Polska

Onet wyśmiewa nielojalnego posła Tuska! Józefaciuk nie pozostaje im dłużny

opublikowano:
AWIK_Jozefaciuk_20122023_5 (1)
Marcin Józefaciuk (fot.Fratria)
Były poseł Koalicji Obywatelskiej Marcin Józefaciuk znalazł się na celowniku Onetu, który zdecydował się opublikować artykuł wyśmiewający polityka. Sam zainteresowany, wyraźnie zażenowany, wyraził stanowcze stanowisko wobec publikacji portalu należącego do spółki Ringier Axel Springer.

Marcin Józefaciuk to z pewnością jeden z najbardziej rozpoznawalnych posłów obecnej kadencji. Choć przez większość jej trwania reprezentował barwy Koalicji Obywatelskiej, to wraz z początkiem listopada ubiegłego roku złożył rezygnację z członkostwa w klubie parlamentarnym formacji Donalda Tuska. Sam polityk przyznał, że była to dla niego ważna decyzja, stanowiąca swoistą formę „uwolnienia”, dzięki której mógł skupić się na sprawach szczególnie dla niego istotnych – edukacji oraz walce o prawa mężczyzn, które wciąż pozostają tematem tabu w polskich mediach głównego nurtu.

Parlamentarzysta często w swoich wpisach porusza kwestie ważne społecznie lub takie, o których mówi się zdecydowanie rzadziej, przez co zyskuje coraz większy rozgłos i poparcie – nawet wśród osób, którym nie do końca jest po drodze z niektórymi jego poglądami. On sam aktywnie uczestniczy w pracy sejmowej, zasiadając w kilku komisjach parlamentarnych.

Na celowniku Onetu

To właśnie do tego faktu postanowił odnieść się Onet. Portal należący do polskiego oddziału niemieckiego koncernu medialnego Ringier Axel Springer w artykule poświęconym byłemu członkowi klubu parlamentarnego KO wskazał, że Józefaciuk na co dzień zasiada w aż 31 zespołach parlamentarnych, z czego w siedmiu pełni funkcję przewodniczącego. Co więcej, w pięciu z nich jest jedynym członkiem – i to właśnie ten aspekt stał się obiektem drwin ze strony dziennikarzy portalu.

Chodzi konkretnie o następujące zespoły: Parlamentarny Zespół ds. ADHD, Parlamentarny Zespół ds. Nowoczesnego Kształcenia, Parlamentarny Zespół ds. Promocji Biegania, Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Cyberhejtowi oraz Parlamentarny Zespół ds. Zdrowia Mężczyzn. Onet już w samym tytule materiału sugerował, że Józefaciuk uczęszcza na spotkania tych zespołów, gdzie rzekomo ma rozmawiać sam ze sobą. Dodatkowo jego działalność została opisana jako kontrowersyjna.

Józefaciuk zniesmaczony

Publikacja Onetu nie przypadła do gustu samemu zainteresowanemu, który w ostrym wpisie podsumował pracę autora materiału.

– Aż tak bardzo merytoryczna praca przeszkadza, że Onet postanowił na weekend zrobić ze mnie idiotę. Posła, który rzekomo siedzi sam w sali, rozmawia sam ze sobą i przewodniczy zespołom, których jedynym sensem jest jego własny wizerunek. Taki obraz próbuje sprzedać czytelnikom Onet. Traktuję to jako atak i świadomą próbę przedstawienia mnie jako osoby niepoważnej – czytamy we wpisie.

Polityk przypomina, że w każdym z tych zespołów początkowo spełnione były wymogi formalne niezbędne do ich rejestracji, a więc wymagana liczba członków (minimum trzy osoby – przyp. red.). Jednak po jego odejściu z klubu parlamentarnego KO władze ugrupowania miały nakazać pozostałym posłom opuszczenie tych zespołów, przez co wiele z nich obecnie wygląda tak, jakby Józefaciuk zasiadał w nich sam. Z tego powodu zdecydował się zawiesić prace większości zespołów, z wyjątkiem zespołu ds. praw mężczyzn, którego działalność – jak deklaruje – prowadzona jest regularnie i rzetelnie.

– Łatwiej zrobić ze mnie kabaretową postać, niż sprawdzić nagrania posiedzeń, listę zaproszonych ekspertów, udział ministerstw i realne efekty pracy zespołów – podkreśla.

