Polska

Wybory nie będą uczciwe? Dojdzie do fałszerstw? Wymowny film z prezydentem Andrzejem Dudą

opublikowano:
AWIK_Duda_25042024_4
Prezydent Andrzej Duda domaga się uczciwych wyborów (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Andrzej Duda daje wyraźny znak rządzącym: nie pozwolę na „skręcenie” wyborów. Najpierw szefowa Kancelarii Prezydenta zażądała od ABW wyjaśnień w sprawie afery hejterskiej, teraz Kancelaria publikuje film z głośnym przemówieniem Dudy z 3 maja – prezydent punktował wtedy łamanie prawa przez obecną władzę i podkreślał, że nie można dopuścić do wyborczego fałszerstwa.

- Będziemy wybierać. Tak też i ja będę wybierał jak każdy zwykły obywatel. Tak jak wszyscy tutaj, którzy wokół mnie siedzą. Niezależnie też i od tych, którzy też tu siedzą, a będą wybierani - mówił 3 maja na Placu Zamkowym w Warszawie prezydent Andrzej Duda. 

Nagranie fragmentu wystąpienia dotyczącego wyborów Kancelaria Prezydenta opublikowała w piątek o godz. 17.30. 

Uczciwe wybory

- Ale chcę podkreślić jedno: najważniejsze jest, byśmy mogli rzetelnie wybrać; by te wybory przebiegły w sposób uczciwy; by ich wynik był wynikiem obiektywnym i prawdziwym; by zostały dobrze i rzetelnie przeprowadzone. I by mogły zostać spokojnie uznane

Andrzej Duda zauważył, że wybory przeprowadzane będą w bardzo trudnym dla Polski czasie: trwa rosyjska agresja na Ukrainę, zmienia się architektura bezpieczeństwa, a rosyjski imperializm zagraża i nam.

- Dlatego to, aby Polska wyszła z wyborów prezydenckich mocna, jest dzisiaj fundamentalnie ważne. Mocna nowo wybranym prezydentem, mocna mandatem nowo wybranego prezydenta. Aby ten mandat był mocny – podkreślał podczas przemówienia z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja Andrzej Duda.

Pytania do ABW o aferę hejterską

Wcześniej szefowa KPRP Małgorzata Paprocka, zobowiązana do tego przez prezydenta, wystąpiła do ABW z żądaniem udzielenia informacji na temat działań służby w sprawie afery hejterskiej.

Przypomnijmy, że w środę Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa (NASK) poinformowała o możliwej próbie ingerencji w kampanię wyborczą - chodziło o reklamy polityczne na Facebooku, mogące - zdaniem NASK - być finansowane z zagranicy. O sprawie poinformowana została ABW. Dzień później Wirtualna Polska napisała, że za publikowanymi w internecie reklamami politycznymi promującymi Rafała Trzaskowskiego i atakującymi jego konkurentów stoją ludzie związani z fundacją Akcja Demokracja. Lider AD to człowiek związany z Platformą Obywatelską, występujący na demonstracjach współorganizowanych z Platformą i nagradzany przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. 

To jest interes nie tylko 13 kandydatów zarejestrowanych, startujących w wyborach prezydenckich, ale jest to interes Rzeczypospolitej, jest to interes nas, wszystkich obywateli, tak aby prezydent został wybrany w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości i zastrzeżeń - powiedziała Paprocka.

Taka informacja, według przedstawicieli rządu, została prezydentowi (a także premierowi Donaldowi Tuskowi) przekazana.

