Polska

Prezydent Krakowa walczy o przetrwanie: „Zostańcie w domu”. Stawką jego stanowisko

opublikowano:
Decydujące starcie o Kraków. Miszalski: nie idźcie na referendum
Aleksander Miszalski w Wielką Sobotę podczas święcenia pokarmów rozdawał żurek (PAP/Łukasz Gągulski)
Jeśli uważacie, że powinienem dokończyć kadencję, w dniu referendum zostańcie w domu. Naszym zwycięstwem będzie niska frekwencja – apeluje prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Plebiscyt w sprawie jego odwołania odbędzie się 24 maja.

Prominentny polityk Koalicji Obywatelskiej, którego odwołania domagają się mieszkańcy Krakowa, nie składa broni. Kiedy komisarz wyborczy, wydał postanowienie w sprawie referendum, Miszalski od razu opublikował w sieci posty z nagraniem. Wzywa w nich swoich sympatyków do pozostania w domach. - Referendum w sprawie odwołania zawsze mobilizuje przeciwników – tłumaczy obecny prezydent miasta.

Czy przekona mieszkańców Krakowa? Okaże się 24 maja, ale biorąc pod uwagę nadzwyczajną mobilizację, która doprowadziła do ogłoszenia plebiscytu, Miszalski może się na serio obawiać.

Rachunek za chaos

Już 24 maja wystawimy ostateczny rachunek prezydentowi Miszalskiemu i Radzie Miasta za miesiące chaosu i nietrafionych eksperymentów. By odsunąć tę ekipę od władzy, potrzeba 179 792 osób przy urnach – ostrzega tymczasem jeden z inicjatorów referendum, przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto Jan Hoffman.

Większość w Radzie Miasta Krakowa ma KO wraz z Nową Lewicą. 

Przeciwnicy zarzucają Miszalskiemu m.in. zadłużenie miasta, kolesiostwo, niespełnienie wyborczych obietnic, sprawowanie urzędu w sposób niegodny. Nie podobają się sposób wprowadzenia i zasady strefy czystego transportu (SCT), podwyżki cen biletów, wydłużenie godzin płatnego parkowania i wprowadzenie opłat za parkowanie w niedziele.

Grupa apolityczna

Inicjatorzy, ogłaszając w styczniu informację o zbiórce podpisów pod wnioskiem o organizację referendum w Krakowie, podkreślali, że nie są grupą polityczną. W akcję zbierania podpisów włączyli się politycy opozycji: PiS i Konfederacja, ale także środowisko byłego posła PO, radnego i przedsiębiorcy Łukasza Gibały, głównego rywala Miszalskiego w wyborach prezydenta miasta w 2024 r.

Pod wnioskiem o referendum potrzebnych było co najmniej 58 356 ważnych podpisów, czyli 10 proc. uprawnionych do głosowania mieszkańców Krakowa. Zebrano niemal 134 000 podpisów.

Aby referendum było ważne, musi wziąć w nim udział co najmniej 158 555 mieszkańców Krakowa, czyli minimum 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze prezydenta miasta w II turze. W przypadku Rady Miasta Krakowa liczba ta wynosi 179 792.

źr. wPolsce24 za PAP

 

 

Polska

Ujawniamy. Ciemna kasa Sikorskich. Ponad milion złotych od wielkiego biznesu na fundację syna wicepremiera

opublikowano:
_MIL_DSC02770_20250402.webp
Radosław Sikorski (fot.Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
Do budującej zaplecze polityczne Radosława Sikorskiego, prowadzonej przez jego syna fundacji „Zryw” trafiło ponad milion złotych z Fundacji Polskiej Rady Biznesu. Pojawia się pytanie o przejrzystość operacji. Skupione w organizacji przedsiębiorstwa zabiegają bowiem o dobre relacje z rządem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Cyniczna gra Tuska stacjami benzynowymi! Jak premier próbował przykryć skandal obyczajowy kosztem dwóch milionów kierowców

opublikowano:
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą
Michał Urbaniak w rozmowie z Marcinem WIkłą (fot. wPolsce24)
Donald Tusk i jego ekipa próbują mydlić oczy Polakom, ale fakty są bezlitosne. Jak zauważył w Rozmowie Wikły na antenie Telewizji wPolsce24 Michał Urbaniak, polityk Konfederacji, obecny rząd mierzy się z potężnym kryzysem wizerunkowym, który próbuje nieudolnie przykryć. Rzeczywistość polityczna obecnej koalicji to tak naprawdę ignorowanie obywateli, wstrząsające afery obyczajowe i uderzanie w kluczowe polskie inwestycje
Polska

Tusk już planuje 2027 rok. W koalicji wrze! To ostateczny koniec siły, która miała zmienić polską politykę?

opublikowano:
Donald Tusk kończy proces wchłaniania przystawek
(fot. Fratria)
W politycznych kuluarach znów zrobiło się gorąco. Choć do kolejnych wyborów parlamentarnych pozostało jeszcze sporo czasu, Donald Tusk już kombinuje, jak utrzymać władzę poprzez polityczne przetasowania. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień, premier marzy o wielkiej, wspólnej liście, ale... nie wszystkich chce do niej zaprosić. Wiadomo, kto wypadnie z gry i kto przestał być potrzebny.
Polska

Szpital dla swojaków? Lekarz opuścił pacjentów, by zająć się rodziną senatora z KO

opublikowano:
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą. Wstrzymane zabiegi i diagnostyka
Dla zwykłych ludzi nie ma miejsc, ale dla polityków z KO się znajdą (fot. Fratria/Liudmyla Skwarczynska)
To historia, która budzi ogromne emocje i rodzi poważne pytania o to, czy członkostwo w partii rządzącej gwarantuje lepszą ochronę zdrowia . W szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do sytuacji, którą sami medycy określają jako „patologiczną”. Pacjent – powiązany z rodziną polityka Koalicji Obywatelskiej – miał zostać przyjęty poza wszelkimi procedurami. I… formalnie nigdy nie trafił do systemu.
Polska

Ciemna kasa z Ameryki, fundacja Giertycha i syn Sikorskiego. Ujawniamy kulisy szokującej kampanii. Już dziś na antenie wPolsce24!

opublikowano:
Odsłaniamy polityczne i finansowe tajemnice Sikorskich
(fot. screen za wPolsce24)
Równolegle z kampanią wyborczą kandydatki KO Aleksandry Wiśniewskiej trwała finansowana z zagranicy „kampania profrekwencyjna”, której Wiśniewska była twarzą. Pieniądze szły z fundacji, z którą związana była Anne Applebaum-Sikorska. Szefem obu kampanii – tej oficjalnej i tej „prokfrekwencyjnej” był syn Radosława, Alexander Sikorski.
Polska

Prezydent Nawrocki staje w obronie rolników! Koniec z absurdami, czas na ochronę polskiej wsi. Przełomowa inicjatywa

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników
Prezydent Karol Nawrocki z inicjatywą dla rolników (fot. wPolsce24)
Podczas gdy polskie rolnictwo zmaga się z ogromnymi trudnościami, prezydent Karol Nawrocki udowadnia, że los rolników nie jest mu obcy. Dlatego też zapowiedział kroki, które mają zapewnić im spokój i szacunek. Przygotował projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi.