Polska

Wiemy, kto wyłowił legendę warszawskiego jeziora. Policja zatrzymała 57-letniego Ukraińca

opublikowano:
balaton
(fot. zrzut ekranu z X\Alina Zienowicz\Wikimedia Commons)
Internautów oburzyło złowienie w Warszawie gigantycznego suma, mimo tego, że trwał jeszcze okres ochronny. Policja poinformowała, że zatrzymała w tej sprawie 57-letniego Ukraińca.

Sprawa miała swój początek 30 maja. Wtedy na facebookowej grupie dyskusyjnej dla mieszkańców Gocławia pojawiła się informacja, że na tamtejszym jeziorze Balaton (nie mylić z tym węgierskim) złowiono suma o długości aż 173 cm. Autor wpisu zauważył, że ryba została złowiona w trakcie okresu ochronnego, ale mimo tego wędkarze spakowali ją do bagażnika samochodu i odjechali.

Okresy ochronne ryb wprowadzono, by chronić je podczas tarła i tym samym zapewnić odtworzenie ich populacji. Ich połów w tym czasie jest ściśle zabroniony – jeśli wędkarz złowi rybę w trakcie jej okresu ochronnego, jest zobowiązany do tego, by niezwłoczni wypuścić ją z powrotem do wody. Za złamanie tego przepisu grozi nie tylko konfiskata sprzętu wędkarskiego, ale także wysokie grzywny, a w skrajnych wypadkach nawet więzienie.

W Polsce okres ochronny suma europejskiego trwa do 31 maja. Z facebookowego wpisu wynikało jednak, że połowu rekordowego suma z Balatonu dokonano 29 maja. Co więcej, wędkarze złowili go z wynajętego roweru wodnego, chociaż nas tym jeziorze zakazane jest łowienie ze środków pływających.

Oficer prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII powiedziała portalowi zero.pl, że nikt im nie zgłosił tego nielegalnego połowu – ale i tak zajęli się tą sprawą.

Nie otrzymaliśmy zgłoszenia w tej sprawie, ale z uwagi na pojawiające się informacje w przestrzeni medialnej podjęliśmy działania. Wyjaśniamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia" – stwierdziła.

Teraz policja poinformowała, że policjanci z Pragi Południe zatrzymali mężczyznę, który najprawdopodobniej ma związek z nielegalnym wyłowieniem tego suma. To 57-letni obywatel Ukrainy. 

Policja informuje, że obecnie policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego dokładnie wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia i gromadzą materiał dowodowy. Na jego podstawie zostaną podjęte dalsze decyzje procesowe. 

źr. wPolsce24 za zero.pl, Policja

Polska

Zdrada polskiej racji stanu? Biejat bagatelizuje Rzeź Wołyńską i krytykuje Nawrockiego

opublikowano:
Magdalena Biejat w wywiadzie dla ukraińskiej telewizji Biełsat – kontrowersyjna wypowiedź o rzezi wołyńskiej.
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu (fot. wPolsce24)
Wicemarszałek Senatu, Magdalena Biejat, w wywiadzie dla ukraińskojęzycznego kanału TVP/Biełsat nazwała rzeź wołyńską „atakami na ludność cywilną” i skrytykowała decyzję prezydenta Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Zełenskiemu. Pokazuje to priorytety Lewicy: relacje z Ukrainą ponad prawdę historyczną i godność ofiar.
Polska

Telewizja wPolsce24 reaguje na skandaliczną decyzję biura Rzecznika Praw Dziecka!

opublikowano:
wp24Psz
W odpowiedzi na skandaliczną decyzję Rzecznika Praw Dziecka, który zniszczył 25-letnią pszczyńską tradycję nagradzania pracowitych uczniów, telewizja wPolsce24.tv przejmuje inicjatywę. 26 czerwca, w dniu zakończenia roku szkolnego, wszystkie dzieci z Pszczyny i okolic, które otrzymały świadectwo z biało-czerwonym paskiem, będą mogły przyjść do lodziarni „Pod Dębem” po darmowe lody na koszt naszej telewizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Kowalski: Poland 1/4 populacja Zimbabwe jest zakażona HIV. To gigantyczne zagrożenie epidemiologiczne dla Polski

opublikowano:
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą
Janusz Kowalski w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Zamiast silnego i niepodległego państwa, dorobiliśmy się systemu, w którym lojalność wobec Brukseli czy Berlina ceni się wyżej niż polski interes narodowy. W najnowszej rozmowie z Marcinem Wikłą poseł Janusz Kowalski bezkompromisowo punktuje obecną rzeczywistość polityczną, ujawniając niszczący wpływ postkomunistycznej mentalności, uległość rządu Donalda Tuska wobec obcych stolic oraz śmiertelne zagrożenia płynące z niekontrolowanej migracji z państw obcych kulturowo.
Polska

Oburzające słowa Niesiołowskiego w TVP Info! „Komuniści to byli dżentelmeni”. W sieci wrze

opublikowano:
Oburzające słowa Niesiołowskiego
(fot. wPolsce24)
Stefan Niesiołowski, były poseł i wciąż jeden z najbardziej wyrazistych polityków obozu liberalno-lewicowego, ponownie zszokował opinię publiczną. W programie na żywo na antenie TVP Info podjął próbę bezprecedensowego wybielania dygnitarzy komunistycznego reżimu PRL. Padły słowa, które wywołały potężną burzę w mediach społecznościowych. „Komuniści to byli dżentelmeni” – przekonywał Niesiołowski na wizji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „Naszym krajem rządzą ludzie, którzy nie kochają Polski i nie czują polskości”

opublikowano:
Marek Suski podczas wywiadu komentuje sytuację polityczną w Polsce i referendum w Radomiu.
– Będziemy namawiać do udziału i zbierać podpisy. Uważamy, że Radom zasługuje na dobrego gospodarza – zapowiedział Marek Suski w programie Rozmowa Wikły. Poseł PiS zdradził, że jego ugrupowanie aktywnie włączy się  w akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o organizację referendum ws. odwołania prezydenta miasta.
Polska

Drzewa z Niemiec, siano z Niemiec – tak zarządza stolicą Trzaskowski

opublikowano:
Prezydent Rafał Trzaskowski podczas konferencji, w tle tłum ludzi z transparentami, informuje o zakupie zagranicznej paszy dla warszawskiego zoo – materiał ilustrujący kontrowersje wokół importu zamiast korzystania z polskich dostawców.
Trzaskowski kupuje Niemieckie siano dla warszawskiego zoo – to brak wsparcia dla polskich rolników i hipokryzja (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski, który zarządza stolicą, zalicza kolejną wpadkę. Choć może to świadomy wybór, towary sprowadzane są z Niemiec – wcześniej były to przecież drzewa zza zachodniej granicy, teraz – siano dla miejskiego zoo z tego samego kierunku. Polscy rolnicy patrzą z niedowierzaniem, a krytycy wytykają hipokryzję i brak gospodarności