Już nie będą przyklejać się do asfaltu. Ostatnie Pokolenie kończy działalność

Ostatnie Pokolenie (niem. Letzte Generation) to niemiecka organizacja aktywistów klimatycznych, która powstała w 2021 roku. Zrobiło się o niej głośno z powodu formy ich protestów. Jej aktywiści zwykle blokowali drogi. Często też w trakcie protestów przyklejali się do ulic czy ścian. Sięgali po zwykły wandalizm, jak np. oblewanie znanych obrazów czy zabytków farbą. Ich protesty wzbudziły wiele negatywnych reakcji, a aktywiści często lądowali na salach sądowych i w aresztach.
Kontrowersje budziło także źródło jej finansowania. W 2022 roku Welt am Sonntag ujawnił, że Ostatnie Pokolenie płaci aktywistom do 1300 euro miesięcznie. Źródłem tych pieniędzy miał być amerykański fundusz Climate Emergency Fund, którego założycielkami były Rory Kennedy – z słynnej amerykańskiej rodziny Kennedych – i Aileen Getty, dziedziczka rodziny, która dorobiła się ogromnego majątku na wydobyciu ropy. Dziennikarze odkryli także, że ta organizacja była wspierana przez skrajnie lewicową Rote Hilfe e.V., którą Federalny Urząd Ochrony Konstytucji – niemiecki odpowiednik FBI – uznaje za organizację ekstremistyczną. Założono ją w latach siedemdziesiątych, by wspierać lewacką organizację terrorystyczną Frakcja Armii Czerwonej.
Niemieckie Ostatnie Pokolenie przestało istnieć w zeszłym roku, zmieniając się w dwie inne organizacje. Rok wcześniej zlikwidował się jej austriacki oddział. Teraz zakończenie działalności ogłosiła polska sekcja tej organizacji. Po dwóch latach najgłośniejszych w historii Polski protestów klimatycznych Ostatnie Pokolenie wypełniło swoją misję i ogłasza koniec działań – napisali w oświadczeniu aktywiści.
Aktywiści twierdzą, że zdecydowali się na to, bo wypełnili swoje cele. Ostatnie Pokolenie pokazało ruchom obywatelskim w Polsce: pokojowe, masowe nieposłuszeństwo może zmusić państwo do systemowych działań – napisali. Dodali, że po raz pierwszy od lat temat transportu publicznego stał się rzeczywistym priorytetem politycznym – wcześniej postulowali m.in. inwestycje w transport kolejowy czy wprowadzenie taniego biletu umożliwiającego jazdę po całym kraju. Twierdzą, że dzięki nim temat inwestycji w kolej czy lokalne połączenia autobusowe zagościł na dobre w pracach parlamentu.
Równocześnie aktywiści deklarują, że globalne ocieplenie nadal jest największym wyzwaniem, przed jakim stoi ludzkość. Zapaść klimatyczna co roku zabija naszych bliskich, niszczy nasze domy, zabiera nam poczucie bezpieczeństwa. Napędza ona faszyzm, ludobójstwo, nienawiść do mniejszości. Efekty tego widzimy już codziennie w Polsce i na świecie – napisali dodając, że koniec Ostatniego Pokolenia nie oznacza końca oporu.
źr. wPolsce24 za Polsat News











