Polska

„Kobiety będą rodzić z pijakami”. Wiemy, jak będą wyglądać porody na SOR-ach

opublikowano:
poród na sor
Rząd chce, żeby Polki rodziły na Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych (Fot. Fratria, Pixabay)
Wiele Polek z mniejszych miejscowości nie będzie już rodziło na porodówkach. Zdaniem rządu wystarczy im punkt zorganizowany w Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych.

W najbliższych dniach Ministerstwo Zdrowia ma wydać rozporządzenie w bulwersującej opinię publiczną sprawie – informuje „Gazeta Wyborcza”. Rząd twierdzi, że skazywanie kobiet na porody na SOR-ach to… „działania na rzecz wyrównywania dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej w Rzeczypospolitej Polskiej” i „odpowiedź na zmniejszającą się liczbę porodów w kraju”. Resort zdrowia nie przyjął niemal żadnych uwag krytycznych, zgłaszanych podczas procesu legislacyjnego.

Co dzieje się na takich oddziałach?

- Kobiety będą rodzić z pijakami – komentują politycy opozycji, ale i wielu obserwatorów życia publicznego, którym daleko do prawicy. Każdy, kto choć raz był na SOR wie bowiem, jak wygląda rzeczywistość tych oddziałów. Gigantyczne zamieszanie, cierpiący ludzie ale i mnóstwo nietrzeźwych, zwożonych do szpitali w związku z ich stanem.

Gdzie będą porody na SOR-ach?

Dla kogo będą porody z pijakami? Zgodnie z rozporządzeniem MZ szpitale będą mogły przyjmować rodzące na SOR-ach w sytuacji, kiedy do najbliższej porodówki jest ponad 25 kilometrów. A że jednocześnie zamykane są regularnie oddziały porodowe w mniejszych miejscowości, tak potraktowanych kobiet może być wiele.

Jak będą wyglądały porody po nowemu?

Zgodnie z rozporządzeniem punkt na SOR ma być wyposażony w aparat do KTG, kardiomonitor czy pulsoksymetr. Ma tam znaleźć się także łóżko położnicze, fotel ginekologiczny, stanowisko do resuscytacji noworodka oraz inkubator transportowy.

A co z lekarzami? Cicho. Wiadomo tylko, że szpital, który utworzy taki punkt porodowy ma zapewnić dyżur co najmniej jednej położnej przeszkolonej w zakresie resuscytacji nowonarodzonego dziecka. Nie musi ona jednak być w miejscu przeznaczonym do porodu, wystarczy, że będzie przebywać na terenie placówki szpitalnej.

źr. wPolsce24 za "Gazeta Wyborcza"

 

Polska

Uchylił ENA wobec Romanowskiego, mówił o „kryptodyktaturze”. Odważny sędzia zapłacił stanowiskiem. „To wygląda na szykanę”

opublikowano:
Lubowski
Sędzia Dariusz Łubowski z Sądu Okręgowego w Warszawie, który zdecydował o uchyleniu ENA wobec byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, został odwołany z funkcji Kierownika Sekcji Postępowania Międzynarodowego do spraw z zakresu prawa karnego. Jakby tego było mało, wcześniej to do niego właśnie trafił wniosek Prokuratury Krajowej o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec Zbigniewa Ziobry.
Polska

Prezydent Karol Nawrocki w ostrych słowach powiedział, co myśli o marszałku Czarzastym

opublikowano:
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu. Na zdjęciu Karol Nawrocki, Donald Tusk, Władysłąw Kosiniak-Kamysz, Radosław Sikorski i Włodzimierz Czarzasty
Prezydent i przedstawiciele rządu na posiedzeniu RBN (fot. wPolsce24)
Prezydent Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego, by omówić kluczowe zagrożenia. Główne tematy to kontrowersyjna pożyczka unijna SAFE, udział Polski w radzie pokoju Donalda Trumpa oraz żądanie weryfikacji służb wobec Włodzimierza Czarzastego przez jego powiązania z Rosją.
Polska

Czego boi się Tusk? Koalicjanci wezwani na dywanik

opublikowano:
Donald Tusk wezwał koalicjantów. Miał złe oczy
Donald Tusk wezwał koalicjantów (fot. wPolsce24)
To był wyjątkowo nerwowy dzień dla rządu Donalda Tuska. Premier, w obawie o lojalność swoich partnerów i spadające poparcie, wezwał liderów koalicji "na dywanik". W tle trwa kryzys dyplomatyczny wywołany obroną Włodzimierza Czarzastego, a minister Katarzyna Kotula wieszczy wycofanie wojsk amerykańskich z Polski.
Polska

Argentyńska wołowina już zalewa Europę. Rząd Tuska ogłasza sukces, a rolnicy drżą o przetrwanie

opublikowano:
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy
Argentyńska wołowina już wjeżdża do Europy (fot. wPolsce24)
Stało się to, przed czym ostrzegali polscy rolnicy i konserwatywni komentatorzy. Pierwsze partie południowoamerykańskiej wołowiny dotarły do Europy, oznaczając faktyczne wejście w życie kontrowersyjnej umowy Mercosur. Podczas gdy argentyńskie media wiwatują na cześć sukcesu gospodarczego, nad polską wsią zbierają się czarne chmury. Rząd w Warszawie zdaje się jednak bagatelizować zagrożenie, chwaląc się iluzorycznymi zabezpieczeniami.
Polska

Sześć godzin debaty i brak odpowiedzi rządu. Prezydenccy ministrowie podsumowali Radę Bezpieczeństwa Narodowego

opublikowano:
Prezydenccy ministrowie Zbigniew Bogucki, Marcin Przydacz i Sławomir Cenckiewicz podczas konferencji prasowej
Prezydenccy ministrowie Zbigniew Bogucki, Marcin Przydacz i Sławomir Cenckiewicz podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
W konferencji po posiedzeniu RBN udział wzięli szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz oraz szef BBN Sławomir Cenckiewicz i przedstawili swoje wnioski, wskazując na liczne wątpliwości i brak stanowiska rządu w kluczowych sprawach.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Poseł PiS nie gryzł się w język. "Czarzasty to pionek", "albo my, albo Niemcy"

opublikowano:
Poseł Kacper Płażyński w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Poseł Kacper Płażyński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Czy Marszałek Sejmu boi się weryfikacji służb z powodu rosyjskich powiązań? Dlaczego rząd Tuska chce zadłużać Polaków w euro, zamiast wspierać polskie banki? I wreszcie – czy „Koalicja 13 grudnia” odważy się na inwestycje, które zagrożą interesom niemieckich portów? Na te pytania w mocnych słowach odpowiedział poseł Kacper Płażyński w rozmowie z redaktorem Wikło.