Polska

To także nasz sukces! Poseł Koalicji Obywatelskiej przeprosił za swoje zachowanie

opublikowano:
To nie był pierwszy taki wybryk posła Jacka Niedźwieckiego. Przeprosił dopiero jak jego zachowanie zostało dostrzeżone
To nie był pierwszy taki wybryk posła Jacka Niedźwieckiego. Przeprosił dopiero jak jego zachowanie zostało dostrzeżone (Fot. Pixabay/X-Samuel Perreira)
Kolejny raz niezależne media pokazały, że nie pozwolą na degrengoladę w polskim parlamencie. Gdy poseł Koalicji Obywatelskiej Jacek Niedźwiedzki postanowił zabawić się kosztem posłanki Pauliny Matysiak, naśladując odgłos lokomotywy myślał, że ujdzie mu to płazem, zwłaszcza że wcześniej uchodziło. Dzięki szybkiej reakcji mediów niezależnych i oburzeniu internautów – tym razem nie uszło.

Żenujący incydent, który obnażył poziom debaty publicznej

Do incydentu doszło podczas posiedzenia Sejmu, gdy posłanka niezrzeszona Paulina Matysiak zmierzała na mównicę. Zamiast merytorycznej uwagi, poseł pełniący funkcję sekretarza obrad Jacek Niedźwiedzki zaczął wydawać głośne dźwięki parowozu i wykonywać charakterystyczne gesty.

Zachowanie to nie było jednorazowe – jak pokazują relacje, poseł KO regularnie przedrzeźniał posłankę w podobny sposób, ku uciesze kolegów z ław koalicyjnych. Sala sejmowa, która powinna być świątynią demokracji i powagi państwa, po raz kolejny zamieniła się w piaskownicę. 

Sukces mediów niezależnych i siły opinii publicznej

Sprawę błyskawicznie podchwyciły media niezależne, w tym także nasza telewizja wPolsce24 oraz portal wPolsce24.tv, które ostro napiętnowały żenujące zachowanie posła KO. Także oburzenie w mediach społecznościowych wielu Polaków sprawiło, że temat nie został zamieciony pod dywan.

To wyraźny sukces wolnych mediów i obywatelskiego nadzoru. Gdy główne media establishmentu często przymykają oko na takie incydenty po „swojej” stronie, niezależni dziennikarze i internauci zmusili polityka do reakcji.

W efekcie poseł Jacek Niedźwiedzki opublikował przeprosiny i – jak deklarował – wręczył posłance Matysiak kwiaty oraz tradycyjny sękacz.

Dobrze, że wyciągnął wnioski, zreflektował się i publicznie przyznał do błędu. Oby jego przykład skłonił do refleksji także innych posłów.

Najwyższy czas, by takie chamskie zachowania zniknęły z polskiego parlamentu raz na zawsze – niezależnie od barw partyjnych. Polacy oczekują od swoich przedstawicieli powagi, szacunku i klasy, a nie przedszkola na mównicy.

źr. wPolsce24 za X

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

30 tysięcy złotych na Campus Polska z budżetu Pomorza? Radna dla wPolsce24: „Nie widzę korzyści dla mieszkańców”

opublikowano:
Campus Polska Przyszłości oraz radna województwa pomorskiego Marta Müller-Gajek, która pyta o finansowanie wydarzenia ze środków samorządowych
Campus Polska Przyszłości i pytania o wydatki samorządów (fot. Fratria/Marta Müller-Gajek)
Samorząd Województwa Pomorskiego przeznaczy 30 tys. zł na promocję regionu podczas Campusu Polska Przyszłości. Tyle że to nie jest zwykła promocja regionu. To finansowanie partyjnej imprezy Koalicji Obywatelskiej z publicznych pieniędzy. Radna Sejmiku Województwa Pomorskiego Marta Müller-Gajek w rozmowie z portalem wPolsce24 pyta, czy taki wydatek rzeczywiście służy mieszkańcom.
Polska

CBOS sprawdził, skąd bierze się wśród Polaków narastający dystans wobec Ukraińców. Wszystko jasne

opublikowano:
Artykuł opisuje spór wokół wypowiedzi mera Iwano-Frankiwska o rzekomej odmowie przyjmowania ukraińskich dzieci przez polskie miasta, wskazując, że decyzje samorządów miały charakter organizacyjny i zapadły wcześniej, a nie z powodów politycznych.
Flaga Polski i Ukrainy
Wyniki najnowszego badania CBOS wyraźnie pokazują, że pierwotny entuzjazm i bezwarunkowe wsparcie dla obywateli Ukrainy ustępują miejsca głębokiemu rezerwowaniu i zmęczeniu. Badani Polacy bez owijania w bawełnę punktują zjawiska, które od miesięcy budziły emocje w przestrzeni publicznej.
Polska

Stanowczy krok Kancelarii Prezydenta! Nawrocki pisze do Zełenskiego. W tle nierozwiązane spory

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Prezydent RP Karol Nawrocki przemawia podczas uroczystości z okazji rocznicy zaprzysiężenia go na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy prezydent Karol Nawrocki napisał oficjalny list do Wołodymyra Zełenskiego. Poza słowami wsparcia dla walki Ukraińców o suwerenność i opór wobec rosyjskiej agresji, polski prezydent jednoznacznie zaznaczył, że dojrzałe relacje sąsiedzkie muszą opierać się na prawdzie historycznej oraz szacunku dla polskich ofiar.
Polska

Dziwne zachowanie Andrzeja Seweryna w czasie hymnu Polski. "Wymowne i przykre. Żal patrzeć na takie zachowanie, ale mówi samo za siebie"

opublikowano:
Warszawa, 24.08.2026. Podświetlenie Pałacu Kultury i Nauki w barwach narodowych Urainy, 24 bm. w Warszawie. Trwają obchody Dnia Niepodległości Ukrainy. Państwo 35 lata temu proklamowało niepodległość. (sko) PAP/Paweł Supernak
(PAP/Paweł Supernak/screen za X)
Podczas warszawskich obchodów Dnia Niepodległości Ukrainy doszło do sytuacji, która wywołała ogromne oburzenie wśród internautów i komentatorów. W chwili odgrywania Mazurka Dąbrowskiego wzrok wielu przykuło zachowanie znanego aktora Andrzeja Seweryna. Zamiast powagi i postawy na baczność, widzieliśmy nerwowe kroki i dezorientację. W sieci pojawiły się ostre komentarze pytające o elementarny szacunek do polskich symboli narodowych.
Polska

Te polskie miejscowości Polacy wybierają najczęściej

opublikowano:
Turyści w Łebie
Turyści w Łebie (fot. shutterstock)
Pomimo nieustannych prób lansowania przez część wielkomiejskich mediów mody na egzotyczne wojaże i narzekania na rzekomą „drożyznę nad Bałtykiem”, rodacy po raz kolejny pokazali, gdzie bije prawdziwe serce wakacyjnego wypoczynku. Z najnowszych danych i podsumowań sezonu wynika jednoznacznie: Polacy w tym roku postawili na Polskę, wybrali przy tym sprawdzone destynacje. Dwa kierunki – polskie wybrzeże Bałtyku oraz rodzime góry – po raz kolejny zdominowały turystyczną mapę kraju.