Polska

Sejm pełen bogactwa: luksusowe auta, dzieła sztuki i zegarki – to posłowie KO błyszczą najbardziej!

opublikowano:
Zestawienie ujawnia, jakimi majątkami dysponują polscy posłowie, od luksusowych aut po kosztowne przedmioty wpisywane do oświadczeń majątkowych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Oświadczenia majątkowe posłów ponownie znalazły się na celowniku mediów, a wszystko z powodu wyjątkowych pozycji, jakie mają posiadać w swoich dobytku. Drogie auta, luksusowe zegarki, dzieła sztuki - takie pozycje możemy znaleźć w tych dokumentach. Co ciekawe najbardziej wyróżniającymi się oświadczeniami są te przedstawione przez polityków Koalicji Obywatelskiej.

Luksusowe pojazdy

Oświadczeniem majątkowym, które wzbudziło szczególne zainteresowanie, było to złożone przez posła Koalicji Obywatelskiej Roberta Dowhana. Polityk formacji Donalda Tuska może pochwalić się kilkoma luksusowymi dobrami — a za takie bez wątpienia należy uznać Porsche 911 Turbo S Cabrio z 2022 roku, będące najdroższym samochodem wpisanym do oświadczenia majątkowego jakiegokolwiek polskiego parlamentarzysty - jego wartość przekracza milion złotych. Oprócz tego poseł posiada również drugie auto marki Porsche, kilka drogich zegarków, skuter wodny oraz rower o wartości 30 tysięcy złotych.

Dowhan jest niekwestionowanym liderem zestawienia posłów dysponujących największym majątkiem ruchomym, choć nie jest jedynym parlamentarzystą mogącym pochwalić się imponującą listą posiadanych dóbr. Równie interesująco prezentuje się oświadczenie majątkowe Barbary Okuły z klubu parlamentarnego Centrum, założonego przez Ryszarda Petru. W jej garażu znajdują się m.in. Aston Martin DBX wart 600 tys. zł, Porsche Macan za 200 tys. zł, Maserati Levante wycenione na 250 tys. zł oraz Audi SQ7 o wartości 120 tys. zł.

Ciekawą kolekcją pojazdów może pochwalić się także Artur Łącki z Koalicji Obywatelskiej. W jego oświadczeniu majątkowym znalazły się m.in. Mercedes EQC, Range Rover oraz BMW 4 Cabrio. Warto przy tym podkreślić, że polityk ten bywa określany mianem najbogatszego posła obecnej kadencji Sejmu.

Drogie zegarki

Zegarki, po samochodach marki premium, to jedna z najczęściej pojawiających się luksusowych pozycji w oświadczeniach majątkowych parlamentarzystów. Czasomierze o wartości przekraczającej 10 tysięcy złotych zadeklarowało blisko 20 posłów, a wśród nich znalazły się modele najbardziej prestiżowych marek, traktowane nie tylko jako element stylu, lecz także jako forma lokowania kapitału.

Największe emocje budzą egzemplarze marki Patek Philippe - jednego z najbardziej ekskluzywnych producentów zegarków na świecie. Jednym z ich właścicieli jest wiceminister spraw zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski, który podkreślał, że swój zegarek kupił jeszcze w latach 80. Podobnym czasomierzem dysponuje również poseł KO Jerzy Meysztowicz, który dodatkowo zadeklarował posiadanie Rolexa.

Dzieła sztuki w oświadczeniach majątkowych

Coraz częściej parlamentarzyści inwestują również w dzieła sztuki, traktując je zarówno jako formę estetycznej przyjemności, jak i długoterminową lokatę kapitału. W tej kategorii wyróżnia się m.in. Marek Jakubiak. Były kandydat na prezydenta  posiada kolekcję obrazów uznanych polskich artystów, w tym także szkic autorstwa Jana Matejki.

Również inni posłowie deklarują w swoich oświadczeniach posiadanie prac znanych twórców. Paweł Kowal z Koalicji Obywatelskiej wykazał dzieła m.in. Andrzeja Wróblewskiego i Magdaleny Abakanowicz, natomiast Przemysław Wipler z Konfederacji posiada obrazy współczesnych artystów. Sami politycy nie ukrywają, że przy takich zakupach łączą względy estetyczne z kalkulacją finansową.

Co jeszcze posiadają posłowie?

Końcówka oświadczeń majątkowych pokazuje jednak, że sejmowy majątek ruchomy to nie tylko zegarki i obrazy. Posłowie wpisują do deklaracji również rowery, instrumenty muzyczne, biżuterię, sprzęt sportowy, a nawet samoloty czy zwierzęta. Jednocześnie coraz częściej pojawiają się pytania, na ile te dokumenty rzeczywiście oddają pełny obraz poselskiego majątku - zwłaszcza że, jak sami politycy przyznają, część dóbr można łatwo ukryć przed opinią publiczną.

