Polska

Szaleństwo marszałka Sejmu! Czarzasty proponuje narodowe samobójstwo na wzór Madrytu

opublikowano:
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska (P) i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (L) podczas oświadczenia dla mediów po zakończeniu IX Polsko-Hiszpańskiego Forum Parlamentarnego w Senacie w Warszawie
Marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska i marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zszokował opinię publiczną. Tym razem jako wzór do naśladowania wskazał Hiszpanię, która zdecydowała się na masową legalizację pobytu dla blisko pół miliona nielegalnych migrantów. Podczas gdy Hiszpanie drżą o swoje bezpieczeństwo i mienie, polska Lewica widzi w tym „szansę”. Czy czeka nas scenariusz, w którym polskie domy staną się łupem dla przybyszów z obcych kręgów kulturowych?

Hiszpański „wzór” według Czarzastego

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty w rozmowie z mediami nie krył entuzjazmu wobec polityki rządu Pedro Sáncheza. Hiszpański parlament przyjął niedawno projekt ustawy, który ma otworzyć drogę do legalizacji pobytu dla ok. 500 tysięcy osób przebywających w kraju bez dokumentów. Dla Czarzastego to „racjonalne rozwiązanie” i sposób na łatanie dziur w rynku pracy.

Jednak to, co polityk Lewicy nazywa „szansą”, dla wielu obserwatorów i Hiszpanów jest kapitulacją państwa przed bezprawiem. Promowanie idei, że nielegalne przekroczenie granicy kończy się nagrodą w postaci prawa pobytu, jest niczym innym jak magnesem dla kolejnych fal migrantów.

Rzeczywistość, której Czarzasty nie widzi: Plaga „Okupacji” (Okupas)

Zanim zaczniemy kopiować hiszpańskie wzorce, warto przyjrzeć się, jak wygląda codzienne życie w tym kraju pod rządami lewicowo-liberalnej koalicji. Hiszpania od lat zmaga się z gigantycznym problemem tzw. ocupas – dzikich lokatorów, którzy bezprawnie zajmują prywatne domy i mieszkania.

Dzięki absurdalnym przepisom chroniącym „prawa lokatorów” kosztem właścicieli, odzyskanie własnego domu zajmuje miesiące, a czasem lata. Wiele z tych incydentów dotyczy właśnie migrantów, którzy czują się bezkarni. Media społecznościowe obiegają nagrania zrozpaczonych Hiszpanów, którzy po powrocie z wakacji zastają w swoich łóżkach obcych ludzi, a policja – związana rękami przez lewicowe prawo – często nie może nic zrobić. Czy taką „nowoczesność” chce nam zafundować pan Czarzasty?

Przemoc na ulicach i upadek bezpieczeństwa

Hiszpania, niegdyś jeden z najbezpieczniejszych krajów Europy, dziś boryka się ze wzrostem przestępczości w regionach o największym zagęszczeniu migrantów. Dane z Barcelony czy Madrytu są alarmujące: kradzieże, napaści z użyciem niebezpiecznych narzędzi i naruszanie nietykalności kobiet stały się smutną codziennością.

Media, takie jak „El Mundo” czy portale konserwatywne, regularnie informują o powstawaniu stref, do których policja boi się wjeżdżać.

To właśnie ten model – chaosu, braku kontroli i premiowania nielegalnych zachowań – jest dziś przedstawiany przez polską Lewicę jako „wzór”.

Polska na celowniku inżynierii społecznej

Wypowiedź Czarzastego nie jest przypadkowa. To element szerszego planu ideologicznego, który zakłada demontaż państw narodowych i tradycyjnego porządku społecznego. Sprowadzenie pół miliona ludzi z zupełnie innych kręgów kulturowych, bez sprawdzenia ich przeszłości i intencji, to prosty przepis na destabilizację Polski.

Prawicowi komentatorzy ostrzegają: jeśli pozwolimy lewicowym radykałom na realizację ich wizji, problemy, które dziś oglądamy w relacjach z Madrytu czy Barcelony, staną się polską codziennością. Napady, kradzieże i strach o własny dach nad głową – to cena, jaką zapłacą „normalni obywatele” za utopijne wizje polityków pokroju Włodzimierza Czarzastego.

Polska musi pozostać bezpieczna. Nie dla hiszpańskich błędów, nie dla masowej legalizacji bezprawia!

źr. wPolsce24 

Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Wawer ok
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.
Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.
Polska

Czarne, lepkie, potencjalnie niebezpieczne. Bałtyk wyrzucił tajemniczą substancję, plaże w Ustce zamknięte

opublikowano:
Czarny koszmar na plażach! Zamknięto aż 50 km wybrzeża
Czyżby ktoś oczyścił baki w Bałtyku? (fot. Urząd Morski w Słupsku)
Urząd Morski w Słupsku zdecydował o czasowym zamknięciu plaż w Ustce. Powodem jest ropopochodna, potencjalnie niebezpieczna, substancja, która została wyrzucona przez Bałtyk. Dziś ma się rozpocząć jej sprzątanie.
Polska

Znana dziennikarka ujawnia porażające informacje. Donald Tusk nie chciał amerykańskiej bazy w Polsce?

opublikowano:
Joanna Miziołek przed mikrofonem
Joanna Miziołek przed mikrofonem (fot. screen za X/SE)
Publicznie mówi o rosnącym zagrożeniu wojną i konieczności wzmacniania obronności, lecz za zamkniętymi drzwiami miał przekonywać, że w kasie państwa brakuje środków na stałą bazę wojsk USA. Zaskakujące kulisy negocjacji na linii Pałac Prezydencki – Kancelaria Premiera ujawniła dziennikarka Joanna Miziołek. Z jej relacji wynika, że Donald Tusk zmienił zdanie dopiero wtedy, gdy współpracownicy prezydenta zagrozili ujawnieniem prawdy opinii publicznej.