Polska

Niemcy wymazani z historii? Skandaliczna odpowiedź Brukseli na interpelację Mularczyka!

opublikowano:
Arkadiusz Mularczyk
(fot. Fratria)
Czy Komisja Europejska celowo unika wskazania Niemiec jako głównego sprawcy wybuchu II wojny światowej? Eurodeputowany Arkadiusz Mularczyk (ECR) ujawnił treść oficjalnej odpowiedzi Brukseli na swoje pytania. Wnioski są zatrważające: unijni urzędnicy jak ognia unikają słowa „Niemcy”, zastępując je bezpiecznymi frazesami o „reżimach”.

Arkadiusz Mularczyk podzielił się w mediach społecznościowych bulwersującym efektem swojej interpelacji poselskiej. Polityk zapytał wprost Komisję Europejską, czy ta ma odwagę jednoznacznie wskazać państwo niemieckie jako odpowiedzialne za wywołanie najkrwawszego konfliktu w dziejach ludzkości oraz czy unijne programy edukacyjne nie prowadzą do zacierania prawdy historycznej.

Odpowiedź, która nadeszła z Brukseli pod koniec czerwca 2026 roku, wywołała oburzenie europosła. Dokument podpisał austriacki komisarz ds. wewnętrznych i migracji, Magnus Brunner.

Brukselska nowomowa i unikanie faktów

W oficjalnym piśmie Komisji Europejskiej próżno szukać jasnego wskazania, kto napadł na Polskę w 1939 roku. Zamiast tego czytamy o „działaniach upamiętniających”, które powinny „wiernie odzwierciedlać ustalone fakty historyczne”. Kiedy jednak przychodzi do nazwania sprawców po imieniu, unijna dyplomacja ucieka w ogólniki.

„Komisja wspiera projekty dotyczące pamięci o przeszłości, koncentrujące się w szczególności na zbrodniach popełnionych przez reżim nazistowski i inne reżimy totalitarne” – czytamy w odpowiedzi podpisanej przez Brunnera.

Dla Arkadiusza Mularczyka taka konstrukcja językowa to nie przypadek, ale celowe działanie.

Zapytałem Komisję Europejską, czy ma odwagę napisać wprost, że za wywołanie II wojny światowej odpowiadały Niemcy. Odpowiedź (...) ponownie mówi jedynie o »reżimie nazistowskim«, unikając wskazania państwa niemieckiego” – komentuje polityk na portalu X.

Uleganie niemieckiej narracji?

Zdaniem eurodeputowanego mamy do czynienia z niebezpiecznym trendem, który od lat pełzająco zmienia świadomość historyczną Europejczyków, zdejmując odium winy z państwa niemieckiego i przenosząc je na bliżej nieokreślonych, wręcz „kosmicznych” nazistów.

To nie jest przypadek – to element polityki rozmywania odpowiedzialności. Tak dziś wygląda unijna polityka pamięci, która ulega niemieckiej narracji. Nie będziemy na to biernie patrzeć!” – zapowiada twardo Mularczyk.

W swojej interpelacji poseł ECR pytał m.in. o to, czy brukselska polityka pamięci wyraźnie rozróżnia ofiary (w tym Polskę) od oprawców. Komisja Europejska zapewniła jedynie, że finansowane przez UE inicjatywy muszą być realizowane „bez zniekształcania, negowania lub relatywizowania zbrodni”. Praktyka pokazuje jednak, że konsekwentne rugowanie słowa „Niemcy” z kontekstu agresji z 1939 roku staje się w Brukseli urzędowym standardem.

