Totalna bezczelność. Miał cztery zakazy prowadzenia, szukały go dwa sądy. Wpadł, bo źle zaparkował... ciężarówkę

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie patrolowali 10 września drogę ekspresową S8. Na wysokości Zielonki w oczy wpadł im nieprawidłowo zaparkowany pojazd ciężarowy marki Mercedes-Benz wraz z wielką naczepą marki Schmitz. Postanowili sprawdzić, co się dzieje.
Za kierownicą znaleźli 37-letniego mieszkańca województwa kujawsko pomorskiego. Policjanci sprawdzili jego dane w policyjnych systemach informatycznych.
Wynik kontroli okazał się zdumiewający: Mężczyzna prowadził wielotonowy pojazd po drodze ekspresowej, pomimo czterech sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych. A to nie wszystko. Okazało się, że 37-latek jest również poszukiwany, celem doprowadzenia do aresztu śledczego na podstawie postanowień dwóch sądów.
Oczywiście mężczyzna został zatrzymany. Usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z art. 244 Kodeksu karnego, dotyczącego niestosowania się do orzeczonych przez sądy zakazów prowadzenia pojazdów. W trybie przyspieszonym został też doprowadzony do Sądu Rejonowego w Wołominie. Sąd uznał go za winnego i wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności oraz orzekł dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
Dodatkowo mężczyzna został zobowiązany do zapłaty 15 tysięcy złotych świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 35 tysięcy złotych nawiązki. Sąd obciążył go również kosztami procesu.
Niezwłocznie po ogłoszeniu wyroku 37-latek został doprowadzony zakładu karnego.
źr. wPolsce24 za KPP w Wołominie









