Polska

Petru wejdzie do rządu? "Ludzie powierzyli nam władzę"

opublikowano:
Ryszard Petru chce przejąć stery w Polsce 2050 i odbudować poparcie partii w koalicji rządowej – zapowiada walkę o pozycję lidera.
Ryszard Petru chce przejąć stery w Polsce 2050 i odbudować poparcie partii w koalicji rządowej – zapowiada walkę o pozycję lidera (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Ryszard Petru wkrótce będzie starał się o przejęcie sterów w Polsce 2050. Były lider Nowoczesnej nie zamierza jednak na tym poprzestać i celuje znacznie wyżej – przyznał w rozmowie z Radiem Zet.

Poseł Polski 2050 był gościem Beaty Lubeckiej w programie „Trzy pytania na koniec dnia”. O polityku znów zrobiło się głośno w mediach, głównie za sprawą jego kandydatury na stanowisko przewodniczącego partii. Przypomnijmy, że kilka dni temu Szymon Hołownia zapowiedział, iż nie będzie ubiegał się o ponowny wybór na lidera ugrupowania, co wywołało spekulacje, kto go zastąpi. Jak swoje szanse ocenia sam Petru?

Jeśli Polska 2050 Szymona Hołowni stanie się Polską 2050 Ryszarda Petru, to w styczniu – powiedział parlamentarzysta, który wcześniej kierował już partią, ale z powodu własnych błędów musiał ustąpić z tego stanowiska.

Czy obecny spadek poparcia dla Polski 2050 to„gwóźdź do trumny” dla koalicjanta Tuska? Zdaniem Petru sytuacja, choć nieidealna, nie jest beznadziejna. Uważa, że ugrupowanie nie stanowi „masy upadłościowej” i łatwiej będzie odbudować poparcie będąc w partii rządowej niż w opozycji, jak to było w przypadku Nowoczesnej. Dlatego wierzy, że uda mu się „odzyskać blask” Polski 2050 i osiągnąć poparcie na poziomie 10%. Będzie to jednak trudne, gdyż obecne sondaże często pokazują jedynie 1–2% poparcia.

– W koalicji rządowej jest to możliwe w ciągu dwóch lat. Ponieważ obecnie w niej jesteśmy, mamy realną możliwość działania – podkreśla Petru.

Były doradca Leszka Balcerowicza uważa, że dzięki jego przewodnictwu uda się wzmocnić głos Polski 2050 w koalicji. Kluczem do tego jest uporanie się z obecnymi problemami, które jak sam określa, powodują „turbulencje”. Petru dobrze pamięta, jak kosztowne może być nieumiejętne radzenie sobie z kryzysem wewnątrzpartyjnym, gdyż w przeszłości doprowadziło to do utraty stanowiska lidera.

Polityk zdradził również swoje plany na najbliższą przyszłość:

– Jesteśmy współtwórcą rządu. Ludzie powierzyli nam władzę na cztery lata i oczekują realizacji naszych obietnic. Chcę wygrać w 2027 roku razem z koalicjantami. To jest bardzo ważne – podkreśla Petru.

Poseł wyraził także nadzieję, że w niedalekiej przyszłości wejdzie do rządu, co pozwoli wzmocnić pozycję jego ugrupowania i realizować program polityczny.

Dodatkowo Petru zaprzeczył doniesieniom, jakoby Szymon Hołownia dokonywał politycznej kapitulacji. Wręcz przeciwnie – uważa decyzję lidera Polski 2050 za ważną dla kraju, wskazując, że jego kandydatura na stanowisko komisarza ONZ ds. uchodźców byłaby „najważniejszym stanowiskiem Polaka na świecie”.

źr. wPolsce24 za Radio Zet

 

Polska

Nagła zmiana u Tuska. Prośba o pilne spotkanie, jest odpowiedź z Pałacu

opublikowano:
mid-25c30151
Premier Donald Tusk zapragnął pilnego spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Donald Tusk jednak chce współpracować z prezydentem? A może to tylko kolejna gra premiera? Szef rządu zadeklarował, że „będzie liczył na pilne spotkanie” z prezydentem Karolem Nawrockim.
Polska

Groza! Woda wdarła się do miasta, alarm dla północnej Polski

opublikowano:
cofka frombork
Cofka na Zalewie Wiślanym. Woda wdarła się do Fromborka (Fot. wPolsce24)
Alarmy pogodowe w całej Polsce! Służby walczą z tzw. cofką we Fromborku. W Elblągu ogłoszono stan zagrożenia powodzią.
Polska

S7 w kierunku Warszawy: po nocnych utrudnieniach kierowcy ruszyli. Warunki wciąż są arcytrudne, policja monitoruje drogę

opublikowano:
Opady śniegu we Fromborku, 30 bm. Woda z Zalewu Wiślanego wlewa się do miasta. Na Zalewie Wiślanym są wysokie fale. Dodatkowo woda jest wpychana w ląd przez północny wiatr kanałem Kopernika – to pozostałość średniowiecznego systemu doprowadzającego wodę do Fromborka. Trwa ostry atak zimy w woj. warmińsko-mazurskim. Auta stoją w zaspach, ciężarówki blokują m.in. drogę S7 między Ostródą a Olsztynkiem. Elbląg i Frombork walczą ze skutkami cofki. (sko) PAP/Andrzej Jackowski
(fot. PAP / Andrzej Jackowski)
Na drodze ekspresowej S7 w powiecie ostródzkim sytuacja po paraliżu spowodowanym intensywnymi opadami śniegu zaczyna wracać do normy. Ruch w kierunku Warszawy odbywa się powoli, ale jest możliwy;– poinformowała w środę rano Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie.
Polska

Sztab kryzysowy u Tuska w Warszawie, chaos w terenie. Karambol na A4 i Sylwester w nieogrzewanym pociągu

opublikowano:
Premier Donald Tusk z poważną miną wysłuchał meldunków ministrów i przedstawicieli służb w świetle kamer. Niestety, od tego na drogach i na torach nie zrobiło się bezpieczniej
Premier Donald Tusk z poważną miną wysłuchał meldunków ministrów i przedstawicieli służb w świetle kamer. Niestety, od tego na drogach i na torach nie zrobiło się bezpieczniej (Fot. PAP/Marcin Obara)
W środę po południu premier Donald Tusk zwołuje kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego w związku z trudnymi warunkami pogodowymi. Rząd zapewnia, że „czuwa”, a premier na bieżąco odbiera meldunki od służb i ministrów. Tymczasem w terenie rzeczywistość wygląda znacznie gorzej: autostrada A4 została całkowicie zablokowana po karambolu, a pasażerowie pociągu PKP Intercity spędzają godziny w unieruchomionym, nieogrzewanym składzie.
Polska

Silne państwo zaczyna się przy stole polskiej rodziny. Mocne orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego

opublikowano:
Zrzut ekranu (144)
Prezydent Karol Nawrocki w noworocznym orędziu podkreślił, że rok 2026 ma być czasem rozwoju, bezpieczeństwa i lepszego życia Polaków. – „Po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy – to nie jest zdanie, to jest zadanie” – mówił, zapowiadając konsekwentną pracę na rzecz zmiany i wzmocnienia państwa.
Polska

Tusk chce zamknąć Bąkiewicza. Akt oskarżenia przesłany do sądu

opublikowano:
Bąkiewicz
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi, liderowi Ruchu Obrony Granic. Zarzuca mu się "znieważenie na terenie przejścia granicznego w Słubicach czworga funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej”. Bąkiewicz miał ich nazwać zdrajcami.