źr. wPolsce24

 

Polska

Gwałtowna zmiana pogody od niedzieli! W prognozach widać już pierwszy śnieg!

opublikowano:
Droga zasypana śniegiem
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Sobota przyniosła zróżnicowaną aurę i lokalnie wysokie temperatury, jednak to już koniec spokojnej jesieni. Od niedzieli układ sił nad Europą ulegnie diametralnej zmianie. Do Polski wkracza chłodny niż ze Szwecji, który przyniesie spadek temperatur i porywisty wiatr. Z kolei w prognozach na kolejne tygodnie widać prawdziwy rollercoaster – od powrotu ponad 20-stopniowych ciepłych dni aż po arktyczny strzał i opady śniegu!
Polska

„Ćpun i narkoman” w sejmowych ławach? Buda miażdży Kołodziejczaka po ujawnieniu kontrowersji

opublikowano:
Michał Kołodziejczak na sali sejmowej
Waldemar Buda komentuje kontrowersje wokół Michała Kołodziejczaka. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
Ustalenia Kanału Zero wywołały ogromne kontrowersje wokół Michała Kołodziejczaka. Europoseł PiS Waldemar Buda przyznaje, że nie jest zaskoczony, ponieważ niepokojących sygnałów wokół posła KO „była cała masa”.
Polska

Atak z użyciem noża w warszawskiej uczelni. Poruszający apel rzecznika policji

opublikowano:
2489624_6
W warszawskim Zespole Szkół Policealnych przy ul. Mińskiej doszło do niebezpiecznego ataku z użyciem ostrego narzędzia. 21-letnia uczennica zraniła nożem 17-latkę, po czym została obezwładniona przez pracownika placówki i zatrzymana przez przybyłych funkcjonariuszy. Rzecznik Prasowy Komendanta Stołecznego Policji kom. Jacek Wiśniewski przedstawił najnowsze ustalenia śledczych i odniósł się do obaw o serię brutalnych incydentów w kraju.
Polska

Czarnek ujawnia prawdziwy cel nagonki na NBP: Chcą nas wepchnąć w strefę euro i zagrabić polskie złoto

opublikowano:
2489607_6
Podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości poświęconej suwerenności gospodarczej prof. Przemysław Czarnek wygłosił bezkompromisowe przemówienie. Były minister edukacji i nauki wskazał wprost, co kryje się za bezprecedensowym atakiem rządu Donalda Tuska i koalicji 13 grudnia na prezesa Narodowego Banku Polskiego, prof. Adama Glapińskiego. Chodzi o potężne rezerwy kruszcu zgromadzone przez Polskę oraz suwerenność walutową. – Chcą siłą dobrać się do złota, które należy do Narodu Polskiego! Łapy precz od polskiego złotego! – grzmiał z mównicy.
Polska

Horror w Warszawie! Atak maczetą przed szkołą na Pradze. Dwie nastolatki w szpitalu

opublikowano:
Radiowozy policyjne
21-latka zaatakowała nożem 3 osoby w szkole. (fot. PAP/Marcin Kmieciński)
Do wstrząsających scen doszło na warszawskiej Pradze. W biały dzień, tuż przed placówką edukacyjną przy ulicy Mińskiej, doszło do brutalnego ataku. Dwie nastolatki odniosły obrażenia i natychmiast trafiły pod opiekę lekarzy.
Polska

Chcieli zniszczyć żywe symbole polskiej historii. Niezwykły sukces badaczy z Kórnika wprawił świat w osłupienie

opublikowano:
Starodawne polskie dęby zostały sklonowane
Starodawne polskie dęby zostały sklonowane (fot. shutterstock, PAN/prof. Paweł Chmielarz)
Wandale, podpalacze i niszczycielskie siły natury uderzyły w najcenniejsze żywe pomniki naszej historii. Kiedy wydawało się, że wielowiekowe symbole polskiej tożsamości przepadną bezpowrotnie, do akcji wkroczyli polscy naukowcy. Zespół prof. Pawła Chmielarza z Instytutu Dendrologii PAN w Kórniku dokonał czegoś, co przez lata uważano za botanicznie niemożliwe: sklonował najstarsze dęby w Polsce. Geny z czasów koronacji Bolesława Chrobrego przetrwają dla kolejnych pokoleń!