Polska

Oszuści zastawili pułapkę na przystankach! Jedno kliknięcie i możesz stracić pieniądze

opublikowano:
Autobus komunikacji miejskiej podjeżdżający na przystanek, do którego zbliża się mężczyzna rozmawiający przez telefon.
Oszuści znaleźli metodę na okradanie pasażerów komunikacji miejskiej. (fot. Fratria/ pixabay)
Na przystankach komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze pojawiły się podejrzane naklejki z kodami QR. Choć sugerują one możliwość szybkiego sprawdzenia godzin przyjazdu autobusów, w rzeczywistości mogą prowadzić do oszustw, kradzieży danych, a nawet strat finansowych. Władze miasta i Miejski Zakład Komunikacyjny wydały pilne ostrzeżenia.

Naklejki z kodami QR można zauważyć na wiatach oraz słupkach przystankowych w różnych częściach miasta. Przekaz jest prosty i zachęcający: zeskanuj kod i sprawdź, za ile minut przyjedzie autobus. Dla wielu pasażerów, zwłaszcza w sytuacji awarii tablic informacyjnych lub problemów z aplikacją mobilną, to atrakcyjna propozycja.

Jak jednak podkreślają urzędnicy, miasto nie instaluje takich oznaczeń. Kody QR nie są elementem oficjalnego systemu informacji pasażerskiej i nie prowadzą do stron ani aplikacji Miejskiego Zakładu Komunikacji.

Realne zagrożenie dla użytkowników

Magistrat jednoznacznie ostrzega, że zeskanowanie nieznanego kodu QR może skończyć się przekierowaniem na stronę, która nalicza ukryte opłaty lub próbuje wyłudzić dane osobowe i bankowe. W niektórych przypadkach użytkownik może nieświadomie zainstalować na swoim telefonie złośliwe oprogramowanie.

Władze miasta apelują o szczególną ostrożność i przypominają, by korzystać wyłącznie z oficjalnych kanałów informacyjnych — stron internetowych miasta i MZK oraz sprawdzonych aplikacji mobilnych. Każdy kod QR bez logo instytucji i jasnej informacji o nadawcy powinien wzbudzić czujność.

Quishing, czyli oszustwo nowej generacji

Opisany proceder to tzw. quishing. Do tego oszustwa przestępcy wykorzystują spreparowane kody QR i liczą na pośpiech i zaufanie użytkowników, którzy nie widzą adresu strony przed jej otwarciem. Po zeskanowaniu kodu ofiara może trafić na fałszywą stronę banku, firmy kurierskiej lub urzędu, stworzoną wyłącznie w celu kradzieży danych lub pieniędzy.

Miasto reaguje i usuwa naklejki

Władze Jeleniej Góry zapewniają, że fałszywe naklejki są na bieżąco usuwane, a każde zgłoszenie dokładnie analizowane. Jednocześnie przypominają, że w cyfrowym świecie ostrożność jest równie ważna jak na drodze. Jedno nieuważne zeskanowanie kodu QR może bowiem kosztować znacznie więcej, niż tylko chwilę nieuwagi.

źr. wPolsce24 za 24jgora.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY Jakubiak: Niemiecka agentura czuje się w Polsce jak u siebie

opublikowano:
Marek Jakubiak na antenie telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą
Marek Jakubiak w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie Telewizji wPolsce24, poseł Marek Jakubiak bezlitośnie obnażył słabości i ukryte interesy obecnego rządu. Rozmowa ujawniła wstrząsający obraz elity władzy, która w kluczowych kwestiach bezpieczeństwa narodowego wykazuje się arogancją, serwilizmem wobec Niemiec oraz całkowitą ignorancją wobec zagrożeń płynących z Unii Europejskiej.
Polska

Grzegorz Kuczyński dla wPolsce24: Antytrumpizm przesłania wszystko

opublikowano:
Grzegorz Kuczyński na antenie wPolsce24 w rozmowie z Tadeuszem Płużańskim z programu Kontra
(fot. wPolsce24)
Antytrumpizm przesłania wszystko – cokolwiek zrobi Donald Trump, i tak zostanie zaatakowany przez liberalne elity na Zachodzie. Tak ocenia obecną debatę wokół amerykańskiej operacji „Epic Fury” w Iranie ekspert ds. bezpieczeństwa Grzegorz Kuczyński, który w rozmowie z telewizją wPolsce24 przekonuje, że Waszyngton uderzył w Teheran w najlepszym możliwym momencie i że obecna wojna może znacząco przyspieszyć upadek Islamskiej Republiki.​
Polska

Polacy zostawieni sami sobie. Wiceszef MSZ Bosacki: bo dzwonią wszyscy naraz! Sam poszedł sobie na mecz

opublikowano:
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie
Wiceminister Spraw Zagranicznych uważa, że jego resort działa znakomicie w obliczu sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wszystko jest tak dobrze, że sam poszedł sobie na mecz w czasie gdy spadały bomby na Bliskim Wschodzie (Fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
W czasie gdy tysiące Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie próbują uzyskać pomoc swojego państwa w obliczu gwałtownej eskalacji konfliktu zbrojnego, przedstawiciel polskiego rządu postanowił przekonywać opinię publiczną, że…to wina samych obywateli, że blokują linie do placówek dyplomatycznych. A czy w polskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych jest "gorąco" w związku z sytuacją wokół Iranu? A skąd, Marcin Bosacki znalazł czas, by pójść na mecz. Sam się pochwalił!
Polska

Skatował kobietę w centrum Kutna. „Skala obrażeń jest nie do opisania”. 28-latek z Kolumbii zatrzymany

opublikowano:
policja policjant noc rs.webp
Policja zatrzymała Kolumbijczyka podejrzewanego o pobicie kobiety w Kutnie (fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Policjanci zatrzymali obcokrajowca podejrzanego o brutalne pobicie kobiety w centrum Kutna. Dziennikarze "Panoramy Kutna" dowiedzieli się, że to 28-letni obywatel Kolumbii. Bodaj wszystkie dane statystyczne wskazują na skokowy wzrost przestępczości wśród cudzoziemców w naszym kraju.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dzięki Hołowni dostał się do Sejmu, teraz mu ubliża: Chłopiec wspaniale zajmował się sobą

opublikowano:
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050
W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum),
Miał być powiew świeżości i nowa jakość, a skończyło się na walce o stołki i dyktatorskich zapędach. W programie "Rozmowa Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 Rafał Komarewicz, były poseł Polski 2050 (obecnie Centrum), bezlitośnie obnażył patologie panujące w ugrupowaniu marszałka Sejmu i wytknął poważne błędy rządu Donalda Tuska.
Polska

Polacy zostawieni sami sobie wściekli na rząd. "Koczujemy, kończą nam się pieniądze". Państwo umywa ręce, gdy inni ewakuują swoich obywateli

opublikowano:
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniskach
Loty odwołane, ludzie koczują na lotniska (PAP/EPA/NARONG SANGNAK, fot.wPolsce24)
Kiedy Czechy i Słowacja w trybie pilnym ewakuują swoich obywateli z ogarniętego narastającym konfliktem Bliskiego Wschodu, polski rząd woli udawać, że problemu nie ma.