Polska

"Po prostu się boję". Tak wygląda praca w biurze Rzecznika Praw Obywatelskich

opublikowano:
Monika Horna-Cieślak, Rzecznik Praw Dziecka
Monika Horna-Cieślak (fot.PAP/Radek Pietruszka)
Monika Horna-Cieślak, pełniąca funkcję Rzecznika Praw Dziecka, w ostatnim czasie nie cieszy się najlepszą prasą. Najpierw głośno było o aferze związanej z rozdawaniem lodów w Pszczynie, a teraz na jaw wychodzą kulisy pracy w jej biurze — i obraz, który się z nich wyłania, nie wygląda najlepiej.

Mobbing, strach, pozwy - taka atmosfera panuje w biurze Horny-Cieślak

W Biurze Rzecznika Praw Dziecka wrze. W tle pojawia się pozew o mobbing, kolejne sprawy przed sądem pracy oraz relacje kilkunastu byłych i obecnych pracowników, którzy mówią o skrajnym przeciążeniu psychicznym i fizycznym.

 W swoich relacjach opisują atmosferę ciągłej kontroli, presji oraz stresu, który prowadził do wypalenia zawodowego, problemów zdrowotnych, a w skrajnych przypadkach  - myśli samobójczych. Kierująca instytucją Monika Horna-Cieślak stanowczo odpiera zarzuty, podkreślając, że praca na rzecz dzieci w trudnej sytuacji nie jest zajęciem dla każdego.

Iskrą, która uruchomiła lawinę kolejnych relacji, był pozew złożony przez młodego prawnika, wcześniej osobiście zrekrutowanego do pracy w biurze. Informacja o sprawie szybko obiegła instytucję i sprawiła, że kolejne osoby zdecydowały się przerwać milczenie. W rozmowach z dziennikarzami pojawiają się głosy prawników, psychologów, nauczycieli czy specjalistów z wieloletnim doświadczeniem w pracy z dziećmi. Niezależnie od stanowiska, wszyscy mówią o podobnych doświadczeniach: strachu, chronicznym zmęczeniu oraz destrukcyjnym wpływie pracy na życie prywatne.

Rozmówcy decydują się na anonimowość, obawiając się konsekwencji zawodowych i osobistych. Wskazują na nierówną pozycję w starciu z osobą pełniącą wysoką funkcję publiczną i znającą realia świata prawa. Biuro Rzecznika Praw Dziecka z założenia ma chronić najsłabszych, jednak pojawia się zasadnicze pytanie, czy instytucja funkcjonująca w atmosferze lęku i wyczerpania jest w stanie skutecznie realizować swoją misję.

- Po prostu się boję - mówi jeden z pracowników biura RPD w rozmowie z TVN24.

Sprawa lodów z Pszczyny

Chociaż Monika Horna-Cieślak pełni funkcję Rzecznika Praw Dziecka od grudnia 2023 roku, ogólnopolską „sławę” zyskała stosunkowo niedawno. Chodzi o głośną decyzję dotyczącą popularnej lodziarni w Pszczynie, która przez blisko ćwierć wieku, na zakończenie roku szkolnego, rozdawała darmowe lody wszystkim uczniom ze świadectwem z czerwonym paskiem.

Jak się okazało, właścicielka tego miejsca musiała zakończyć tę tradycję, powołując się na pismo pochodzące z biura Rzecznika Praw Dziecka. Zgodnie z jego treścią uznano, że tego typu praktyka może mieć charakter dyskryminujący wobec pozostałych uczniów, mających trudności w nauce, a także wywierać „nadmierną presję szkolną”.

Sprawa wywołała ogólnopolskie oburzenie. Wielu Polaków stanęło po stronie właścicielki lodziarni, uznając stanowisko Rzecznika Praw Dziecka za niedorzeczne oraz nadmiernie ingerujące w wolność gospodarczą niewielkiego przedsiębiorstwa.