- Dziś Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego płk Rafał Syrysko na ręce prezydenta oraz premiera wysłał szczegółowe wyjaśnienia na temat czynności realizowanych przez Agencję w sprawie informacji NASK – poinformował rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

źr. wPolsce24 za X/prezydentpl

 

Polska

Nagranie, które wstrząsnęło siecią. Lalki zastąpią kobietom dzieci? To już się dzieje

opublikowano:
orosła kobieta trzyma realistyczną lalkę typu reborn, wyglądającą jak niemowlę; scena pokazuje opiekę nad lalką w sposób przypominający opiekę nad prawdziwym dzieckiem
Dla wielu kobiet takie lalki są sposobem radzenia sobie z żałobą (fot. zrzut ekranu z X)
Po mediach społecznościowych rozeszło się nagranie, na którym dorosła kobieta bawi się lalkami tak, jakby były prawdziwymi dziećmi. Wzbudziło ogromne kontrowersje.
Salon Dziennikarski

Rózga dla Tuska? „Salon Dziennikarski” o aferze kryptowalut, bublu MiCA i fatalnym pomyśle na reparacje

opublikowano:
tusk
W „Salonie Dziennikarskim” padły ostre diagnozy pod adresem rządu Donalda Tuska. Tajne posiedzenie Sejmu w sprawie kryptowalut nazwano początkiem dużej operacji politycznej przeciw prawicy, rządowy projekt ustawy wdrażającej MiCA – legislacyjnym potworkiem, a pomysł wypłaty reparacji z polskiego budżetu – politycznym infantylizmem. W tle pojawia się także pytanie o kierunek polityki prezydenta Karola Nawrockiego wobec Węgier i Viktora Orbána.
Polska

Pierwsza dama i młodzi artyści z Podhala ubrali pałacową choinkę

opublikowano:
choinka
W Sieni Wielkiej Pałacu Prezydenckiego stanęła choinka. W dekorowanie bożonarodzeniowego drzewka zaangażowała się pierwsza dama Marta Nawrocka wraz z uczniami i nauczycielami Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Zakopanem.
Polska

Czy minister Żurek ujawnił tajne informacje? PiS idzie do prokuratury

opublikowano:
Minister Waldemar Żurek przemawia w Sejmie podczas gorącej debaty, która wywołała polityczne kontrowersje
Politycy Prawa i Sprawiedliwości zarzucają ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi ujawnienie fragmentu wypowiedzi ze ściśle tajnej części posiedzenia Sejmu, co – ich zdaniem – może wypełniać znamiona przestępstwa. Zapowiadają, że złożą na ministra zawiadomienie do prokuratury. - Przestępca nie może być ministrem sprawiedliwości – argumentują.
Polska

Wiadomości wPolsce24: Szukali dowodów, musieli wezwać karetkę. Służby Tuska w akcji

opublikowano:
Wiadmości wPolsce24 relacjonują sprawę dotyczącą rzekomego zastraszania świadków przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w toczącej się sprawie dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości i fundacji Profeto. Opisano przypadek przedsiębiorcy, który, będąc świadkiem, doznał zawału serca podczas porannej interwencji ABW, co wymagało wezwania karetki pogotowia. Prawnicy i opozycja podkreślają, że działania te są niezgodne z prawem i stanowią nękanie, gdyż cała dokumentacja dowodowa została już przesłana do sądu wraz z aktem oskarżenia.
(fot. screen za wPolsce24)
Redakcja Wiadomości wPolsce24 pokazuje sprawę dotyczącą prób - w ocenie mecenasa K. Wąskieskiego - zastraszania świadków przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) w toczącej się sprawie dotyczącej Funduszu Sprawiedliwości i fundacji Profeto
Polska

Aż trudno uwierzyć w to, co zrobili na antenie! Tak wygląda propaganda TVP w likwidacji

opublikowano:
 Autorzy podkreślają, że ta masowa dezinformacja promująca rządy „koalicji 13 grudnia” jest finansowana z publicznych pieniędzy, marnując miliardy złotych, które mogłyby zostać przeznaczone na cele społeczne, jak np. leczenie chorych.
(fot. screen wPolsce24)
Nielegalna, siłowo przejęta telewizja reżimowa w likwidacji, tym razem przeszła samą siebie! Zakłamywanie rzeczywistości doszło do takiego momentu, w którym aż cieżko uwierzyć, że ktoś miał odwagę wypuścić taki materiał na antenie TVP!