Polska

Niemcy sami przyznają: sfinansowaliśmy wojnę Putina. Gdy mówił o tym Nawrocki, Tusk zarzucał mu "rosyjską narrację"

opublikowano:
Angela Merkel w rozmowie o polityce energetycznej i relacjach z Rosją, krytykuje kontynuację polityki Kaczyńskiego i swoje decyzje sprzed lat.
(Fot. Fratria/Andrzej Skwarczyński)
„104 miliardy euro na wojnę” – ten jeden cytat wystarczy, by ciarki przeszły po plecach. W swojej najnowszej książce „Nord Stream. Wie Deutschland Putins Krieg bezahlt” dziennikarze śledczy Steffen Dobbert i Ulrich Thiele pokazują wstrząsający obraz tego, jak niemiecka polityka, gospodarka – a miejscami także media – przez korupcję, krótkowzroczność i chciwość, stały się de facto wspólnikiem rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Liczby mówią wszystko: od aneksji Krymu w 2014 roku niemieckie firmy przelały do Rosji ponad 104 miliardy euro za sam gaz ziemny. A to tylko część – do tego dochodzą jeszcze ogromne kwoty za ropę i węgiel. Te pieniądze zasilały rosyjski budżet wojskowy, gdy Kreml już planował kolejne etapy swojej wojny.

Autorzy książki, korzystając z tysięcy tajnych dokumentów i ponad setki poufnych rozmów z osobami z wewnątrz, rekonstruują kulisy powstania Nord Stream 1 i 2 – projektów, które miały uzależnić Niemcy od rosyjskich surowców. I udało się – przy udziale byłych oficerów Stasi, lobbystów Gazpromu, a nawet polityków najwyższego szczebla.

Gerhard Schroeder, były kanclerz, to postać centralna w tej historii. Kilka tygodni po odejściu z Bundestagu objął intratne stanowisko w Nord Stream AG – spółce-córce Gazpromu – z pensją 250 tys. euro rocznie. Nadal pobierał przy tym emeryturę kanclerską i miał finansowane biuro. Formalnie legalne, moralnie – bardzo wątpliwe.

Merkel wiedziała jak to się skończy?

Angela Merkel, jako kanclerz, kontynuowała politykę „zmiany przez zbliżenie” (Wandel durch Annäherung), nie zważając na coraz wyraźniejsze sygnały, że Rosja nie dąży do pokoju. W 2018 roku, gdy ukraińska delegacja ostrzegała jej urząd przed możliwą inwazją i falą uchodźców, niemieccy urzędnicy odpowiedzieli, że „znają taki scenariusz”, ale spodziewają się mniejszej liczby uchodźców. Ryzyko było znane – i zaakceptowane.

W książce uderzają także zarzuty wobec rządu Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Premier Manuela Schwesig miała założyć tzw. fundację środowiskową, która w rzeczywistości miała omijać amerykańskie sankcje i doprowadzić do dokończenia budowy Nord Stream 2. W jednym z najbardziej szokujących fragmentów autorzy piszą, że w trakcie procesu zatwierdzania projektu, urząd górniczy w Meklemburgii miał – pod naciskiem Nord Stream AG – przekazać stronie rosyjskiej tajne dane NATO i Bundeswehry.

Książka nie oszczędza też mediów. Współautor Ulrich Thiele opowiada, jak po krytycznym tekście o rosyjskiej konferencji lobbystycznej w Berlinie, jego redakcja zabroniła mu pisać dalej o Rosji. Inni dziennikarze – jak Theo Sommer, długoletni redaktor Die Zeit – pisali prorosyjskie felietony niemal wprost przepisane z materiałów prasowych Gazpromu.

To książka nie tylko o błędach, ale i o grzechach zaniechania. O układach, które uczyniły Europę podatną na szantaż energetyczny. O polityce, która zamknęła oczy na rzeczywistość – aż było za późno.

Nawrocki dawno o tym mówił, a Tusk się wówczas wściekł

W kontekście tych ustaleń niemieckiej książki szczególnie aktualnie wybrzmiewają słowa Karola Nawrockiego, kandydata na prezydenta popieranego przez PiS, który niedawno w jednym z publicznych wystąpień jasno stwierdził, że „gdyby nie niemieckie miliardy, nie byłoby rosyjskiego ataku na Ukrainę”. Mówił o europejskich elitach, które przez lata finansowały rosyjski reżim, mimo ostrzeżeń ze strony Europy Środkowo-Wschodniej. Wskazywał na hipokryzję Berlina, który z jednej strony deklarował wsparcie dla Ukrainy, a z drugiej przez dekady dostarczał Kremlowi środki na modernizację armii.

