Policja pokazuje statystyki. Złodzieje wyraźnie preferują jedną markę

Jak donosi portal O2, policja opublikowała statystyki za 2025 rok w odpowiedzi na interpelacje radnego Piotra Wertensteina-Żuławskiego. Wynika z nich, że w zeszłym roku w stolicy skradziono 1324 auta.
- Najwięcej – 140 – skradziono na Ursynowie. Kolejne miejsca zajęły:
- Bielany (137),
- Targówek (128),
- Praga-Południe (126)
- Białołęka (123).
To dzielnice z rozbudowaną zabudową mieszkaniową i dużą liczbą osiedlowych parkingów, co zwiększa ryzyko kradzieży.
Z policyjnych danych wynika, że złodzieje najczęściej kradli auta japońskiej marki Toyota. W części dzielnic ta marka odpowiadała za ponad 70% kradzieży, a na Żoliborzu aż za 85%.
Zdaniem policjantów powodem jest popularność tej marki. W 2024 roku w Polsce zarejestrowano ponad 111 tys. osobowych i dostawczych Toyot. To przekłada się na większe zapotrzebowanie na części zamienne – a wiele skradzionych aut jest przez złodziei rozkręcana i sprzedawana na części, gdyż jest to łatwiejsze, niż sprzedaż całego kradzionego pojazdu.
Komendant Krzysztof Ogroński wskazał, że w zeszłym roku jego ludzie prowadzili działania prewencyjne i operacyjne. Wyjaśnił, że nie tylko łapali złodziei, ale także kontrolowali niestrzeżone parkingi i miejsca zagrożone. Dodatkowo prowadzili kontrole pod kątem legalności części samochodowych, zarówno w firmach, jak i tzw. dziuplach.
Policja podkreśla, że złodzieje w swoim procederze wykorzystują nowoczesną technologię, w tym urządzenia przechwytujące sygnał z kluczyków typu keyless. Właścicielom aut zalecają stosowanie dodatkowych zabezpieczeń mechanicznych i parkowanie w miejscach objętych monitoringiem. Zalecają także szybkie zgłaszanie podejrzanych sytuacji. Policja podkreśliła, że konsekwentne kontrole i działania operacyjne mają ograniczyć ten rodzaj przestępczości.
źr. wPolsce24 za O2.pl











