Polska

Nieudany pościg w Gdańsku. Radiowóz dachował, podejrzany uciekł, policjant w szpitalu

opublikowano:
Radiowóz dachował w Gdańsku w trakcie pościgu. Trwa obława na kierowcę BMW
Policjant stracił panowanie nad pojazdem (fot. ilustracyjna Fratria)
Policjanci z Gdańska mieli wypadek. Ich radiowóz dachował, a jeden z nich trafił do szpitala.

Zdarzenie miało miejsce we wtorek ok. 19. Jadący nieoznakowanym radiowozem policjanci chcieli zatrzymać białe BMW w związku z kontrolą prędkości. Kierowca zignorował jednak sygnały i rzucił się do ucieczki.

Policjanci rozpoczęli pościg. BMW uciekało ulicą Sucharskiego w kierunku S7. Na wysokości ul. Uczniowskiej prowadzący radiowóz stracił panowanie nad pojazdem i dachował. - Podczas zmiany pasa ruchu doszło do kontaktu nieoznakowanego radiowozu z samochodem, który jechał przed policjantami. W wyniku tego policjant stracił panowanie nad pojazdem i doszło do dachowania policyjnego radiowozu – tłumaczył Interii asp. szt. Mariusz Chrzanowski z KMP w Gdańsku.

Jeden z policjantów został poszkodowany i trafił do szpitala. Policja ujawniła, że według wstępnych informacji nie odniósł poważnych obrażeń.

Kierowcy BMW udało się uciec. Trwają jego poszukiwania. Policja poinformowała, że jechał białym BMW kombi na duńskich tablicach rejestracyjnych: DN93948. Policjanci szukają go na gdańskich parkingach i innych miejscach, w których mógł ukryć ten pojazd. Sprawdzają także trasę, którą jechał przed pościgiem.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Polska

Wystarczyło jedno zdjęcie z tuńczykiem. Posłanka koalicji rządzącej rozpętała burzę

opublikowano:
Projekt bez nazwy (1) ok
Posłanka Izabela Bodnar, kiedyś z Polski 2050, dziś z Unii Centrum, partyjki Pauliny Hennig-Kloski, pewnie się nie spodziewała, jaką burzę rozpęta swoim zdjęciem wrzuconym na platformę społecznościową. Zdjęcie – co bohaterkę fotografii pewnie cieszy – zostało wyświetlone ponad pół miliona razy, ale już wśród ponad tysiąca komentarzy wiele było krytycznych, nawet bardzo. A to pewnie cieszy mniej. Także goście programu „Kontra” komentujący tę wakacyjną aferkę, byli zgodni: to hipokryzja najwyższego stopnia.
Polska

Szczury plenią się w centrum Warszawy. Mieszkańcy sami już sobie nie radzą

opublikowano:
szczury2 ok
Biegają między blokami, pojawiają się przy barach i śmietnikach, kopią nory na skarpie. W centrum Warszawy roi się od szczurów. Mieszkańcy i właściciele licznych w tym miejscu punktów gastronomicznych mają serdecznie dość tej plagi.
Polska

News wPolsce24: Decydujące starcie na szczycie PiS? Kaczyński i Morawiecki mają usiąść do rozmów

opublikowano:
Politycy PiS podający sobie ręce na sali sejmowej
Niedługo może dojść do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. (fot. Fratria)
Jeszcze w tym tygodniu może dojść do kolejnego spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, co potwierdził jeden z najbliższych współpracowników byłego premiera, Piotr Müller.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Kaczyński wyciąga rękę do Morawieckiego? "Do tanga trzeba dwojga"

opublikowano:
Moskal ok
Michał Moskal w programie Rozmowa Wikły komentował napięcia w Prawie i Sprawiedliwości. Poseł PiS przekonywał, że prawica musi zakończyć spory. W rozmowie pojawił się także wątek przyszłości Mateusza Morawieckiego oraz oczekiwanego spotkania byłego premiera z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Wrocław stanie się "Polskim Centrum Aborcji"? Sprzeciw wobec zatrudnienia aborcjonistki Gizeli Jagielskiej

opublikowano:
gizela
Gizela Jagielska (fot. wPolsce24.tv )
Pod szpitalem w Wrocławiu, największą porodówką na Dolnym Śląsku, odbył się protest, w którym wzięło udział ponad 200 osób. Manifestanci wyrażali stanowczy sprzeciw wobec możliwości zatrudnienia w placówce dr Gizeli Jagielskiej, znanej z wykonywania późnych aborcji w szpitalu w Oleśnicy.
Polska

Jedność prawicy zagrożona. Spór Morawieckiego z Kaczyńskim o Rozwój Plus

opublikowano:
AWIK_Protest_11012024_21
Prawica potrzebuje jedności. Spór o stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego (fot. Fratria)
W Prawie i Sprawiedliwości narasta wewnętrzny konflikt, wynikający z powołania przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. Władze partii uznały tę inicjatywę za struktury konkurencyjne i postawiły swoim członkom twarde ultimatum, grożąc usunięciem z ugrupowania w razie braku rezygnacji z nowej organizacji. Choć były premier deklaruje lojalność, inni politycy PiS zarzucają mu prywatne ambicje i działanie na szkodę jedności obozu patriotycznego.