Polska

Tak koalicja 13 grudnia traktuje "bohaterów" walki o "praworządność". Oto los twórcy Komitetu Obrony Demokracji

opublikowano:
Mateusz Kijowski w latach swojej największej świetności
Mateusz Kijowski w latach swojej największej świetności (Fot. Fratria)
Mateusz Kijowski, jeden z głównych twórców i były lider Komitetu Obrony Demokracji (KOD) – ruchu, który w latach 2015-2017 był symbolem antyrządowej mobilizacji środowisk liberalno-lewicowych – obecnie zarabia na życie jako kierowca Ubera. Informacja ta, potwierdzona zdjęciami i relacjami z aplikacji, obiegła media społecznościowe z powodu dziennikarza Marcina Dobskiego, któremu trafił się "kurs z Mateuszem".

Człowiek, który przez lata stał na czele protestów przeciwko „zagrożeniu dla demokracji”, dziś wozi pasażerów po ulicach Warszawy. Kijowski był ikoną ówczesnej opozycji anty-PiS. KOD, pod jego przywództwem, organizował liczne manifestacje, marsze i akcje, które medialnie były przedstawiane jako obrona „wolności i demokracji”. Po dojściu Donalda Tuska i koalicji 13 grudnia do władzy wielu spodziewało się, że liderzy takich ruchów zostaną odpowiednio uhonorowani – posadami, kontraktami czy istotnymi rolami w nowej rzeczywistości politycznej. I rzeczywiście, wielu "weteranów" tej walki z polskim rządem w latach 2016-2023 odpowiednio uhonorowano, ale o skromnym facecie z kucykiem zwyczajnie zapomniano.

Nie docenili jego trudu

Zamiast lukratywnych posad i pełnej michy Kijowski musiał zadbać o siebie sam i dziś kończy jako kierowca na aplikacji. 

Sprawa Kijowskiego pokazuje szerszy mechanizm. „Bohaterowie demokracji” z czasów opozycji są przydatni tylko dopóki walczą z przeciwnikiem politycznym. Po przejęciu władzy przez Tuska wielu z nich zostało odstawionych na boczny tor. Emocjonalny kapitał KOD-u został zużyty, a jego liderzy niekoniecznie dostali bilety do nowego rozdania.

Gdy przestał być potrzebny...

Żadna praca nie hańbi – kierowca Ubera wykonuje uczciwą, ciężką pracę. Jednak w kontekście tego, kim Kijowski był jeszcze kilka lat temu i jak wielką rolę odegrał w kształtowaniu narracji obozu Tuska, jego obecna sytuacja jest symbolem skrajnej niewdzięczności nowej władzy wobec swoich „bohaterów”. Koalicja Tuska chętnie korzystała z energii i wizerunku KOD-u, gdy było to potrzebne do zdobycia władzy. Dziś dawny lider tego ruchu musi radzić sobie sam. To najlepsza ilustracja, jak traktowani są ci, którzy spełnili swoją rolę.

źr. wPolsce24 za X- Marcin Dobski

Polska

Flanka wschodnia bastionem bezpieczeństwa. Tłumy na Samorządowym Kongresie Trójmorza, znane nazwiska i kwantowa rewolucja

opublikowano:
Mateusz Morawiecki przemawia na Samorządowym Kongresie Trójmorza
Drugi dzień kongresu otworzyło wystąpienie Mateusza Morawieckiego (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego)
– Jako państwa flanki wschodniej wyznaczamy tempo rozwoju gospodarczego i mamy wielką ambicję stać się bastionem bezpieczeństwa i doganiać tych, którzy rozwinęli się przed nami szybciej – mówił Mateusz Morawiecki drugiego dnia Samorządowego Kongresu Trójmorza.
Polska

Chaos i presja na zbrojeniówkę. Rząd podpisuje umowy SAFE w ostatniej chwili

opublikowano:
SAFE2
Polski rząd ma już tylko dwa dni na podpisanie umów w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Chodzi o dziesiątki miliardów złotych dla przemysłu zbrojeniowego. Negocjacje trwają do ostatniej chwili, a firmy alarmują o chaosie i presji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.
Polska

Sikorski straszy Karola Nawrockiego i drwi. „Był już taki prezydent”

opublikowano:
Radosław Sikorski odpowiadał na pytania o relacje z prezydentem Karolem Nawrockim
Radosław Sikorski
- System, w którym prezydent będzie blokował procedury państwowe jest nie do przyjęcia – komentował słowa głowy państwa Radosław Sikorski, który postanowił jednocześnie postraszyć Karola Nawrockiego, przypominając ... katastrofę smoleńską.