Polska

Potężny smog paraliżuje Polskę! Alarmy w wielu miejscach w kraju. Jak sprawdzić jakość powietrza blisko Ciebie?

opublikowano:
Mapa jakości powietrza w Polsce 22 stycznia 2026 r. o godz. 10:00, z zaznaczonymi stacjami pomiarowymi w kolorach od zielonego (dobra) po czerwony i fioletowy (bardzo zła jakość, smog). Widoczne skupiska czerwonych i fioletowych punktów na Śląsku, w Małopolsce (Kraków), na Mazowszu (Warszawa) i Podkarpaciu, ilustrujące falę smogu w ostatnich tygodniach stycznia.
(fot. Freepik/GIOŚ)
W styczniu 2026 roku Polska zmaga się z falą gęstego smogu, spowodowaną mrozem, bezwietrznością i inwersją termiczną. Stężenia pyłów PM10 i PM2.5 wielokrotnie przekraczają normy, co uruchomiło alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w kilku województwach. Jest bardzo źle, jedynie "wolne media" nie relacjonują sprawy tak ochoczo jak wówczas, kiedy Polską rządziła Zjednoczona Prawica.

Wszyscy pamiętamy te paraliżujące nagłówki, które alarmowały, iż "PiS zatruwa Polskę". Smog, za rządów Zjednoczonej Prawicy, miał być gorszy niż w Indiach i w Bangladeszu. Groza wyzierała z każdego tytułu prasowego, a "wolne media" prześcigały się w wymyślaniu kolejnych tytułów i tekstów pokazujących, jak mocno politycy nielubianej przez nich formacji "niszczą" jakość powietrza nad Polską.

Co się okazuje? Choć od dwóch lat Polską rządzi premier Donald Tusk i jego ludzie, to sytuacja nie uległa poprawie i dalej zmagamy się z katastrofalną jakością powietrza, głównie w sezonie grzewczym. Jedynie tzw. "wolne media" zauważają problem zdecydowanie rzadziej niż w przeszłości, co dziwi szczególnie mocno w kontekście wygaszania programów wprowadzonych przez rząd Mateusza Morawieckiego, których celem była m. in. poprawa jakości powietrza. 

Najgorsze regiony

Kraków ogłosił III stopień zagrożenia 20 stycznia, średnie stężenie PM10 przekroczyło 150 µg/m³ (w skład cząsteczek PM10 mogą wchodzić takie substancje toksyczne jak np. benzopireny, dioksyny i furany, a występowanie pyłów PM10 związane jest m.in. z procesami spalania paliw stałych i ciekłych). Co szokuje, lokalnie odnotowano nawet 1228% normy dla PM2.5!

To szczególnie niebezpieczne, bo PM2.5, czyli (pył zawieszony) o średnicy nie większej niż 2,5 μm zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia jest najbardziej szkodliwy dla zdrowia człowieka spośród wszystkich zanieczyszczeń atmosferycznych!

Nie tylko Kraków zmaga się z podobnymi problemami. Fatalną jakość powietrza odnotowano także w Trójmieście. Podobnie było w stolicy, w władze Warszawy ostrzegały przed ryzykiem przekroczenia 100 µg/m³ 20-22 stycznia.

Z alarmami smogowymi mieliśmy do czynienia także na Podkarpaciu i w Zabrzu. Na Śląsku, w Żywcu czy Nysie, poziomy PM10 sięgały ponad 100 µg/m³, a prognozy wskazują na utrzymanie złej jakości do końca tygodnia.

Przyczyny smogu

W ocenie ekspertów, głównym źródłem jest niska emisja z domowych pieców na węgiel i drewno – odpowiada za 46-70% pyłów PM10 i PM2.5 w tzw. epizodach smogowych. Dodatkowo, bezwietrzna pogoda blokuje rozproszenie zanieczyszczeń, pogarszając sytuację w południowych i centralnych regionach Polski.

Przypomnijmy, smog podrażnia drogi oddechowe, nasila astmę i POChP, zwiększa ryzyko zawałów, udarów oraz nowotworów płuc i innych.

Najbardziej narażeni na infekcje i schorzenia są oczywiście seniorzy i dzieci.

Co robić, aby uniknąć kłopotów ze zdrowiem?

  • Zamknij okna, włącz oczyszczacze powietrza z filtrami HEPA.
  • Używaj masek FFP2/3 poza domem i regularnie śledź aplikacje pokazujące jakość powietrza (np. Airly)

  • Unikaj spacerów i aktywności na zewnątrz, szczególnie rano i wieczorem.

Poprawa jakości powietrza prognozowana jest pod koniec tygodnia dzięki wiatrowi i opadom, ale eksperci apelują o przyspieszenie wymiany "kopciuchów" w programie Czyste Powietrze. Niestety, jak alarmowaliśmy już w listopadzie ub. roku, program „Czyste Powietrze”, z którego korzystały setki tysięcy Polaków, nie działa prawidłowo.

Za rządów Zjednoczonej Prawicy wymiana źródeł ciepła i termomodernizacja szły powoli, ale stabilnie - przynajmniej do momentu, kiedy nowy rząd całkowicie go wstrzymał, by „przeprowadzić audyt i poprawić zasady”. Dziś, po tej „naprawie”, samorządy z ponad 1000 gmin biją na alarm: liczba wniosków spadła czterokrotnie, a zaufanie mieszkańców - praktycznie do zera.

źr. wPolsce24

Polska

Była koleżanka bezlitosna dla Hołowni. "Kierownik i tak nie doceni"

opublikowano:
_MIL8416
Szymon Hołownia (fot. Fratria)
Zarząd Polski 2050 wyrzucił Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz za, jak to ujął we wpisie na X Szymon Hołownia, „działanie na szkodę partii oraz wbrew uchwałom organów statutowych partii”.
Polska

Polacy bardzo krytycznie o Zełenskim. Ale jest jedna grupa, która go lubi

opublikowano:
mid-epa13323325
Sześciu na dziesięciu Polaków z okładem ma negatywny stosunek do Wołodymyra Zełenskiego. W sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski pytano o ocenę działań prezydenta Ukrainy w kontekście interesu Polski.
Polska

Ale komentarz! Mentzen, Pełczyńska-Nałęcz i "banda baranów bez jaj"

opublikowano:
pełczyńska mentzen
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz i Sławomir Mentzen (Fot. Fratria)
Ścierali się na politycznej arenie dziesiątki razem. Szły bardzo ostre ataki z obu stron. A dziś? Dziś Sławomir Mentzen zaskakuje komentarzem po odejściu Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z rządu Donalda Tuska.
Polska

"Kto ukradł pieniądze?". Bogucki do premiera w stylu Tuska

opublikowano:
tusk się nudzi.webp
Donald Tusk (Fot. Fratria)
Rząd codziennie chwali się wynikami polskiej gospodarki. Skoro jednak jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle? Jednocześnie z przechwałkami słyszymy przecież ze strony ekipy Donalda Tuska solenne zapowiedzi, że spełniliby wszystkie swoje obietnice, gdyby tylko znalazły się na nie pieniądze. Co więc z nimi się dzieje?
Polska

Morawiecki z 13 procentami? Karnowski: „Taka jest logika kampanii”

opublikowano:
Witold Waszczykowski o Mateuszu Morawieckim
Mateusz Morawiecki (fot. Fratria)
Następne miesiące będą kluczowe dla przyszłego losu Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego. Czy ugrupowaniu uda się zgromadzić tylu lojalnych zwolenników, by spokojnie myśleć o samodzielnym wejściu do Sejmu?