Na te słowa Donald Tusk zareagował w charakterystyczny dla siebie sposób – nie próbując rzeczowo polemizować, lecz atakując samego Nawrockiego. Zasugerował, że kandydat PiS „powiela rosyjskie narracje” i szkodzi wizerunkowi Polski. Może Jednak Donald Tusk, który świetnie zna język niemiecki i przez lata był częścią europejskiego establishmentu, powinien najpierw sięgnąć po książkę „Nord Stream. Wie Deutschland Putins Krieg bezahlt”, zanim zacznie rzucać oskarżenia pod adresem tych, którzy dziś mają odwagę mówić prawdę. Bo fakty są jednoznaczne – i pochodzą z samego serca Berlina.

źr. wPolsce24 za TAZ.de/X

Polska

Dlaczego tak bezpardonowo koalicja atakuje prezydenta? Wiadomości wPolsce24 ujawniają wyrachowany plan obozu Tuska

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi
Prezydent Karol Nawrocki niezmiennie jest najbardziej popularnym polskim politykiem. To sprawia, że Tusk się go boi (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Donald Tusk i politycy koalicji rządzącej nie ustają w bezpardonowych atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Za wyszukaną retoryką o „politycznych szachach” czy uszczypliwościami pod adresem głowy państwa kryje się jednak twarda i chłodna kalkulacja. Jak ujawniają „Wiadomości wPolsce24”, w sztabach rządzących narasta strach przed scenariuszem, który może przesądzić o losach władzy w Polsce.
Polska

Incydent podczas wyborów w Krakowie. Poszedł do lokalu, teraz grożą mu 3 lata więzienia

opublikowano:
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie
Mimo dwóch incydentów wybory w Krakowie przebiegają raczej spokojnie (Fot. PAP/Łukasz Gągulski)
Spokojny przebieg przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa zakłócił incydent w jednym z lokali na Woli Justowskiej. Starszy mężczyzna po pobraniu karty do głosowania podarł ją i wyrzucił do kosza na śmieci. Policja szybko namierzyła sprawcę, któremu za ten impulsywny gest grozi surowa kara.
Polska

„Za darmo”? Minister Cienkowska tłumaczy się z udziału w pokazie mody

opublikowano:
inister kultury Marta Cienkowska odniosła się do kontrowersji wokół swojego udziału w pokazie mody Fundacji Kraina, podkreślając, że wystąpiła w nim pro bono.
Marta Cienkowska (fot.Screenshot - X/Mateusz Kurzajewski)
Minister kultury Marta Cienkowska postanowiła publicznie odnieść się do ostatniej afery związanej z jej udziałem w pokazie mody Fundacji Kraina. Choć wspomniany podmiot miał otrzymać prawie 150 tysięcy złotych, sama polityk tłumaczy, iż jej udział w tym wydarzeniu... był za darmo.
Tygodnik Sieci

WYWIAD. George Friedman: W globalnym systemie geopolitycznym zaszła fundamentalna zmiana. Polska musi przewodzić

opublikowano:
ZDJ
Z mojego punktu widzenia, jeśli Kreml nie był w stanie zdobyć Ukrainy, jeśli nadal nie okupuje tego kraju, Polska nie ma się czego obawiać. Mówię to bardzo poważnie: w globalnym systemie geopolitycznym zaszła fundamentalna zmiana. Jacek Karnowski rozmawia z George'em Friedmanem, amerykańskim politologiem, założycielem i prezesem ośrodka analitycznego Geopolitical Futures i portalu geopoliticalfutures.com
Tygodnik Sieci

Finanse cieni. "Sprytny pomysł omijania zachodnich sankcji bankowych"

opublikowano:
pexels-ibrahimboran-8199870
Wiele osób słyszało o rosyjskiej flocie cieni – dziesiątkach tankowców, którymi Moskwa, omijając zachodnie sankcje, eksportuje swoją ropę naftową. Znacznie mniej znane są „finanse cieni”, czyli skomplikowany system międzynarodowych operacji bankowych, dzięki któremu Rosja sprowadza towary objęte sankcjami, w tym podzespoły do produkcji broni.
Tygodnik Sieci

Tusk szuka swojej Albanii. "Był prorosyjskim gołębiem, który – czy samodzielnie, czy na rozkaz Berlina – chciał Putina ucywilizować i otwierał mu wszystkie drzwi"

opublikowano:
mid-26924595
Zbliżają się amerykańskie wybory prezydenckie. Ubiegająca się o reelekcję głowa państwa dwa tygodnie przed elekcją zostaje przyłapana w dwuznacznej sytuacji z nieletnią harcerką w Gabinecie Owalnym.