Polska

Zaskakujące ustalenia. Ojciec Trzaskowskiego za komuny miał weryfikować artystów. Dziś rząd Tuska wskrzesza PRL-owski mechanizm

opublikowano:
Ojciec Rafała Trzaskowskiego też miał zasiadać w komisji weryfikującej artystów. Także tych występujących na festiwalu w Opolu
Ojciec Rafała Trzaskowskiego też miał zasiadać w komisji weryfikującej artystów (fot. Fratria/x.com)
Wydawało się, że mroczne czasy, w których to urzędnik z partyjnego nadania decydował, kto ma prawo mienić się „prawdziwym twórcą”, odeszły bezpowrotnie wraz z upadkiem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Nic bardziej mylnego. Koalicja 13 grudnia, pod wodzą Donalda Tuska, właśnie podjęła kolejny krok ku pełnej rekonstrukcji peerelowskiej rzeczywistości.

Rząd przyjął skandaliczny projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny. Projekt, który nie tylko zmusi ciężko pracujących Polaków do zrzucania się na uprzywilejowaną kastę „twórców”, ale na dodatek wprowadza mechanizmy żywcem wyjęte z aparatu represji kulturalnej PRL.

Genów nie oszukasz: Komisje weryfikacyjne wczoraj i dziś

W sieci zawrzało po tym, jak internauci przypomnieli niewygodne fakty z historii polskiej kultury, które rzucają zupełnie nowe światło na mentalność dzisiejszych elit liberalno-lewicowych. Jeden z popularnych wpisów na platformie X celnie obnażył to, co salon III RP próbuje zamieść pod dywan:

Ojciec Rafała Trzaskowskiego był w PRL przewodniczącym komunistycznej komisji weryfikacyjnej decydującej o tym, kto jest prawdziwym artystą i dostaje za występy stawki profesjonalne! Dzisiaj Tusk wraz z pociotkami komuny przywraca komisję”.

To z pewnością cios w wizerunek prezydenta Warszawy, który – jak pamiętamy z kampanii wyborczych – niezwykle chętnie chwalił się swoimi rzekomo „wspaniałymi, artystycznymi korzeniami” i rodzinnymi tradycjami. Ojciec polityka, Andrzej Trzaskowski, był uznanym muzykiem jazzowym, ale jak widać, jego działalność w czasach słusznie minionych miała też drugie, znacznie bardziej systemowe oblicze.

W strukturach PRL-owskiego przemysłu rozrywkowego istniały bowiem specjalne komisje weryfikacyjne. Ich zadaniem było odsiewanie „ziarna od plew” – to partyjni nominaci decydowali, komu przysługuje status zawodowca i związane z tym wysokie gaże, a kogo należy skazać na artystyczny niebyt lub głodowe stawki za brak politycznej spolegliwości.

Dziś Rafał Trzaskowski reprezentuje formację, która z uśmiechem na ustach proponuje nam dokładnie to samo. Jak widać, pewne nawyki systemowe i tęsknota za urzędową kontrolą nad kulturą przechodzą w tych środowiskach z pokolenia na pokolenie.

Status „artysty zawodowego”, czyli bat na niezależność i dotacje dla swoich

Co dokładnie szykuje nam Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego? Oficjalne komunikaty rządu roztaczają przed nami wizję „wsparcia socjalnego dla najuboższych twórców”. Pod tym płaszczykiem kryje się jednak stworzenie oficjalnego, państwowego „statusu artysty zawodowego”.

Żeby taki status uzyskać i móc liczyć na dopłaty do składek ZUS finansowane z kieszeni podatników, trzeba będzie złożyć wniosek i przedstawić „udokumentowany dorobek twórczy”. Kto będzie oceniał ten dorobek? Urzędnicy i powołane przez resort zespoły. To jawna reanimacja komunistycznego mechanizmu! Państwo znowu daje sobie prawo do certyfikowania talentu i przydzielania przywilejów według klucza, który niezwykle łatwo może stać się kluczem czysto ideologicznym.

Czy na dopłaty będą mogli liczyć twórcy patriotyczni, czy może strumień publicznych pieniędzy popłynie wyłącznie do lewackich performerów obrażających uczucia religijne i tradycyjne wartości? Odpowiedź wydaje się oczywista.

Dlaczego mamy dotować celebrytów z Konstancina?

Projekt rządu zakłada, że budżet państwa będzie dopłacał do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych tysiącom artystów, którzy rzekomo wykazują niskie przychody. To uderzenie w fundamentalną sprawiedliwość społeczną. Dlaczego polski mechanik, kasjer, fryzjer czy budowlaniec – pracujący w pocie czoła, często na własny rachunek i płacący pełne, drakońskie składki ZUS – ma sponsorować wakacje składkowe ludziom, którzy dobrowolnie wybrali wolny zawód?

