Polska

Pomagał osobie na wózku. Chwilę później znalazł się pod pociągiem. Ta historia wyciska łzy

opublikowano:
MK8_kmsp_2021_d_a_DSC01147
(Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
To miała być zwykła podróż do Warszawy. Zakończyła się walką o życie. Prokuratura bada dramatyczny wypadek, do którego doszło 14 lutego na stacji w Wola Bierwiecka w gminie Jedlińsk. 17-letni licealista wpadł pod pociąg, gdy pomagał osobie poruszającej się na wózku inwalidzkim wysiąść z wagonu. Jego stan lekarze wciąż określają jako bardzo ciężki.

Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego wszczęła Prokuratura Okręgowa w Radomiu. Postępowanie dotyczy zdarzenia, którego skutkiem jest ciężki uszczerbek na zdrowiu. Za taki czyn grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów.

Sekundy, które zdecydowały o wszystkim

Do tragedii doszło 14 lutego około godziny 11.40. Pociąg relacji Radom–Warszawa zatrzymał się na stacji. 17-letni Dominik podróżował z mamą. Wyszedł na peron, by pomóc osobie na wózku. Kiedy próbował wrócić do wagonu, drzwi zamknęły się i przytrzasnęły mu rękę. Nastolatek znalazł się między krawędzią peronu a pudłem pociągu, a następnie wpadł pod pojazd.

Jeden z pasażerów natychmiast pociągnął za hamulec bezpieczeństwa. Skład zatrzymał się po przejechaniu kilkudziesięciu metrów. Chłopak z ciężkimi obrażeniami trafił do Mazowiecki Szpital Specjalistyczny w Radomiu, a po kilku dniach został przetransportowany do szpitala w Warszawie o wyższym stopniu referencyjności. Lekarze walczą o jego życie.

Co zawiodło?

Śledczy analizują monitoring i przesłuchują świadków. Kluczowe będzie ustalenie, ile czasu minęło od zatrzymania pociągu do sygnału odjazdu, czy nastolatek próbował wsiąść przed czy po ostrzeżeniu oraz czy kierownik pociągu sprawdził peron przed podaniem sygnału do odjazdu.

Sprawdzany jest również stan techniczny składu. Nowoczesne pociągi wyposażone są w systemy i czujniki antyzgnieceniowe – jeśli drzwi napotkają przeszkodę, powinny się automatycznie otworzyć, a system sterowania nie powinien pozwolić na ruszenie składu. Biegli będą ustalać, czy mechanizmy zadziałały prawidłowo i dlaczego maszynista mógł rozpocząć jazdę.

Niezależnie od prokuratury sprawą zajmuje się także Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych. Jej ustalenia mają uzupełnić materiał dowodowy.

Wiadomo, że kierownik pociągu i maszynista byli trzeźwi.

Szkoła i gmina ruszyły z pomocą

Dominik jest uczniem I Liceum Ogólnokształcącego w Radomiu i mieszkańcem gminy Stromiec. Po wypadku społeczność szkolna oraz władze gminy apelowały o oddawanie krwi dla chłopca. W mediach społecznościowych pojawiły się setki słów wsparcia.

Ta historia porusza podwójnie. Bo dramat wydarzył się w chwili, gdy młody człowiek chciał po prostu pomóc drugiemu człowiekowi.

Straszne obrażenia

Dominik stracił część prawej dłoni, część prawej stopy oraz całą lewą nogę. Stan chłopca, który przebywa w warszawskim szpitalu nie poprawia się. Jak relacjonuje jego ojciec w rozmowie z „Faktem”, u chłopca doszło do poważnego zakażenia obejmującego cały organizm. Lekarze walczą nie tylko z rozległymi obrażeniami, ale także z groźną infekcją, która dodatkowo osłabia jego organizm.

– Rany nie chcą się goić, lekarze próbują różnych antybiotyków, ale sytuacja jest bardzo poważna. Zostaliśmy przygotowani na najgorsze. Usłyszeliśmy, że wszystko może zakończyć się śmiercią – mówi pan Dariusz.

Mimo dramatycznych prognoz rodzina nie traci nadziei. Jak podkreśla ojciec, serce syna jest silne, a organizm cały czas podejmuje walkę. Specjaliści w Warszawie kontynuują leczenie i wdrażają kolejne procedury, próbując ustabilizować jego stan.

Dla rodziców to niewyobrażalny cios. Matka Dominika była świadkiem całego wypadku – to ona pierwsza trzymała syna, gdy leżał ciężko ranny na torach. Ojciec przyznaje, że trudno im pogodzić się z tym, co się stało. Dominik jest ich jedynym dzieckiem, całym światem.

Chłopak od lat pasjonował się koleją. Marzył, by w przyszłości pracować na torach. Dziś sam toczy najważniejszą walkę – o życie.

źr. wPolsce24 za PAP/fakt.pl/warszawa.tvp.pl

Polska

Syreny wyły, a urzędników wysłano do... parku. Kuriozalne kulisy alarmu w Lublinie

opublikowano:
Pracownicy Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego podczas alarmu zostali skierowani do pobliskiego parku, co wywołało zastrzeżenia części urzędników.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.Fratria)
W Lublinie zawyły syreny alarmowe, ale pracownicy urzędu wojewódzkiego zamiast do schronienia trafili do pobliskiego parku. Część urzędników krytykuje sposób przeprowadzenia akcji, podczas gdy biuro prasowe wojewody zapewnia, że wszystko odbyło się zgodnie z procedurami.
Polska

