Polska

Prezydent Nawrocki przechodzi do ofensywy. Blokuje ustawę ubezpieczeniową i zapowiada tańszy prąd dla Polaków

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki dokonuje wpisu do księgi pamiątkowej podczas spotkania z prezydentem Słowacji Petrem Pellegrinim w Pałacu Prezydenckim w Bratysławie, 5 bm.
(fot. PAP/Piotr Nowak)
Prezydent Karol Nawrocki ogłosił decyzję o zawetowaniu nowelizacji ustawy znoszącej obowiązek nakładania przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) kar na firmy ubezpieczeniowe za opóźnienia w likwidacji szkód. Kancelaria Prezydenta poinformowała, że głowa państwa uznała, iż zmiany mogłyby prowadzić do upowszechnienia negatywnych praktyk na rynku ubezpieczeniowym.

Pomysłodawcy próbowali wzmocnić pozycję firm ubezpieczeniowych. Prezydent uznał, że zadaniem państwa jest przede wszystkim troska o ich klientów. Dlatego w uzasadnieniu decyzji prezydent Nawrocki wskazał, że analiza przebiegu prac parlamentarnych nad ustawą z 26 września 2025 roku oraz jej motywów nie daje podstaw do jej podpisania.

Jak podkreślił, wprowadzone rozwiązania są niekorzystne systemowo i społecznie.

- Uważam, że uchwalone rozwiązania są niekorzystne systemowo i społecznie – napisał prezydent w uzasadnieniu weta.

Co zakładała zawetowana ustawa?

Zawetowana nowelizacja była częścią rządowego pakietu deregulacyjnego. Zakładała rezygnację z obligatoryjności nakładania przez KNF kar na firmy ubezpieczeniowe m.in. za:

  • opóźnienia w likwidacji szkód,

  • nieterminowe odpowiedzi na roszczenia zagraniczne,

  • przewlekłe postępowania dotyczące Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Po zmianach KNF nadal mogłaby karać ubezpieczycieli, ale decyzja o nałożeniu sankcji miałaby charakter uznaniowy.

Obawy o opóźnienia w wypłatach odszkodowań

Prezydent Nawrocki uznał jednak, że wprowadzenie fakultatywności sankcji mogłoby osłabić ochronę konsumentów.

Wskazał, że nowe przepisy zmniejszyłyby instytucjonalną ochronę przed bezprawnymi praktykami ubezpieczycieli, takimi jak nieterminowe wypłacanie odszkodowań.

W ocenie głowy państwa, propozycje zmian „mogłyby stać się przyczynkiem do masowego rozwoju negatywnych praktyk rynkowych” wobec poszkodowanych i ubezpieczonych – w szczególności rolników i właścicieli budynków gospodarskich.

Zapowiedź realizacji obietnicy sprzed wyborów

Szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego zapowiedział także, iż prezydent Karol Nawrocki przedstawi kolejny projekt ustawy zapowiedziany w kampanii wyborczej. Celem tego projektu ma być projekt ustawy obniżającej ceny prądu:

- Zgodnie z obietnicą, jeszcze przed upływem 100 dni prezydentury, Prezydent RP zaprezentuje projekt ustawy obniżającej ceny energii o 33%. PO PIERWSZE POLSKA, PO PIERWSZE POLACY! - czytamy we wpisie Pawła Szefernakera.

źr. wPolsce24

Polska

Będą cenzurowali internet? Ta wypowiedź Gawkowskiego budzi niepokój

opublikowano:
Krzysztof Gawkowski stwierdził, że internet został „zatruty”, i przekonywał, że na platformy cyfrowe należy „nałożyć chomąto”, aby zwiększyć nadzór nad ich działalnością.
Krzysztof Gawkowski (fot.PAP/Piotr Nowak)
Krzysztof Gawkowski stwierdził, iż współczesny internet „został zatruty” i że na platformy cyfrowe powinno zostać „nałożone chomąto”. Wielu internautów uznało to za zapowiedź cenzury internetu.
Polska

Zondacrypto coraz większym problemem Tuska? PiS ujawnia niewygodne fakty

opublikowano:
Politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia śledztwa dotyczącego Zondacrypto, a Jarosław Kaczyński oskarża Donalda Tuska i ministra sprawiedliwości o kłamstwo w tej sprawie.
Od lewej: Dariusz Korneluk, Sebastian Rom, Adam Bodnar (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Afera Zondacrypto coraz mocniej uderza w rząd Donalda Tuska, a politycy PiS wskazują na okoliczności umorzenia jednego ze śledztw dotyczących spółki przez ludzi związanych z obecną władzą. Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi i ministrowi sprawiedliwości kłamstwo, przekonując, że w demokratycznym państwie taka sytuacja powinna doprowadzić do dymisji rządu.
Polska

Chcieli uderzyć w Wosia? Poseł PiS odpowiedział zawiadomieniem na Żurka

opublikowano:
Michał Woś usłyszał zarzuty dotyczące awansu funkcjonariusza Służby Więziennej, po czym sam złożył zawiadomienie do prokuratury, wskazując na działania przedstawicieli obecnej władzy.
Michał Woś (po lewej) oraz Waldemar Żurek (po prawej)
Waldemar Żurek poinformował o przedstawieniu zarzutów politykowi PiS Michałowi Wosiowi, dotyczących rzekomego przekroczenia przez niego uprawnień w czasie pełnienia funkcji wiceministra. On sam nie pozostał obojętny w tej sprawie i również złożył zawiadomienie do prokuratury przeciwko przedstawicielom obecnej władzy.
Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.
Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.