 źr. wPolsce24 za Rzeczpospolita

 

Polska

"Jesteście mądrością współczesnej Polski" – Prezydent Nawrocki do powstańców w 82. rocznicę Powstania Warszawskiego

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki rozmawia z uczestnikiem Powstania Warszawskiego podczas uroczystości upamiętniającej bohaterów
Prezydent Karol Nawrocki podczas spotkania z uczestniczką Powstania Warszawskiego. Uroczystość była okazją do oddania hołdu bohaterom i podkreślenia znaczenia pamięci historycznej(fot. PAP/Radek Pietruszka)
W przededniu 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Parku Wolności przy Muzeum Powstania Warszawskiego odbyła się uroczystość, podczas której Prezydent RP Karol Nawrocki wręczył weteranom wysokie odznaczenia państwowe. To wyjątkowe spotkanie było hołdem dla żołnierzy Armii Krajowej, którzy 82 lata temu stanęli do nierównej walki z okupantem.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Nasz los jest w rękach ludzi, którzy absolutnie lekceważą sytuację

opublikowano:
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Katarzyna Sójka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Brak rzetelnych informacji w sytuacjach zagrożenia, lekceważenie bezpieczeństwa mieszkańców Polski Wschodniej oraz pogłębiający się paraliż w ochronie zdrowia – to drastyczny obraz Polski pod rządami obecnej koalicji. W rozmowie na antenie Telewizji w Polsce 24 była minister zdrowia i posłanka PiS, Katarzyna Sójka, ostro oceniła nieudolność oraz brak odpowiedzialności ekipy rzutującej na bezpieczeństwo obywateli.
Polska

Ujawniamy! Fikcja obrony cywilnej. Polacy nie wiedzą, gdzie szukać schronienia

opublikowano:
2434136_6
W czasach rosnącego zagrożenia wojennego i niepewności polskie społeczeństwo pozostaje całkowicie pozbawione podstawowej wiedzy o bezpieczeństwie. Wyniki przeprowadzonej sondy ulicznej są zatrważające: większość pytanych Polaków nie ma pojęcia, gdzie w ich najbliższej okolicy znajduje się schron lub miejsce ukrycia, a zaledwie ułamek deklaruje taką wiedzę.
Polska

Kanapa w bagażniku to za mało? Nietypowy transport w Kędzierzynie-Koźlu zakończony mandatem. WIDEO

opublikowano:
Seat z otwartym bagażnikiem, z którego wystaje duża kanapa przewożona w niebezpieczny sposób ulicami Kędzierzyna-Koźla. Nietypowy transport zakończył się mandatem.
Kanapa wystająca z bagażnika osobowego Seata zwróciła uwagę świadka i policjantów. 56-letnia kierująca została ukarana mandatem za nieprawidłowy przewóz ładunku (fot. Opolska Policja)
Kędzierzyn-Koźle. Wyobraźcie sobie scenę: jedziecie sobie spokojnie ulicą, a tu nagle z boku wyłania się... kanapa! I to nie byle jaka, tylko wystająca z bagażnika osobowego seata jak wielka, pluszowa torpeda. Tak, to nie żart – 56-letnia mieszkanka Mazowsza postanowiła przewieźć mebel w sposób, który przyprawiłby o zawał każdego instruktora jazdy. I choć pomysł był „kreatywny”, to policjanci nie mieli litości. Mandat poszedł w ruch!
Polska

Makabryczne odkrycie w lesie. Para znalazła szkielet podczas zabawy. 61-latka przyznała się do zabójstwa sprzed 22 lat!

opublikowano:
Wizja lokalna w lesie nad Łyną po odnalezieniu ludzkiego szkieletu – policjanci prowadzą czynności w sprawie zabójstwa sprzed 22 lat
Policja podczas wizji lokalnej w sprawie makabrycznego odkrycia pod Olsztynem(fot. Policja Warmińsko-Mazurska)
Ponad dwie dekady temu ktoś popełnił zbrodnię doskonałą – ciało zniknęło bez śladu, a sprawa wydawała się zamknięta na zawsze. Aż do września 2025 roku, gdy dwie młode osoby podczas zabawy w lesie pod Olsztynem natrafiły na ludzki szkielet. To, co odkryli, przerosło ich najgorsze koszmary. Policjanci ruszyli tropem sprzed lat i w końcu trafili na sprawcę – 61-letnią kobietę, która po 22 latach przyznała się do makabrycznego zabójstwa.
Polska

Katastrofa systemu ostrzegania! Rosyjska rakieta spadła na Polskę, a rząd zawiódł! Brak alertów, trzy godziny milczenia!

opublikowano:
Tablice Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w budynku administracji państwowej
RCB milczało po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej. Pytania o system ostrzegania obywateli (fot. wPolsce24)
W nocy z 29 na 30 lipca rosyjska rakieta Ch-101 naruszyła polską przestrzeń powietrzną i spadła pod Lublinem, wybijając 10-metrowy krater. Mieszkańcy obudzeni wyjącymi syrenami – i tyle. Przez ponad trzy godziny państwo milczało! Żadnego alertu RCB, żadnego komunikatu, żadnej informacji, co robić. Premier Donald Tusk proponuje... "uspokajające SMS-y" po fakcie. To nie jest państwo – to farsa, która może kosztować życie!