Źr.wPolsce24 za TVN24

 

Polska

Poświęcanie ministra trwa w najlepsze – wotum nieufności odrzucone. Kierwiński utrzymuje stanowisko

opublikowano:
Marcin Kierwiński i Donald Tusk podczas konferencji prasowej przed pojazdami Straży Granicznej – materiał wideo wPolsce24 dotyczący wotum nieufności wobec szefa MSWiA.
Marcin Kierwiński i Donald Tusk (fot.wPolsce24)
W środę w Sejmie, głosowano nad wotum nieufności wobec Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcina Kierwińskiego. Pomimo licznych zarzutów podnoszonych przez opozycję, minister utrzymał swoje stanowisko dzięki poparciu koalicji rządzącej. Opozycja krytycznie wyliczała braki kadrowe w Policji, nieszczelność granic oraz niezadowalający stan bezpieczeństwa wewnętrznego.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Władza chce wykończyć Jarosława Kaczyńskiego? Przesłuchanie ciągnęło się godzinami

opublikowano:
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Horała w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca, zamiast skupić się na rozwoju i bezpieczeństwie Polski, wybiera drogę politycznej zemsty, ideologicznych eksperymentów i dyplomatycznego sabotażu. Jak zauważa poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Horała, wielogodzinne, wyczerpujące przesłuchania prezesa Jarosława Kaczyńskiego to nic innego jak „metoda nękania polityków opozycji”.
Polska

Redaktor Jarząbek z Wielkiej Brytanii: Biały obywatel we własnym kraju przestaje czuć się bezpiecznie

opublikowano:
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (
Redaktor Rafał Jarząbek relacjonuje wydarzenia z Southampton (fot. wPolsce24)
Wielka Brytania płonie, a na ulicach brytyjskich miast narasta bunt. Skandaliczne zachowanie policji, faworyzowanie imigrantów i wszechobecna, chora poprawność polityczna doprowadziły do niewyobrażalnej tragedii w Southampton. Prosto z miejsca zdarzeń, spod samego komisariatu policji, gdzie gromadzą się wstrząśnięci mieszkańcy, sytuację relacjonuje nasz reporter, Rafał Jarząbek.
Polska

Przydacz zdradził szczegóły wizyty Nawrockiego w USA. Prezydent leci do Waszyngtonu na 80. urodziny Trumpa

opublikowano:
2394126_6
Prezydent Karol Nawrocki udaje się w najbliższą niedzielę do Waszyngtonu, odpowiadając na bezpośrednie zaproszenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Wizyta, ogłoszona podczas konferencji prasowej przez Marcina Przydacza, ma stać się platformą do umocnienia relacji osobistych obu liderów.
Polska

Prezes Jarosław Kaczyński bije na alarm: Ten reżim dąży do likwidacji wolności słowa, a pakt migracyjny przyniesie Polsce krew i łzy!

opublikowano:
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej
Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej (fot. wPolsce24)
Polska stoi dziś w obliczu podwójnego zagrożenia – z jednej strony mamy do czynienia z autorytarnymi zapędami obecnej władzy, z drugiej zaś nad ojczyzną wisi widmo niszczącego paktu migracyjnego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, podczas konferencji prasowej w Sejmie, w mocnych słowach podsumował bezprawne działania rządzących oraz ostrzegł przed nadciągającym z Zachodu chaosem kulturowym.
Polska

Symboliczny gest w stolicy: „Trzy minuty dla Henry’ego” w hołdzie zamordowanemu

opublikowano:
Życie Białych ma znaczenie
(fot. wPolsce24)
W czwartek po południu przed Ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbyła się akcja solidarnościowa zorganizowana przez Telewizję wPolsce24 – „Trzy minuty dla Henry’ego”. W wydarzeniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, w tym dziennikarze, inicjatorzy akcji, redaktorzy Anna Popek i Damian Stanisławski, a także mieszkańcy stolicy. Uczestnicy uklękli na trzy minuty w geście pamięci o tragicznie zmarłym 18-letnim Henrym Nowaku, Brytyjczyku polskiego pochodzenia.