Praca artystyczna, jak każda inna działalność gospodarcza, podlega prawom rynku. Jeśli czyjeś książki się nie sprzedają, jeśli na czyjeś spektakle nie przychodzą widzowie, a obrazy nie znajdują kupców, to jasny sygnał, że społeczeństwo nie potrzebuje takiego produktu. Zmuszanie obywateli do przymusowego dotowania sztuki, która nie potrafi sama na siebie zarobić, to czysty socjalizm.

Co więcej, doskonale wiemy, jak wygląda ten środowiskowy „płacz o niskich dochodach”. Wielu celebrytów, którzy oficjalnie wykazują minimalne zyski i uciekają przed podatkami, pławi się w luksusach, żyjąc z nieudokumentowanych kontraktów reklamowych, chałtur i prywatnych bankietów. Teraz państwo Tuska pisze ustawę specjalnie pod nich.

Bizancjum dla wybranych, drożyzna dla reszty

Rząd Donalda Tuska po raz kolejny udowadnia, że los zwykłych Polaków, zmagających się z galopującymi cenami energii i drożyzną, nic go nie obchodzi. Priorytetem dla tej władzy jest spłacanie długów wdzięczności wobec celebryckich elit, które tak ochoczo wspierały „uśmiechniętą Polskę” w kampanii wyborczej.

Wskrzeszanie narzędzi kontroli rodem z PRL, budowanie kolejnych biurokratycznych barier i zmuszanie milionów ciężko pracujących podatników do finansowania kaprysów warszawskiego salonu to skandal, na który nie ma i nie będzie zgody. Naród nie zapomni, kto dzisiaj buduje nowe, oligarchiczne mechanizmy, i z pewnością wystawi za to rachunek przy najbliższych urnach wyborczych.

źr. wPolsce24 za x.com

Polska

Więcej przeciwników niż zwolenników. Tak Polacy ocenili Tuska

opublikowano:
Najnowszy sondaż CBOS pokazuje, że przeciwników rządu Donalda Tuska wciąż jest więcej niż jego zwolenników, a większość badanych negatywnie ocenia premiera.
Donald Tusk (fot.PAP/Albert Zawada)
Najnowszy sondaż CBOS przynosi kolejne niepokojące wieści dla rządu Donalda Tuska. Mimo poprawy notowań względem lipca przeciwników obecnego gabinetu wciąż jest więcej niż zwolenników, a ponad połowa badanych nie jest zadowolona z premiera.
Polska

Silne porywy wiatru i burze! Tak będzie wyglądała dzisiejsza noc

opublikowano:
Burze, intensywne opady deszczu i silny wiatr mogą wystąpić w nocy z piątku na sobotę w wielu regionach Polski.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
Dzisiejsza noc może w niektórych regionach kraju obfitować w burze. Dodatkowo możemy spodziewać się silnych porywów wiatru.
Polska

Giertych na tropie! Mecenas zachęca do kontaktu z jego kancelarią

opublikowano:
Roman Giertych zaapelował o kontakt do osób, które miały zapłacić lub otrzymać propozycję zapłaty w zamian za ułaskawienie, po słowach Donalda Tuska dotyczących zeznań w sprawie Zondacrypto.
Roman Giertych (fot.PAP/Albert Zawada)
Roman Giertych ponownie zwietrzył interes polityczny, który ma na celu uderzenie w jego przeciwników politycznych. Tym razem kontrowersyjny polityk formacji rządowej szuka osób, które miały zapłacić za ułaskawienie.
Polska

Odlot! Arłukowicz uderza w partyjnego kolegę za krytykę Berka: " To jest wojna. I to nie czas na dylematy"

opublikowano:
Bartosz Arłukowicz porównał spór wokół wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego do wojny, krytykując Franciszka Sterczewskiego za brak poparcia dla jego kandydatury.
Bartosz Arłukowicz (fot.Fratria)
Bartosz Arłukowicz kolejny raz dał upust swojej ogromnej niechęci wobec przeciwników politycznych. Tym razem porównał kwestię wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego do... walki na froncie.
Polska

Niewyobrażalna tragedia w Oleśnicy. Matka i dziecko zginęli pod kołami pociągu

opublikowano:
Wypadek na kolejowym przejściu dla pieszych w Oleśnicy
Wypadek na przejściu kolejowym (fot. Pixabay/ zdjęcie ilustracyjne)
Tragedia w Oleśnicy. Dwie osoby - matka z dzieckiem - zostały potrącone przez przejeżdżający pociąg. Zginęły na miejscu.
Polska

Niebywała grafika na profilu posłanki PSL! Tak zareagowała na dymisję swojego kolegi

opublikowano:
Grafika przedstawiająca Urszulę Pasławską w stroju myśliwskim ze strzelbą oraz tablicę z napisem odnoszącym się do dymisji Mikołaja Dorożały i sytuacji myśliwych oraz leśników.
Mikołaj Dorożała zrezygnował z funkcji podsekretarza stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska oraz Głównego Konserwatora Przyrody. Spotkało się to z nieoczekiwaną reakcją jego koalicjantów z PSL. Hitem sieci stało się zdjęcie jednej z posłanek ludowców, które zamieściła w swoich mediach społecznościowych.