Polityk zgłosił również kilka uwag formalnych dotyczących sposobu opisania jego konfliktu z partią oraz rzekomego odejścia z niej – formalnie bowiem nigdy nie opuścił Koalicji Obywatelskiej, a jedynie jej klub parlamentarny. W związku z tym zwrócił się do redakcji Onetu z wnioskiem o sprostowanie opublikowanego materiału.

– Dziennikarze Onetu w tym przypadku nie wykonali nawet podstawowego obowiązku. Nie sprawdzili faktów przed publikacją. I właśnie dlatego ten tekst nie jest dziennikarstwem kontrolującym władzę. To próba ośmieszenia polityka za pomocą kłamstwa i clickbaitu – napisał.

źr.wPolsce24 za Onet/X-Marcin Józefaciuk

 

Polska

Zwycięstwo Bąkiewicza. Sąd podważył oskarżenia władz

opublikowano:
Robert Bąkiewicz był oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu
Robert Bąkiewicz (fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Robert Bąkiewicz, oskarżony o zniszczenie zabytkowej elewacji budynku Ministerstwa Klimatu, został uniewinniony. Teraz media poznały uzasadnienie wyroku: nie było podstaw do stwierdzenia, że doszło do uszkodzenia budynku.
Polska

PILNE: Wyszła z domu w długim skórzanym płaszczu i ślad po niej zaginął. Trwają poszukiwania 24-letniej Moniki

opublikowano:
Zdjęcia zaginionej kobiety na tle policyjnych samochodów i komisariatu
(fot. za Polska Policja)
Warszawska policja apeluje o pomoc. Od 26 września trwają poszukiwania 24-letniej Moniki Malendo. Młoda kobieta opuściła swoje miejsce zamieszkania i od tamtej pory nie nawiązała żadnego kontaktu z zaniepokojoną rodziną. Funkcjonariusze proszą o pilne udostępnianie jej wizerunku.
Polska

Koszmar na spacerze w Lipnie. Betonowe ogrodzenie runęło na małą dziewczynkę. Pijany ojciec w areszcie

opublikowano:
Szok w Lipnie: Chciał zerwać dziecku orzechy, betonowy płot zmiażdżył 5-latkę. Ojciec miał 3 promile!
Niewyobrażalny dramat. Poszli na spacer, 5-latka zginęła pod betonowym płotem. Ojciec „opiekun” ledwo stał na nogach. Zdjęcie ilustracyjne (fot. Policja)
Niedzielny spacer ojca z córką zakończył się niewyobrażalną tragedią w Lipnie (woj. kujawsko-pomorskie). 44-letni mężczyzna wszedł na betonowe ogrodzenie, by zerwać dla dziecka orzechy. Konstrukcja nie wytrzymała ciężaru i runęła wprost na kilkulatkę. Dziewczynka zmarła w szpitalu. Okazało się, że opiekun miał w organizmie ponad trzy promile alkoholu.
Polska

Panika w szkole na Podhalu przez rakotwórczy gaz. Skąd wziął się w budynku?

opublikowano:
Dzieci stojące w rzędzie.
(Fot. Fratria)
W jednej ze szkół w Czarnym Dunajcu wykryto przekroczone normy radonu, co wywołało zrozumiały niepokój rodziców. Zarówno dyrekcja placówki, jak i Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) uspokajają: nie ma natychmiastowego zagrożenia dla zdrowia dzieci. Czym jest ten niewidzialny gaz i w jaki sposób przenika do sal lekcyjnych? Odpowiadamy.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. Dość nielegalnej imigracji! Potrzebne limity

opublikowano:
Wawer ok
Michał Wawer w programie Rozmowa Wikły wskazywał na potrzebę zaostrzenia kontroli osób przyjeżdżających do kraju i wprowadzenia limitów migracji. Mówił także o obywatelach Ukrainy, bezpieczeństwie oraz tym, jakie narzędzia powinny mieć polskie służby. „Nie chodzi tylko o odsianie przestępców” – przekonywał poseł Konfederacji.
Polska

Miękkie lądowanie po aferze w Szpitalu Południowym. Znamy szczegóły

opublikowano:
Szpital Południowy
(fot. Fratria)
Odpowiedzialność polityczna w wydaniu obozu rządzącego w praktyce? Aldona Machnowska-Góra, która zaledwie kilka tygodni temu złożyła rezygnację z funkcji wiceprezydent Warszawy po wybuchu potężnego skandalu w Szpitalu Południowym, ma objąć stery w Narodowym Centrum Kultury. Standardy, o których tak chętnie mówią politycy Koalicji Obywatelskiej, znów okazały się jedynie pustym hasłem.