Politycy z rządu Tuska zamawiają kamizelki, kajaki i SUPy? Zaskakujące zapotrzebowanie w resorcie infrastruktury. Tłumaczymy, o co chodzi

Rzeczywisty cel? Plan Promocji Żeglugi Śródlądowej
Dokumenty udostępnione na stronach internetowych Ministerstwa Infrastruktury wyjaśniają, że zakup wynika z Planu Promocji Żeglugi Śródlądowej określonym ustawą z 31 lipca 2019 r. o wsparciu finansowym armatorów śródlądowych.
Ministerstwo planuje finansowanie zamówienia z Funduszu Żeglugi Śródlądowej, a przedmiot trzeba będzie dostarczyć na Wydział Nauk Geograficznych UKW w Bydgoszczy, co wyraźnie sugeruje edukacyjny charakter projektu.
Szczegółowe wymagania
Zamówienie zawiera precyzyjne specyfikacje techniczne:
-
Kajak pneumatyczny dla dwóch osób powyżej 80 kg (max 2000 zł brutto)
-
2 deski SUP dla osób dorosłych z akcesoriami (po max 1500 zł brutto)
-
10 kamizelek asekuracyjnych cert. CE, norm. PN-EN ISO 12402-5:2007 (po max 400 zł brutto)
Zgodnie ze specyfikacją, wszystkie produkty muszą być dopuszczone do obrotu na terenie Unii Europejskiej, posiadać certyfikat CE i roczną gwarancję. To nie jest byle jaki sprzęt! To profesjonalne wyposażenie edukacyjne.
Ogólnopolska Olimpiada Wiedzy o Żegludze
Jak udało się ustalić, sprzęt trafi do Katedry Rewitalizacji Dróg Wodnych na Wydziale Nauk Geograficznych UKW, która organizuje Ogólnopolską Olimpiadę Wiedzy o Żegludze i Drogach Wodnych.
Konkurs skierowany jest do uczniów szkół średnich, których profil nauczania związany jest z żeglugą morską i śródlądową, hydrotechniką i melioracjami. Kajaki i deski SUP będą służyć praktycznym treningom i demonstracjom dla młodych talentów branży wodnej.
Celem Olimpiady jest popularyzowanie wiedzy o drogach wodnych, transporcie wodnym, żegludze i żeglarstwie, walorach turystycznych wód powierzchniowych oraz aspektach ekologicznych i prozdrowotnych turystyki wodnej. Sprzęt zakupywany przez ministerstwo staje się zatem narzędziem realizacji tej strategii edukacyjnej na skalę krajową.
Malkontentów i kontestatorów uspokajamy, to nie jest zakup wynikający z urzędniczych fanaberii, ale realizacja potrzeb edukacyjnych.
Co prawda wielu naszych rodaków marzyłoby o tym, żeby rząd Donalda Tuska zabrał się w końcu o poważne potraktowanie sprawy żeglugi śródlądowej (na początek można spróbować mniej ulegać presji Niemców w kwestii udrażniania Odry), ale... nie od razu most na rzece Kwai zbudowano!
źr. wPolsce24











