Polska

Obchody miesięcznicy smoleńskiej znowu zakłócone. Kaczyński: Ten reżim długo nie potrwa

opublikowano:
Jarosław Kaczyński wraz z grupą polityków PiS, jak co miesiąc, wzięli udział w upamiętnieniu katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie. Wystąpienie prezesa PiS – też jak co miesiąc - było zagłuszane przez osobników sprzeciwiających się tym obchodom.

- Jak zwykle (...) z jednej strony nasza spokojna uroczystość, a z drugiej strony te obrzydliwe ataki, oszczerstwa, odrażające powtarzanie tez putinowskich – mówił prezes PiS, który zwrócił uwagę na bierność policji.

Jego zdaniem policja przebywająca na placu Piłsudskiego nie wykonuje swoich obowiązków, bo takie ma polecenia. - Bo jest w istocie dzisiaj - mówię o tym z bólem - w sojuszu z wrogami Polski, w sojuszu z Putinem, w sojuszu z tymi wszystkimi, którzy dzisiaj niszczą współczesny świat, zagrażają wielką wojną. Taka jest prawda o naszej rzeczywistości – podkreślił Kaczyński.

Prezes PiS dodał, że tej rzeczywistości przeciwstawiał się jego brat Lech Kaczyński. 

- Ale przeciw temu lecieli także do Smoleńska ci wszyscy, którzy padli ofiarą odrażającej, ludobójczej zbrodni, za którą odpowiada Putin, ale także ci, którzy rozdzielili wizyty. Ci, którzy tu w Polsce przygotowywali tę zbrodnię - mówił prezes PiS. 

- Przyjdzie taki czas i może jest już niedługi - wierzymy w to głęboko - (..) kiedy ci, którzy tutaj się awanturują, obrażają poniosą tego konsekwencje, a wielcy zbrodniarze poniosą konsekwencje jeszcze nieporównanie cięższe. Zostaną ukarani zgodnie z naszym prawem, albo być może będzie zastosowana jeszcze ostrzejsza zasada, zasada norymberska - dodał.

Kaczyński zwrócił się też do policjantów obecnych na placu. 

- Pamiętajcie ten reżim długo nie potrwa, a wy w tej chwili nie wykonujecie swoich obowiązków, łamiecie prawo – stwierdził.

Wystąpienie zagłuszał jeden z protestujących, który przez głośnik i krzyczał: "złodziej" i "kłamca". 

Na czas składania kwiatów, tereny bezpośrednio przy pomniku prezydenta Lecha Kaczyńskiego i przy Pomniku Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 roku zostały wygrodzone barierkami z biało-czerwoną flagą. 

Przed barierkami stali policjanci oraz protestujący. Jeden z nich trzymał tablicę z napisem: "Dla Kaczyńskiego, Macierewicza, Suska, Błaszczaka - +Kula w Łeb.!! Teraz.!!+".

10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria, najwyżsi dowódcy Wojska Polskiego i ostatni prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. 

źr. wPolsce24 za PAP

(fot. PAP/Radek Pietruszka)

 

Polska

Wojna lewaków o tęczę w Warszawie. Dlaczego Trzaskowski schował flagę LGBT?

opublikowano:
Homokomando
Aktywiści LGBT+ domagają się od władz Warszawy powrotu na stołeczny Plac Zbawiciela słynnej tęczy. Inicjatywę blokują jednak spory prawne, a działacze Homokomanda zarzucają samorządowcom hipokryzję. – Prezydent Trzaskowski schował flagę LGBT w czasie kampanii prezydenckiej – przypominają rozgoryczeni.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Zachodnie patologie już w Polsce! Kamiński ostrzega przed zabójczą poprawnością polityczną w policji

opublikowano:
Mariusz Kamiński w rozmowie z Marcinem Wikłą
Mariusz Kamiński w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W relacjach z Ukrainą zapanowała zmowa milczenia, a polska policja zaczyna ulegać zachodniej politycznej poprawności kosztem bezpieczeństwa obywateli – alarmuje Mariusz Kamiński. Były szef MSW i obecny europoseł Prawa i Sprawiedliwości w mocnych słowach podsumowuje postawę rządu Donalda Tuska, uległość wobec Kijowa oraz brutalne ataki na polityków opozycji.
Polska

Polska pomoc, ukraińska niewdzięczność i kłamstwo wołyńskie – Czarnek w mocnym wystąpieniu

opublikowano:
Przemysław Czarnek w Lublinie krytykuje Zełenskiego i decyzje Ukrainy dotyczące UPA podczas konferencji pod pomnikiem Ofiar Wołynia.
Przemysław Czarnek podczas konferencji w Lublinie (fot. wPolsce24)
Profesor Przemysław Czarnek podczas konferencji pod pomnikiem Ofiar Wołynia w Lublinie skrytykował decyzje władz Ukrainy dotyczące uhonorowania UPA i zaapelował o odebranie Orderu Orła Białego prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu. Podkreślił znaczenie prawdy historycznej i konieczność uczczenia ofiar ludobójstwa na Wołyniu, domagając się natychmiastowej zgody na wszystkie ekshumacje i możliwość godnego pochówku ofiar.
Polska

„Dla mnie to bohater”. Wstrząsające odpowiedzi Ukraińców w nowym reportażu. Ta prawda boli?

opublikowano:
Reportaż w cieniu Bandery
(fot. wPolsce24)
Kim dla współczesnych Ukraińców jest Stepan Bandera? Choć Warszawa i Kijów budują strategiczne sojusze, przeszłość wciąż kładzie się cieniem na wzajemnych relacjach. Najnowszy, poruszający reportaż telewizji wPolsce24 odsłania kulisy tematu, który wciąż budzi skrajne emocje po obu stronach granicy. Zapraszamy już dziś po Wiadomościach wPolsce24.
Polska

Obywatel Zimbabwe zranił Polaka w Lublinie. Dlaczego MSWiA zwlekało z deportacją?

opublikowano:
zimbabwe
41-letni obywatel Zimbabwe, który w jednym z lubelskich klubów przed tygodniem poważnie ranił Polaka, zostanie deportowany. Dlaczego trwało to tak długo? Telewizja wPolsce24 pyta szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego.
Polska

„Ojciec narodu”, „bohater”. Reportaż telewizji wPolsce24 obnaża bolesną prawdę o Ukrainie

opublikowano:
Bandera 2
„Kim jest dla ciebie Stepan Bandera?” – pytał mieszkańców zachodniej Ukrainy Piotr Czyżewski, autor reportażu „W cieniu Bandery. Złowroga spuścizna UPA” wyemitowanego na antenie telewizji wPolsce24. W odpowiedzi słyszał: „Ojciec narodu”, „bohater Ukrainy”.