ROZMOWA WIKŁY. „Koalicja 13 grudnia to patologia”
„Państwo silne wobec słabych i słabe wobec silnych”
Już na początku rozmowy redaktor Bartosz Łyżwiński nawiązał do afery wokół Dawida Kacprzyka i bulwersujących słów o „załatwianiu spraw”, pytając o kondycję państwa. Mariusz Błaszczak nie zostawił na koalicji rządzącej suchej nitki:
To jest po prostu patologia. Państwo jest silne wobec słabych, a słabe wobec silnych. Mamy do czynienia z grupą uprzywilejowaną, która uważa, że stoi ponad prawem, bo jest powiązana z układem władzy. To jest układ Donalda Tuska i całej „koalicji 13 grudnia”.
Zdaniem byłego szefa MON, wymiar sprawiedliwości pod obecnym kierownictwem przymyka oko na skandale we własnych szeregach, tworząc swoistą „kastę nietykalnych”, podczas gdy obywatele pozostawieni są sami sobie.
Groźby ze Wschodu a uderzanie w Prezydenta
Wątek bezpieczeństwa narodowego wywołał stanowczą reakcję Błaszczaka. Odnosząc się do alarmistycznych wypowiedzi Donalda Tuska na temat zagrożenia ze strony Rosji, gość programu zwrócił uwagę na hipokryzję premiera.
Jeżeli zagrożenie jest realne i tak wysokie – a Putin bez wątpienia próbuje odbudować imperium – to jak powinien zachowywać się szef rządu? Powinien szukać porozumienia z prezydentem RP, budować jedność. Tymczasem Tusk atakuje głowę państwa, przeinacza jego słowa i szuka pretekstów do uderzania w opozycję. Zamiast dbać o bezpieczeństwo, prowadzi wojnę polsko-polską, która szkodzi Polsce.
Kompromitacja MON i odwołana wizyta w USA
Bartosz Łyżwiński dopytywał także o incydent z nieuprawnionym dronem nad strategiczną bazą wojskową tarczy antyrakietowej, gdzie reakcją miało być... zgłoszenie sprawy pod numer alarmowy 112.
To jest kompromitacja. Ale nie kompromitacja wojska, lecz Władysława Kosiniaka-Kamysza. To on ponosi pełną odpowiedzialność za resort obrony i stan procedur – punktował Błaszczak.
Polityk PiS odniósł się również do głośnego odwołania wizyty obecnego szefa MON w Pentagonie. Wskazał, że Amerykanie widzą niepokojące trendy w Warszawie:
Rząd Tuska dryfuje w stronę polityki proniemieckiej kosztem relacji transatlantyckich. Przystępowanie do projektów europejskich, które mają konkurować z NATO, to fatalny błąd. Kluczem do bezpieczeństwa Polski jest silna armia i twardy sojusz z USA. Tymczasem brakuje środków na etaty dla żołnierzy, a kluczowe kontrakty – chociażby na wyrzutnie HIMARS czy systemy Patriot – są opóźniane.
Zamach na Trybunał Konstytucyjny i postkomunistyczne metody
W drugiej części rozmowy poruszono kwestię presji wywieranej przez koalicję na Trybunał Konstytucyjny oraz prowokacyjnych wypowiedzi polityków pokroju Ryszarda Kalisza.
To jest postkomuna. To są metody wyjęte wprost z PRL. Najpierw siłowe wejście do mediów publicznych, potem bezprawne przejęcie prokuratury, a teraz próba zastraszenia Trybunału Konstytucyjnego. Tusk organizuje igrzyska, bo zaczyna brakować chleba – finanse publiczne są w ruinie, grozi nam scenariusz grecki, a ceny rosną. Jedyną odpowiedzią na to bezprawie jest zdecydowany opór społeczny – podkreślił polityk.
Apel o jedność na prawicy: „Tylko zjednoczeni wygramy”
Na koniec redaktor Łyżwiński zapytał o sytuację wewnątrz obozu prawicy i inicjatywy rozłamowe. Mariusz Błaszczak zaapelował do wyborców o rozwagę i nieuleganie podziałom:
Tworzenie koncesjonowanej opozycji i rozbijanie jedności prawicy to woda na młyn Donalda Tuska. Zwycięstwo doktora Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich pokazało, że wygrywamy tylko wtedy, gdy cały obóz patriotyczny idzie ramię w ramię. Każdy rozłam to droga donikąd. Naszym celem na nadchodzące wybory parlamentarne musi być odsunięcie tej szkodliwej władzy i powrót do budowy silnej, bezpiecznej Polski.
źr. wPolsce24









