Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł Konfederacji uderza w stół: Tusk niszczy państwo i umywa ręce!

opublikowano:
Koalicja 13 grudnia obiecywała naprawę państwa, a tymczasem funduje Polakom kolejne afery, polityczne zemsty i dramatyczną zapaść w najważniejszych sektorach. Poseł Konfederacji Michał Wawer w bezlitosnych słowach obnażył hipokryzję i nieudolność rządu Donalda Tuska. Od zamiatania pod dywan skandali we własnych szeregach, przez omijanie prawa, aż po niszczenie polskiej ochrony zdrowia – oto prawdziwy obraz obecnej władzy.

Afera w strukturach PO i zmowa milczenia

Sprawa wstrząsającej afery  w Kłodzku, w którą zamieszana była prominentna działaczka lokalnych struktur Platformy Obywatelskiej, pokazuje prawdziwe oblicze partii rządzącej. Kobieta, która chwaliła się w sieci wspólnymi zdjęciami z samym Donaldem Tuskiem, latami funkcjonowała w środowisku PO.

Poseł Wawer słusznie zauważa, że trudno uwierzyć, iż sprawa ta była zupełnie nieznana na szczeblu lokalnym, a być może i wyższym. Jak reagują politycy Platformy? Wicemarszałek Monika Wielichowska unika odpowiedzi, atakując dziennikarzy słowami: „jesteście obrzydliwi, pytając mnie o takie rzeczy”. Platforma Obywatelska liczy na to, że sprawa rozejdzie się po kościach, jednak jak podkreśla polityk Konfederacji, wyborcy prędzej czy później wyciągną z tego konsekwencje, zwłaszcza jeśli na światło dzienne wyjdą kolejne takie przypadki.

Prawne zderzaki Tuska i mściwość wobec prezydenta

Obecna strona rządowa operuje z poziomu nagiej siły, żyjąc w przekonaniu, że wolno im wszystko i nikt ich nie powstrzyma. Najlepszym tego dowodem są wydarzenia z Sali Kolumnowej Sejmu, gdzie zorganizowano bezprawne ślubowanie sędziów z pominięciem głowy państwa. Michał Wawer nie pozostawia złudzeń – to nie miało żadnego waloru prawnego, było to zaledwie „spotkanie towarzyskie na bardzo wysokim szczeblu”, a tak zwani sędziowie pozostają jedynie sędziami-elektami oczekującymi na zaprzysiężenie przez prezydenta.

- Donald Tusk opanował do perfekcji cyniczną metodę niszczenia państwa: nie brudzi sobie rąk osobiście, lecz wykorzystuje swoich ludzi jako „polityczne zderzaki”. Robi to po to, by zaspokajać „najniższe instynkty” najtwardszego elektoratu PO. To właśnie spotkało Adama Bodnara, który wszedł do polityki z pewnym autorytetem, a dał się sprowadzić do roli wykonawcy agresywnych decyzji Tuska i w efekcie „całkowicie wystrzelał się ze swojego kapitału politycznego”, kończąc karierę w niesławie - słyszymy.

Po tej samej trajektorii upadku podążają obecnie kolejne "posłuszne narzędzia" premiera, tacy ministrowie jak Waldemar Żurek.

Skala bezprawia obozu rządzącego została obnażona również przez Naczelny Sąd Administracyjny, który orzekł, że próba odebrania poświadczeń bezpieczeństwa Sławomirowi Cenckiewiczowi była nielegalna. Cała ta kuriozalna akcja rządu była najzwyklejszą, personalną zemstą i złośliwością wymierzoną w prezydenta Karola Nawrockiego, bo politycy Platformy do dziś nie potrafią pogodzić się z tym, że przegrali wybory prezydenckie.

Tragedia w szpitalach i kłamliwe przekazy dnia

Podczas gdy obóz władzy zajmuje się wendetami, polski system ochrony zdrowia dosłownie się zwija. Prawda o cynizmie PO wyszła na jaw dzięki ujawnieniu wewnętrznych instrukcji i tzw. "przekazów dnia" wysłanych przypadkowo m.in. przez posłankę Karolinę Pawliczak. Wynika z nich jasno: rząd nakazuje swoim politykom zrzucać całą winę za zamykanie porodówek na samorządy i dyrektorów szpitali.

Od początku tej kadencji zamknięto już 60 porodówek, ale to przecież nie samorządowcy z własnej woli decydują się na takie kroki. Są do tego zmuszani przez warunki finansowe dyktowane przez zdominowany przez władzę NFZ. Zapaść jest tak gigantyczna, że w Instytucie Psychiatrii zaczyna brakować nawet papieru toaletowego. Mimo że w ostatnich latach budżet na zdrowie wzrósł dwukrotnie, przez fatalne i błędne zarządzanie na poziomie systemowym, jakość usług zamiast rosnąć – dramatycznie spada. 

Prawica potrzebuje stabilności, a nie starych błędów

Według polityka Konfederacji, "w obliczu wojny plemiennej między PO a PiS-em, która ciągnie się od dekady i opiera się na żerowaniu na lukach konstytucyjnych obu partii", na polskiej prawicy potrzebna jest merytoryczna siła. Odpowiedzią na pewno nie jest nowe stowarzyszenie „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego. Jak zauważa Michał Wawer, Konfederacja nie widzi najmniejszego sensu współpracy z Morawieckim, który reprezentuje część dawnego rządu „w największym stopniu odpowiedzialną za wszystkie błędy” minionych kadencji. Konfederacja, przekonuje Wawer, udowadnia, że można działać w sposób transparentny i uporządkowany, bez kuluarowych intry.

- Sytuacja, w której „Polska jest podzielona na dwie połowy i każda połowa uważa, że wszystko co robi druga jest nielegalne, to nie są warunki w których można normalnie rządzić państwem - dodaje.

Jedynym ratunkiem pozostaje zmuszenie elit politycznych – pod rosnącą presją wyborców – do głębokiego, prawdziwego resetu konstytucyjnego, wygaszenia spornych instytucji i powołania ich na nowo, co raz na zawsze zamknie pole do nadużyć, z których dziś tak ochoczo korzysta Tusk i jego ekipa.

źr. wPolsce24

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności