Drony sieją niepokój w Europie! Incydenty w dwóch krajach UE

Incydent na Morzu Czarnym
Władze w Bukareszcie potwierdziły, iż w dniu dzisiejszym doszło do unieszkodliwienia przez rumuńskich nurków dwóch dronów, które znajdowały się w wyłącznej strefie ekonomicznej Rumunii na Morzu Czarnym. Obydwa bezzałogowce typu Gerbera znajdowały się w pobliżu morskiego projektu gazowego Neptun Deep, który stanowi największą tego typu inwestycję w Unii Europejskiej.
– Zidentyfikowano dwa dryfujące bezzałogowe systemy powietrzne i kilka fragmentów szczątków. Ministerstwo Obrony Narodowej skontaktowało się z ukraińskimi partnerami, którzy potwierdzili, że systemy nie należą do nich – powiedział rumuński szef MON Radu Miruța.
Choć w chwili obecnej nie ma oficjalnego potwierdzenia, w Bukareszcie pojawiają się podejrzenia, iż za incydent może odpowiadać Federacja Rosyjska. Wspomniane drony są konstrukcjami wykorzystywanymi przez Rosjan, a już w ubiegłych tygodniach odnotowywano incydenty z udziałem tego typu maszyn.
Drony nad niemieckimi lotniskami
Co ciekawe, problemy z dronami występowały także w Niemczech. Konkretnie w okolicach lotniska w Hanowerze, gdzie tymczasowo wstrzymano połączenia lotnicze w nocy z poniedziałku na wtorek. W wyniku całego zajścia trzeba było zamknąć jeden z pasów startowych oraz przestrzeń powietrzną w pobliżu lotniska.
Co ciekawe, maszyna była widziana przez pracowników lotniska, jednak w żaden sposób nie udało się jej wykryć za pomocą systemów policyjnych. W tym kontekście pojawiła się teoria, jakoby bezzałogowiec był konstrukcją inną niż standardowe drony dostępne na rynku.
Na razie nie wiadomo, czy incydent jest w jakikolwiek sposób powiązany z podobnym zdarzeniem, do którego doszło w ubiegłym tygodniu w okolicach lotniska w Lipsku. Wówczas miało dojść do zderzenia jednego z samolotów transportowych z bezzałogowcem, co zmusiło kapitana maszyny do awaryjnego lądowania w Hanowerze.
źr.wPolsce24 za PAP











