Obawy kierowców

Wśród kierowców pojawiają się obawy, że scenariusz może być dobrze znany – najpierw wzrost cen, a dopiero później ich częściowe obniżenie, które w praktyce nie przynosi odczuwalnej ulgi. Nie brakuje głosów, że jeśli ceny hurtowe będą rosły, to nawet niższy VAT i akcyza nie zagwarantują realnych oszczędności dla kierowców. Na razie jedno jest pewne – decyzja prezydenta zapadła błyskawicznie. Teraz pozostaje najważniejsze pytanie: czy Polacy rzeczywiście zobaczą niższe ceny na stacjach, czy tylko kolejne obietnice.

źr. wPolsce24 za prezydent.pl

Polska

Drożyzna powraca do polskich sklepów. Ceny żywności na historycznych poziomach

opublikowano:
AS_DSC07276_20220910
Wielu Polaków liczyło na to, że po falach zawirowań gospodarczych sytuacja w domowych budżetach wreszcie się ustabilizuje. Tymczasem najnowsze analizy rynkowe przynoszą zimny prysznic. Ceny podstawowych produktów spożywczych znów gwałtownie rosną, osiągając poziomy nienotowane od lat. Wzrost kosztów produkcji, wyższa presja fiskalna, rosnące ceny paliw oraz destrukcyjna polityka klimatyczna Unii Europejskiej uderzają bezpośrednio w kieszenie polskich rodzin i w polskie rolnictwo.
Polska

Przegrał z pokusą, bo zamarzyły mu się misie. Pluszowe misie. Dużo pluszowych misiów!

opublikowano:
Mężczyzna ukradł szpulę naklejek promocyjnych, za które mógł odebrać 16 pluszaków
(Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Miały być pluszowe misie, ale zamiast promocji będzie sprawa karna. 40-letni mieszkaniec gminy Dzierzążnia najwyraźniej nie potrafił oprzeć się pokusie, gdy przy kasie w jednym z supermarketów w Płońsku zobaczył pozostawioną szpulę naklejek promocyjnych, za które sklep rozdaje pluszowe misie. Zabrał całą rolkę i wyszedł ze sklepu. Problem w tym, że monitoring zarejestrował każdy jego ruch. Policjanci szybko ustalili, kto stoi za kradzieżą. Mężczyzna oddał szpulę, ale na misie i tak nie zdążył jej wymienić.
Polska

Drogówka dostała nowe BMW. Nie będzie łatwo przed nimi uciec

opublikowano:
Takich szybkich BMW będzie w całej Polsce aż 100
Takich szybkich BMW będzie w całej Polsce aż 100 (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Po "podkręceniu" fotoradarów, by wyłapywały najdrobniejsze przekroczenia prędkości, mamy kolejny element systemu, który przyniesie państwu miliony z drogowych mandatów. Polska drogówka zaczyna korzystać z nowych, znacznie mocniejszych radiowozów. Na lotnisku Warszawa-Babice oficjalnie przekazano policjantom 44 oznakowane BMW M340i xDrive. To jednak dopiero początek większego zakupu. Komenda Główna Policji zamówiła łącznie 100 samochodów o podwyższonych parametrach. Wraz z nimi funkcjonariusze otrzymają nowoczesne mierniki prędkości, sprzęt pomiarowy oraz specjalistyczne szkolenia.
Polska

Asystentka Siemoniaka i przewodnicząca Rady Miejskiej Nysy dostała 171 tys. zł pomocy po powodzi!

opublikowano:
Na profilu FB Jolanty Trytko-Warczak można znaleźć zdjęcia z rozpoznawalnymi politykami KO
Na profilu FB Jolanty Trytko-Warczak można znaleźć zdjęcia z rozpoznawalnymi politykami KO (Fot. FB)
Kolejna osoba z lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej została bardzo hojnie obdarowana z puli pomocy dla powodzian. Profil „Nysa Patrzy” zwrócił uwagę na 171 872 zł wsparcia, które otrzymała firma Jolanty Trytko-Warczak, przewodniczącej Rady Miejskiej w Nysie i asystentki społecznej ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka.
Polska

Tusk kończy wakacje i łaskawie obniża ceny paliw. Na dwa tygodnie

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk (fot. wPolsce24)
Aż chciało się zawołać: „Dziękujemy, Panie Premierze!”. Po miesiącach rekordowych cen na stacjach benzynowych i zaciskania pasa przez miliony polskich rodzin, Donald Tusk postanowił zrobić Polakom „prezent”. Od 17 do 31 sierpnia podatek VAT na paliwa ma spaść z 23 do 8 proc., co wedle zapowiedzi szefa rządu obniży cenę litra benzyny i diesla o kilkadziesiąt groszy. Gdzie jest haczyk? Ta wyczekiwana łaska potrwa zaledwie... kilkanaście dni.
Polska

Polska dwóch prędkości. Jak unijny system kaucyjny wyklucza małe miejscowości i dobija polski handel

opublikowano:
MK4_lkwskl_2023_ll_DSC08782
Nawet miliard złotych rocznie zatrzymywany w kieszeniach operatorów i paraliż małych, niezależnych sklepów na polskiej wsi. Taki jest bilans wdrożonego w Polsce systemu kaucyjnego. Najnowszy raport opublikowany przez edukacyjny portal ekologiczny i analizowany przez Związek Miast Polskich pokazuje ponurą rzeczywistość: zamiast zielonej rewolucji mamy do czynienia z „cyrkiem na kółkach” i systemowym promowaniem zagranicznych sieci handlowych kosztem polskiej prowincji.