Polska

Będzie jeszcze wędkował w Polsce? Oto co się stało z Ukraińcem, który złowił suma

opublikowano:
Wędkarze na Wiśle. Tu można złapać suma legalnie
Wędkarze na Wiśle. Tu można złapać suma legalnie (Fot. Fratria)
To miała być zwykła „sensacja wędkarska”, a skończyło się poważnymi konsekwencjami. Sprawa wyłowienia ogromnego suma z jeziorka Balaton na warszawskim Gocławiu zakończyła się deportacją 57-letniego obywatela Ukrainy.

Zdjęcia wielkiej ryby błyskawicznie obiegły media społecznościowe. Internauci nie kryli oburzenia, a sprawą szybko zainteresowali się mieszkańcy oraz środowisko wędkarskie. Na reakcję służb nie trzeba było długo czekać.

Policjanci z Pragi-Południe błyskawicznie podjęli działania. Kryminalni ustalili i zatrzymali mężczyznę, który – według ustaleń – miał związek z wyłowieniem suma. 57-latek usłyszał zarzuty, a sprawą zajęli się śledczy z wydziału dochodzeniowo-śledczego. To jednak nie był koniec.

Odstawiony na granicę

Po analizie materiałów policja skierowała wniosek do Straży Granicznej. Decyzja była jednoznaczna: cudzoziemiec ma opuścić Polskę. Uznano, że jego zachowanie stanowi zagrożenie dla porządku publicznego.

Mężczyzna został odstawiony do granicy i przekazany stronie ukraińskiej. Otrzymał również zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz całej strefy Schengen.

Sprawa z pozoru błahego incydentu nad warszawskim jeziorkiem zakończyła się więc wyjątkowo surowo. 

Ziściło się marzenie Agnieszki Gozdyry

Sprawa zakończyła się dokładnie tak, jak postulowała dziennikarka Polsatu w swoim emocjonalnym wpisie – pilną deportacją. Gozdyra, znana z bardzo silnej emocjonalnej reakcji na sprawę suma, może czuć satysfakcję.

Policja i Straż Graniczna zadziałały szybko i skutecznie po nagłośnieniu incydentu w mediach społecznościowych. Sprawa pokazuje, że w pewnych kwestiach (szczególnie dotyczących zwierząt) mechanizmy działają szybko i bezkompromisowo. Szkoda tylko, że w innych, często ważniejszych dla bezpieczeństwa Polaków sprawach, taka sama stanowczość nie jest już tak powszechna.

źr. wPolsce24 za miejskireporter.pl

Polska

 100 dni bezkarności. Wyłudził fortunę ze szpitala, a prokuratura dziwnie milczy

opublikowano:
Kto chroni Dawida Kacprzyka? Zniknęło pół miliona, a prokuratura i izby lekarskie od 100 dni omijają go szerokim łukiem
Minęło 100 dni, a prokuratura nawet go nie przesłuchała. Kto rozpiął polityczny parasol nad oskarżanym medykiem? (fot. wPolsce24)
Sprawa Dawida Kacprzyka, lekarza podejrzewanego o wyłudzenie gigantycznej kwoty z warszawskiego szpitala, budzi coraz większe oburzenie opinii publicznej. Choć od wybuchu afery minęło już sto dni, główny zainteresowany wciąż unika odpowiedzialności, a śledczy zdają się nie dostrzegać problemu. Z kasy placówki medycznej zniknęło pół miliona złotych, jednak prokuratura do tej pory nie zdecydowała się nawet na przesłuchanie medyka, mimo istnienia licznych dowodów opisywanych przez media. Ta niezrozumiała bierność organów ścigania rodzi poważne pytania o to, kto tak naprawdę chroni lekarza przed celownikiem wymiaru sprawiedliwości.
Polska

Podły atak Czarzastego! Padły słowa o „sutenerstwie” i rezygnacji z urzędu

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty zaatakował Karola Nawrockiego, przywołując oskarżenia z kampanii wyborczej, i wezwał prezydenta do rezygnacji z urzędu.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Leszek Szymański)
Włodzimierz Czarzasty po raz kolejny zdecydował się publicznie zaatakować prezydenta Karola Nawrockiego, posiłkując się oskarżeniami, jakie padały pod adresem głowy państwa, a które okazały się jedynie pomówieniami lub w związku z którymi toczą się obecnie postępowania sądowe. Wszystko to w celu obrony kandydatury Macieja Berka.
Polska

Rząd „rozwiązuje” problem wypadków na kolei batem na kierowców. Zamiast audytu i służb będzie kolejna represyjna ustawa

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Wystarczyło jedno posiedzenie rządu, by ogłosić sukces w walce z kryzysem na polskich torach. Recepta ekipy rządzącej na serię niebezpiecznych zdarzeń kolejowych okazała się uderzająco prosta: nie będzie wielkich inwestycji w infrastrukturę, audytów i żadnych wniosków z działań służb. Będzie za to nowy bat na kierowców i administracyjne odbieranie prawa jazdy. Magia ustawy znów ma zastąpić realne bezpieczeństwo.
Polska

Głośny proces Nawrockiego z Axel Springer! Na wniosek wydawcy Onetu rozprawę utajniono

opublikowano:
Karol Nawrocki pozwał wydawcę Onetu w związku z publikacjami dotyczącymi jego przeszłości, a pierwsza rozprawa odbyła się za zamkniętymi drzwiami na wniosek Ringier Axel Springer Polska.
. Dziennikarz, dyrektor programowy i redaktor naczelny portalu Onet.pl Bartosz Węglarczyk (P) oraz dziennikarz Onetu Andrzej Stankiewicz (C) w Sądzie Okręgowym w Warszawie (fot.PAP/Radek Pietruszka)
W warszawskim Sądzie Okręgowym rozpoczął się proces pomiędzy prezydentem Karolem Nawrockim a przedstawicielami spółki Ringer Axel Springer Polska. Przedmiotem sprawy były głośne publikacje portalu Onet sprzed roku, dotyczące rzekomych wydarzeń z przeszłości ówczesnego kandydata na urząd głowy państwa.
Polska

5,5 mln zł zysku z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka

opublikowano:
sutenerstwo
Miliony z handlu ludźmi i prostytucji. Lubelska policja zatrzymała bossów półświatka (fot. Policja)
Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilkanaście lat czerpała ogromne korzyści majątkowe z prostytucji oraz handlu ludźmi. Funkcjonariusze zatrzymali na terenie województwa kujawsko-pomorskiego 63-letniego mężczyznę oraz jego 44-letnią żonę. Według ustaleń śledczych, to właśnie to małżeństwo założyło przestępczy proceder i twardą ręką nim kierowało. Nielegalna działalność grupy trwała nieprzerwanie od 2009 aż do końca 2024 roku.
Polska

Szokujące odkrycie na autostradzie A2 pod Poznaniem. To, co ukryto za podwójną ścianą, przeraża

opublikowano:
straż graniczna
Podwójna ściana i 34 uwięzione osoby. Udaremniono wielki przemyt ludzi pod Poznaniem (fot. Straż Graniczna)
Funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Poznaniu-Ławicy udaremnili duży przemyt ludzi. Na poznańskim odcinku autostrady A2 zatrzymano ciężarówkę-chłodnię, w której tłoczyło się kilkudziesięciu nielegalnych migrantów.