Polska

Skandal ze „szczepieniami” dzieci. Sąd: działała dla pieniędzy. Pielęgniarka ze Szczecinka usłyszała wyrok

opublikowano:
Oskarżona pielęgniarka brała od rodziców pieniądze za szczepienie, ale podawała dzieciom nieustaloną substancję
(fot. PAP/Piotr Kowala)
Sąd Rejonowy w Szczecinku skazał na trzy lata więzienia emerytowaną pielęgniarkę Ewę B. Zamiast podawać dzieciom szczepionki, wstrzykiwała im nieznaną substancję.

64-letnia Ewa B. to emerytowana już pielęgniarka z wieloletnim stażem. Była oskarżona o to, że brała od rodziców pieniądze – od 100 zł do tysiąca – za podanie dzieciom szczepionki. Wpisywała także jej podanie w dokumentację medyczną. Tymczasem zamiast szczepionki wstrzykiwała im nieustaloną substancję, o nieznanym wpływie na ich zdrowie. Co najmniej jedno dziecko zachorowało na chorobę, na którą zostało wcześniej „zaszczepione”. 

Proces, który rozpoczął się 22 kwietnia zeszłego roku, dotyczył podania tej substancji 40 dzieciom, w większości niemowlakom. Sąd uznał zeznania pokrzywdzonych za spójne i logiczne.

Sędzia Katarzyna Brambor-Kwiatkowska zauważyła, że pielęgniarka to zawód zaufania publicznego, a na oskarżonej ciążył obowiązek opieki nad dziećmi, które jej powierzono, wynikający z prawa medycznego i kodeksu etyki zawodowej. Sędzia nie miała wątpliwości, że proceder nie był motywowany ideologicznie – oskarżona robiła to dla pieniędzy.

Ostatecznie sąd uznał pielęgniarkę za winną stawianych jej zarzutów, zmieniając kwalifikację jednego z nich na surowszą. Kobieta została skazana na 3 lata więzienia.

Sędzia powiedziała, że szkodliwość społeczna zarzucanych jej czynów jest tak znaczna, że nawet niekaralność oskarżonej nie może mieć wpływu na wymiar kary. Oprócz kary więzienia, sąd skazał ją na pięcioletni zakaz wykonywania zawodu pielęgniarki, tysiąc złotych grzywny i oddanie rodzicom pobranych od nich pieniędzy. Obciążył ją także kosztami sądowymi.

Sędzia powiedziała, że w jej ocenie to właściwa kara. W odbiorze społecznym będzie wskazywać na brak tolerancji dla takiego zachowania, które naraża na niebezpieczeństwo życie i zdrowie najmniejszych członków naszego społeczeństwa – powiedziała. Wyrok nie jest prawomocny, ale jest zgodny z tym, czego żądała prokuratura.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

Czarzasty uderzył w Trumpa, dostał ostrą odpowiedź. „Ten człowiek jest zagrożeniem"

opublikowano:
Mocne słowa i jeszcze mocniejsza odpowiedź. Spór Czarzasty–USA eskaluje
Na linii marszałek polskiego Sejmu Włodzimierz Czarzasty z Lewicy – amerykański ambasador w Warszawie Tom Rose znowu zaiskrzyło. I to poważnie. – Czarzasty stał się takim pistoletem, który atakuje nie tylko Donalda Trumpa, ale i Karola Nawrockiego – komentuje incydent na antenie telewizji wPolsce24 polityk PiS Dariusz Piontkowski.
Polska

Dyrektor szpitala obnaża prawdę o działaniach NFZ. "Fundujecie Polakom wyrok kalectwa i wegetację na ZUS-ie"

opublikowano:
Dyrektor Bialskiego Szpitala Artur Koziol w Sejmie
Dyrektor Bialskiego Szpitala Artur Koziol w Sejmie (fot. Sejm)
W polskich szpitalach rozgrywa się prawdziwy dramat, za który zapłacą zwykli pacjenci. Artur Kozioł, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej, podczas spotkania w Sejmie nie gryzł się w język, brutalnie obnażając to, co obecnie system robi z polską ochroną zdrowia. Jego słowa to akt oskarżenia wobec krótkowzrocznej polityki Narodowego Funduszu Zdrowia, minister Zdrowia i samego Donalda Tuska.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Co mają przykryć cyrk Żurka i dyplomacja "starego komucha"?

opublikowano:
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą
Andrzej Śliwka w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca tonie w chaosie, arogancji i wewnątrzpolitycznych gierkach. Poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka, na antenie Telewizji wPolsce24 w rozmowie z Marcinem Wikłą bezlitośnie obnażył mechanizmy, jakimi posługuje się ekipa Donalda Tuska. Wnioski są porażające: polityczna hucpa ma ukryć przed Polakami uderzającą w nich drożyznę oraz demontaż państwowego majątku.
Polska

Dziwne zachowanie Moniki Wielichowskiej. Milczy o aferze w Kłodzku i atakuje dziennikarzy. Czy wszystko o niej wiemy?

opublikowano:
Zachowanie Monika Wielichowska budzi pytania nawet w jej środowisku”
Wicemarszałek Sejmu z KO Monika Wielichowska ucieka od pytań o aferę pedofilsko-zoofilską, w jaką zamieszana była jej bliska współpracownica z Kłodzka Kamila L. (teraz W.). Mało tego, usiłuje przedstawiać się jako ofiarę nagonki. Na pytania dziennikarzy w Sejmie odpowiada: „To, co robicie, jest obrzydliwe”. Zachowanie działaczki Koalicji Obywatelskiej zadziwia nawet jej kolegów z partii, mówi w programie „Jankowski Pawelec Live” dolnośląski dziennikarz Marcin Torz.
Polska

Prezydent Nawrocki naprawił błąd sądu. „Nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i mojej rodziny”

opublikowano:
matka 3 dzieci
Weronika Krawczyk, matka trojga dzieci, ułaskawiona przez prezydenta Karola Nawrockiego, dziękuje mu w mediach społecznościowych. - Nawet pan sobie nie wyobraża, ile pan zrobił dla mnie i dla mojej rodziny – mówi.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To już przerabialiśmy za pierwszego Tuska. Państwo z dykty wróciło"

opublikowano:
Mariusz Błaszczak komentuje działania rządu Donalda Tuska
Mariusz Błaszczak nie zostawił suchej nitki na rządzie Donalda Tuska. Jego zdaniem Polska zmierza w niebezpiecznym kierunku, dlatego najważniejszą sprawą jest odsunięcie go od władzy. - Tusk exit jest najważniejszy – podkreślił.