Polska

Prezydent Nawrocki stawia Tuskowi mocne warunki. Premier nie będzie miał lekko

opublikowano:
Z pewnością nie tak wyobrażał sobie początek kohabitacji z prezydentem Nawrockim premier Tusk. Choć jeszcze niedawno odgrażał się, że prezydent będzie wykonywał jego politykę, dziś już widać, że to szef rządu jest w defensywie i musi słuchać prezydenta.

Jeszcze przed rozpoczęciem urzędowania przez Karola Nawrockiego komentatorzy zwracali uwagę, że premier będzie miał w Pałacu Prezydenckim dużo ostrzejszego przeciwnika niż podczas kadencji Andrzeja Dudy. Były prezydent, choć wielokrotnie stawiał mocne warunki, to jednak równie często stawiał na koncyliację. Nowy gospodarz Belwederu pokazuje, że będzie prezentował stanowisko bardziej zdecydowane od poprzednika. 

Widać to już w drugim tygodniu urzędowania. Prezydent Nawrocki, cieszący się poparciem Amerykanów udowodnił, że Donald Tusk musi się z nim liczyć. To Karol Nawrocki reprezentował Polskę w rozmowach z Amerykanami, choć Kancelaria Premiera chciała, aby do stołu (choć telefonicznego) zasiadł Tusk. 

Wczorajsze wydarzenia zmusiły premiera do poproszenia Karola Nawrockiego o spotkanie, choć jeszcze niedawno przekonywał, że takiej opcji nie przewiduje. 

O szczegółach rozmów Donalda Tuska z Karolem Nawrockim poinformował szef prezydenckiego gabinetu Paweł Szefernaker. 

- Spotkanie przede wszystkim dotyczyło kwestii międzynarodowych, kwestii bezpieczeństwa, spraw najważniejszych dziś dla Polaków. Prezydent Karol Nawrocki przedstawił zasady, na których powinna być oparta współpraca prezydenta i premiera w najważniejszych dla Polski i Polaków sprawach. Konstytucja, prerogatywy prezydenta jasno wskazuje – prezydent będzie aktywnie uczestniczył w życiu publicznym, będzie korzystał z prerogatyw, które są prawem dla niego ustanowione. O tym między innymi była ta rozmowa -  powiedział prezydencki minister na konferencji prasowej. 

Szefernaker potwierdził też że prezydent rozmawiał z premierem, o zwołanej przez głowę państwa Radzie Gabinetowej

- Prezydent Karol Nawrocki przekazał panu premierowi informację o zwołaniu Rady Gabinetowej, to o czym mówił podczas orędzia w parlamencie, podczas zaprzysiężenia. Rada Gabinetowa odbędzie się 27 sierpnia i będzie dotyczyć przede wszystkim kwestii związanych ze stanem finansów publicznych oraz z kwestiami ustrojowymi, rozwojowymi. Rozwojowymi, które dotyczą ustaw, które pan prezydent już wprowadził do parlamentu. Pan prezydent w pierwszych dniach, tak jak zapowiadał w kampanii wyborczej, przedstawił ustawy rozwojowe, ustawy o centralnym porcie komunikacyjnym, ustawy podatkowe. W przyszłym tygodniu będzie oficjalne zaproszenie - dodał szef gabinetu.

Dodajmy tylko, że premier rozmowę skomentował na portalu x.com. Zrobił to w swoim stylu i zupełnie niepoważnie. 

Całe wystąpienie w materiale wideo.

źr. wPolsce24 

Polska

Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?

opublikowano:
„Policjant w odblaskowej kamizelce z napisem POLICJA stoi obok stosu zapakowanych urządzeń RTV i AGD w kartonach, zabezpieczonych podczas akcji przeciwko grupie oszustów
(fot. KWP w Łodzi)
Ponad 80 osób, głównie seniorów, padło ofiarą oszustw „na garnki” na terenie całego kraju. Łódzcy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która podczas pokazów sprzętu RTV i AGD wyłudziła blisko 1,4 mln złotych.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji mówi wprost: Tylko zmiana władzy przywróci normalność

opublikowano:
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Krzysztof Mulawa w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja pod batutą Donalda Tuska z zatrważającą prędkością próbuje przeobrazić Polskę, wdrażając lewicową agendę i kapitulując przed Brukselą. Poseł Konfederacji, Krzysztof Mulawa, na antenie telewizji wPolsce24 w ostrych słowach demaskuje te działania, przypominając, że prawica musi przygotować się do twardego oporu, aby przywrócić w państwie normalność i praworządność.
Polska

Pijany rajd zakończony drzemką. Policjanci nie wierzyli, co zastali na stacji

opublikowano:
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem
Gdy policjanci podeszli do kierowcy seata, okazało się, że ten... śpi pod dystrybutorem (Fot. KPP Żuromin)
To historia, która brzmi wręcz absurdalnie – ale mogła skończyć się tragedią. 38-letni kierowca najpierw jechał slalomem drogą wojewódzką, a chwilę później… zasnął za kierownicą na stacji paliw.
Polska

Władza poszła na wojnę z mediami! Szokujące sceny w domu Tomasza Sakiewicza

opublikowano:
sakiewicz policja
Szokujące sceny rozegrały się w domu Tomasza Sakiewicza. Jak informuje portal Niezalezna.pl, służby weszły do prywatnej posiadłości redaktora naczelnego TV Republika. Podczas interwencji doszło do zatrzymania asystentki prezesa stacji. Kobieta miała zostać wyprowadzona w kajdankach.
Polska

Polska dowiedziała się ostatnia? Sprzęt był już w drodze. Zamieszanie z amerykańskimi żołnierzami

opublikowano:
Amerykanie nagle wstrzymali swoich żołnierzy
USA wstrzymują przerzut wojsk, dowódcy milczą (fot. Fratria)
Decyzja o wstrzymaniu przerzutu brygady pancernej do Polski zapadła w ostatnich dniach, a część brygady była już w naszym kraju lub w drodze – potwierdził w Kongresie dowódca sił lądowych USA gen. Christopher LaNeve. Tymczasem i premier, i szef MON zarzekają się, że decyzja Amerykanów nie dotyczy Polski.
Polska

Przemysław Czarnek bije na alarm: Działania rządu, to działania agentury rosyjsko-niemieckiej!

opublikowano:
Przemysław Czarnek podczas konferencji  prasowej  w otoczeniu polityków PiS przemawia do narodu i rzuca wyzwanie Tuskowi
Przemysław Czarnek podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W czasie gdy zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od naszych wschodnich granic toczy się brutalna wojna, bezpieczeństwo Polski staje pod znakiem zapytania. Z wstrząsających doniesień przytoczonych przez Przemysława Czarnka wynika, że dowódca wojsk lądowych USA wstrzymał przyjazd do Polski amerykańskiej brygady pancernej liczącej 4 tysiące żołnierzy. Jak na te alarmujące informacje reaguje rząd Donalda Tuska i Władysława Kosiniaka-Kamysza? Zaklinają rzeczywistość i udają, że "nic się nie stało"