Polska

Polacy wierzą w powrót PiS do władzy w 2027 roku? Sondaż daje jasną odpowiedź

opublikowano:
Jarosław Kaczyński i Adam Bielan siedzą na scenie podczas publicznej dyskusji. Obaj trzymają mikrofony i uśmiechają się, a za nimi widoczna jest duża plansza z napisem dotyczącym przyszłości Polski w Europie.
Większość Polaków uważa, że po wyborach parlamentarnych PiS wróci do władzy. (fot. PAP/Wojtek Jargiło)
Najnowszy sondaż United Surveys dla Wirtualnej Polski pokazuje wyraźny trend: większość Polaków spodziewa się, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Badanie ujawnia wyraźny podział opinii, ale przewagę ma przekonanie o ponownym zwycięstwie PiS.

W ankiecie zapytano: „Czy zgadza się Pan/Pani ze stwierdzeniem, że Prawo i Sprawiedliwość wróci do władzy po wyborach parlamentarnych w 2027 roku?”. Aż 52,8 proc. respondentów odpowiedziało twierdząco – w tym 15,9 proc. zdecydowanie uważa, że PiS odzyska władzę, a 36,9 proc. raczej skłania się ku takiemu scenariuszowi. Przeciwnego zdania jest 35,7 proc. badanych. Z tej grupy 20,2 proc. raczej nie wierzy w powrót PiS, a 15,5 proc. zdecydowanie się nie zgadza z taką prognozą. 11,5 proc. ankietowanych nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi.

"Silni razem" nie wierzą w powrót PiS

Wśród wyborców obecnej koalicji rządzącej dominuje sceptycyzm. Aż 61 proc. z nich uważa, że PiS nie powróci do rządów – 39 proc. zdecydowanie odrzuca taką możliwość, a kolejne 22 proc. raczej w nią nie wierzy. Tylko 1 proc. tej grupy jest całkowicie przekonany o powrocie PiS, a 31 proc. raczej skłania się ku temu scenariuszowi.

Zupełnie inaczej wygląda opinia wyborców opozycji. Aż 79 proc. osób popierających partie spoza obecnej koalicji jest zdania, że PiS w 2027 roku znów obejmie władzę. W tej grupie 35 proc. zdecydowanie wierzy w taki rozwój wydarzeń, a 44 proc. raczej się z nim zgadza. Przeciwnego zdania jest zaledwie 8 proc. ankietowanych.

Sondaż jasno pokazuje, że temat przyszłości PiS wciąż budzi ogromne emocje, a perspektywa wyborów w 2027 roku zaczyna wyraźnie wpływać na polityczne nastroje w Polsce.

źr. wPolsce24 za wp.pl

Salon Dziennikarski

Cenzura po wyroku na Stanowskiego? TSUE, małżeństwa jednopłciowe i nowy konflikt o suwerenność Polski

opublikowano:
salon dziennikarski
Wyrok w sprawie Krzysztofa Stanowskiego i Doroty Wysockiej-Schnepf, orzeczenie TSUE o małżeństwach jednopłciowych, ostre wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego w Pradze oraz narastający konflikt między Pałacem Prezydenckim a Sejmem – to nie są osobne historie, lecz elementy jednego sporu o wolność słowa i suwerenność Polski w Unii Europejskiej. Sprawdzamy, gdzie kończy się krytyka, a zaczyna cenzura, jak daleko sięgają kompetencje trybunałów unijnych.
Polska

CBA w siedzibie Lux Veritatis! Senator Bierecki: „To polityczna nagonka na środowisko ojca Rydzyka”

opublikowano:
Senator PiS Grzegorz Bierecki udziela wypowiedzi przed kamerą w jasnym korytarzu sejmowym. Na ekranie widać paski informacyjne stacji wPolsce24 dotyczące działań CBA w Fundacji ‘Lux Veritatis’ oraz komentarze polityczne w sprawie przeszukania związanego z postępowaniem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
(fot. wPolsce24)
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego prowadzili przeszukanie siedziby Fundacji "Lux Veritatis" należącej do ojca Tadeusza Rydzyka. Zdaniem senatora PiS Grzegorza Biereckiego celem działań obecnej władzy jest „zniszczenie tego środowiska”.
Polska

Czy rząd ukrywa dane o przestępczości obcokrajowców? Poważne wątpliwości wobec wiceministra Myrchy

opublikowano:
Jaka jest skala przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce? Co ukrywa rząd?
Jaka jest skala przestępstw popełnianych przez obcokrajowców w Polsce? Co ukrywa rząd? (Fot. wPolsce24)
Sprawa, którą ujawnił poseł Bartosz Kownacki, wygląda na kolejny poważny kryzys transparentności obecnej władzy. Chodzi o dostęp do statystyk przestępczości popełnianej przez obcokrajowców, o które parlamentarzysta poprosił Ministerstwo Sprawiedliwości. Odpowiedzi, jakie otrzymał, budzą zdumienie — a w części przypadków w ogóle ich nie ma.
Polska

Uciekła handlarzom ludźmi i została gwiazdą. Niesamowita spowiedź Anny Golędzinowskiej

opublikowano:
Zrzut ekranu 2025-11-27 171155
„Moja historia jest historią wielu ludzi. Wiele dzieci żyło tak jak ja w tamtych latach w Polsce. Jeżeli nie byłoby tej drogi, ja nie mówiłabym tutaj, że można wyjść z największych cierpień” – mówiła na antenie wPolsce24 autorka książki „Twarzą w twarz z diabłem” Anna Golędzinowska.
Polska

Mieszkanka Wyryk dziękuje telewizji wPolsce24. Dzięki nam rząd wreszcie dostrzegł dramat mieszkańców

opublikowano:
Pani Urszula z Wyryk została dostrzeżona przez MON dopiero po interwencji telewizji wPolsce24
Pani Urszula z Wyryk została dostrzeżona przez MON dopiero po interwencji telewizji wPolsce24
Dwa miesiące czekania, bezsilność mieszkańców i władze, które udawały, że problem nie istnieje. Dopiero po serii materiałów telewizji wPolsce24 Ministerstwo Obrony Narodowej wreszcie spotkało się ze wszystkimi poszkodowanymi w incydencie rakietowym w Wyrykach. I to właśnie nam dziękuje mieszkanka jednej z rodzin, pani Urszula.
Polska

„Nie dla pomnika germanizatora!” - gorący protest w Sopocie. Mieszkańcy blokują upamiętnienie niemieckiego urzędnika

opublikowano:
Przed sopockim ratuszem trwa ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas Kulturkampfu i germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”
Pomnik ma być imponujący - 5,5 metra wysokości!
Przed sopockim ratuszem odbył się dziś ostry protest przeciwko odsłonięciu pomnika Paula Puchmüllera — pruskiego architekta i urzędnika, którego działalność przypadła na czas ostrego germanizowania polskich ziem. Monument kosztujący 350 tys. zł jest już gotowy, ma 5,5 metra wysokości i czeka jedynie na instalację. Mieszkańcy, radni i posłowie mówią jednak jednym głosem: „Nie chcemy tego u siebie!”