Fatalna ocena Tuska wśród Polaków! Nawet zwolennicy rządu zaczynają mieć go dość

opublikowano:
mid-26918441
Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, wśród osób niezadowolonych z pracy premiera znaleźli się również zwolennicy obecnego rządu. Blisko 54,3 proc. Polaków źle ocenia lidera Koalicji Obywatelskiej jako szefa rządu – wynika z sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski. Zgodnie z jego wynikami niemal jedna trzecia badanych wyraża zdecydowanie negatywną opinię na temat działalności obecnego premiera. Odmienne zdanie w tej kwestii ma zaledwie 37,4 proc. respondentów, z czego 12,2 proc. ocenia Tuska zdecydowanie pozytywnie. Pozostałe 8,3 proc. ankietowanych nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: „Jak ocenia Pan/i Donalda Tuska jako szefa rządu?”. Największy odsetek przeciwników Tuska znajduje się wśród zwolenników obecnej opozycji. Mowa o wyborcach Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, partii Razem oraz Konfederacji Korony Polskiej. Aż 80 proc. osób z tej grupy negatywnie ocenia obecnego premiera, z czego blisko 52 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie źle”. Co ciekawe, pozytywną opinię o szefie rządu wyraziło niemal 12 proc. respondentów należących do tego elektoratu. Zupełnie inne nastroje panują wśród zwolenników obecnej koalicji rządzącej, choć i tutaj nie zabrakło małej niespodzianki. Dobrą lub bardzo dobrą opinię o premierze wyraziło blisko 85 proc. wyborców ugrupowań tworzących rząd. Pozostałe 15 proc. głosów rozłożyło się następująco: 7 proc. ankietowanych nie potrafiło jednoznacznie ocenić pracy Tuska, natomiast 8 proc. wyraziło negatywne zdanie na temat jego działalności na stanowisku prezesa Rady Ministrów. A jak sytuacja wygląda wśród osób niezdecydowanych, które nie deklarują poparcia dla żadnej z obecnych partii politycznych? W tej grupie przeważają opinie negatywne – aż dwie trzecie respondentów wybrało odpowiedzi „raczej źle” lub „zdecydowanie źle”. Zaledwie 23 proc. ankietowanych oceniło działalność obecnego premiera przychylniej. daj text alt Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska jako premiera, a niezadowolenie z jego pracy wyrażają również niektórzy wyborcy obecnej koalicji rządzącej – wynika z najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS.
Ponad połowa Polaków negatywnie ocenia Donalda Tuska na stanowisku prezesa Rady Ministrów. Co ciekawe, wśród osób niezadowolonych z pracy premiera znaleźli się również zwolennicy obecnego rządu.
Polska

Policja nie będzie ścigać Brauna za ścięcie znaku drogowego w Krakowie. Jak to możliwe?

opublikowano:
Ścięcie znaku informującego o "Strefie Czystego Transportu" okazało się być jedynie inscenizacją na potrzeby politycznego przekazu
Ścięcie znaku informującego o "Strefie Czystego Transportu" okazało się być jedynie inscenizacją na potrzeby politycznego przekazu (Fot. Fratria)
W mediach społecznościowych szerokim echem odbiło się nagranie z udziałem posła do Parlamentu Europejskiego Grzegorza Brauna oraz Michała Klimka, kandydata Konfederacji Korony Polskiej na prezydenta Krakowa. Politycy użyli szlifierki kątowej, aby zdemontować znak informujący o Strefie Czystego Transportu (SCT). Szybko okazało się jednak, że ścięta konstrukcja nie była elementem miejskiej infrastruktury.
Polska

Żukowska szokuje swoją teorią o państwowości Ukrainy! „Czyją córkę i dlaczego zgwałcił Bolesław Chrobry?

opublikowano:
Anna Maria Żukowska wywołała dyskusję w internecie, wskazując na średniowieczne korzenie ukraińskiej państwowości i przypominając wyprawę Bolesława Chrobrego na Ruś Kijowską.
Anna Maria Żukowska (fot. Fratria)
Anna Maria Żukowska zaskoczyła internautów swoją teorią dotyczącą początków państwowości ukraińskiej. W jej opinii nasz wschodni sąsiad posiada średniowieczny rodowód, sięgający czasów pierwszych Piastów.
Polska

Nagrał film z groźbami wobec Tuska. Ekspresowa akcja policji

opublikowano:
Donald Tusk nie musi martwić się tym, że internauci publikujący groźby pod jego adresem będą długo cieszyć się wolnością
Donald Tusk nie musi martwić się tym, że internauci publikujący groźby pod jego adresem będą długo cieszyć się wolnością (Fot. PAP/Vladyslav Musiienko)
Podkarpaccy policjanci ustanowili właśnie nieoficjalny rekord świata w szybkości reagowania na przestępczość internetową. 56-letni mieszkaniec Przemyśla wrzucił w piątek do sieci filmik, w którym groził Donaldowi Tuskowi. W sobotę siedział już w radiowozie. Doba – dokładnie tyle zajęło służbom ustalenie tożsamości, namierzenie adresu i zapukanie do drzwi. Pozostaje wstać i bić brawo. A zaraz potem zapytać: dlaczego dla zwykłego Kowalskiego ta sama policja ma zbyt często do zaoferowania jedynie świętą cierpliwość i formularz umorzenia sprawy?
Polska

Biedronka zmienia zasady systemu kaucyjnego! Klienci mają powody do radości

opublikowano:
Biedronka wydłuża termin ważności voucherów za zwrot opakowań objętych systemem kaucyjnym z 30 do 120 dni, dając klientom więcej czasu na ich wykorzystanie.
Biedronka (fot.Fratria)
Biedronka wprowadza ważną zmianę w systemie kaucyjnym, która ułatwi klientom odzyskiwanie pieniędzy za zwrócone butelki i puszki. Już od poniedziałku 21 września zaczną obowiązywać nowe zasady dotyczące voucherów wydawanych przez popularną sieć handlową.