Polska

Tusk zwija służbę zdrowia. Rząd odbiera gminie jedyną karetkę

opublikowano:
Sytuacja w służbie zdrowia jest coraz gorsza. Jak źle wygląda ona w praktyce? O tym przekonują się najbardziej potrzebujący medycznej opieki. Telewizja wPolsce24 postanowiła sprawdzić, jak radzą sobie mieszkańcy gminy Jednorożec, którzy dowiedzieli się, że od 1 stycznia 2026 roku zostaną pozbawieni ratunkowej opieki medycznej.

Mieszkańcy właśnie dowiedzieli się, że od stycznia 2026 roku zostaną pozbawieni jedynej w gminie całodobowej opieki, czyli karetki pogotowia wraz z zespołem ratunkowym. Mieszkańcom nie mieści się to w głowie.

- Jest naprawdę bardzo dużo wyjazdów, nawet we Wszystkich Świętych były trzy wyjazdy takie późno wieczorne, gdzie były dwa zasłabnięcia, gdzie była stłuczka samochodowa. Także to nie jest to, że te chłopaki nic nie robią, bo oni naprawdę bardzo dużo robią - mówi jedna z mieszkanek Jednorożca. 

Sytuacja jest tym bardziej poważna, że gmina się starzeje.

- Nasi mieszkańcy są już w podeszłym wieku, dlatego będziemy potrzebować jak najwięcej tej karetki - słyszymy. 

Władze Mazowsza proponują, by karetkę i ratowników medycznych w nagłych wypadkach zastąpił wóz strażacki i sami strażacy. Liczy się na straż, ale straż ma inne zadania. Straż jest przede wszystkim od gaszenia pożarów, czy usuwania skutków wypadków. Ratownicy ratują życie ludzi, nie strażacy. Strażacy mogą udzielić pomocy przedmedycznej, ale nie pomocy medycznej.

Nic dziwnego, że cała gmina protestuje. Sprzeciw jest wręcz masowy. Na protest przyszły setki osób. Na razie wystąpienia mieszkańców nie robią wrażenia na wojewodzie.  Nic dziwnego, bo jego partyjni koledzy nie mają pomysłu na naprawę tragicznej sytuacji w służbie zdrowia. Posługują się jedynie frazesami. Szczególnie, że w tegorocznym budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia brakuje dzisiaj 14 miliardów złotych, a prognozy na przyszły rok są jeszcze gorsze.

Jeżeli nie będzie pieniędzy, poszczególne szpitale będą się zamykały i pewnie znajdą się ludzie, którzy bardzo chętnie przejmą ten majątek za pół darmo. Kiedyś posłanka Platformy mówiła o tym, że będą kręcone lody na majątku ochrony zdrowia i zdaje się, że te czasy powoli wracają. Bankructwo NFZ i w związku z tym odwoływane zabiegi, operacje i gigantyczne kolejki do specjalistów to dzisiejsza rzeczywistość. Panie i panowie ministrowie nie mają żadnego innego celu, tylko robić rzeczy, które mają służyć każdej polskiej rodzinie. 

źr. wPolsce24

 

Polska

Państwo umywa ręce po wycieku danych medycznych. Obywatele słyszą tylko o zastrzeżeniu PESEL

opublikowano:
Katastrofa bezpieczeństwa cyfrowego. 19 milionów Polaków bez realnej ochrony po wycieku danych
Gawkowski ogłasza największy wyciek w historii, ale odpowiedzialność pozostawia ofiarom(fot. Fratria/graf AI)
Wicepremier Krzysztof Gawkowski poinformował o największym w historii Polski incydencie w zakresie cyberbezpieczeństwa – doszło do wycieku danych blisko 19 milionów obywateli, którzy korzystali ze wsparcia medycznego. Wykradziona baza z systemu MyDr ma ponad 2 terabajty i zawiera niezwykle wrażliwe informacje, w tym numery PESEL oraz dane o stanie zdrowia. Choć komunikat ministra miał uspokoić opinię publiczną i przedstawić skoordynowane działania państwa, to w rzeczywistości uwypukla on głębokie zaniedbania systemowe, chaos informacyjny oraz niepokojącą tendencję do przerzucania ciężaru odpowiedzialności na same ofiary.
Polska

Profesor Matczak wreszcie poznał prawdę o Tusku. "Jak krew w piach"

opublikowano:
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia
Prof. Matczak chyba szczerze wierzył w to, że koalicja 13 grudnia "odpolityczni" sądy. Dziś prysły jego złudzenia (Fot. Fratria)
Prof. Marcin Matczak, wieloletni krytyk PiS i obrońca niezależności sądów, właśnie przeżył szok. Znany prawnik ostro skomentował doniesienia, że kandydatem na sędziego Trybunału Konstytucyjnego ma zostać Maciej Berek – najbliższy polityczny współpracownik Donalda Tuska, powszechnie uważany za jego „prawą rękę”.
Polska

Wynajmujesz mieszkanie w Polsce? Za jeden błąd kobieta musi zapłacić 37 tys. zł

opublikowano:
Blok mieszkalny za drzewami
Białorusinka musi zapłacić 37 tys. zł za remont mieszkania, które wynajmowała. (fot. Fratria/ Liudmyla Kazakova)
Obywatelka Białorusi, Anna, która wraz z dwojgiem dzieci przez prawie dwa lata wynajmowała mieszkanie w centrum Warszawy, otrzymała od właściciela lokalu rachunek na kwotę 37 tys. zł za przeprowadzenie remontu. Kobieta odmówiła zapłaty i skierowała sprawę do prawnika, ponieważ do naliczenia kosztów doszło cztery miesiące po jej wyprowadzce, bez wcześniejszego sporządzenia protokołu zdawczo-odbiorczego.
Polska

Kierowca miejskiego autobusu upił się... za kierownicą w czasie pracy

opublikowano:
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy
To nie jest zdjęcie wygenerowane przez sztuczną inteligencję. Kierowca miejskiego autobusu naprawdę raczył się piwem podczas jazdy (Fot. KMP w Rudzie Śląskiej)
Trudno o bardziej szokujący widok w miejskim autobusie. 63-letni kierowca autobusu linii 23 między Katowicami a Zabrzem miał wozić pasażerów, jednocześnie popijając piwo za kierownicą. Gdy pod koniec swojej zmiany został zatrzymany przez policję, miał w organizmie 2,75 promila alkoholu. Sąd zareagował błyskawicznie – mężczyzna został skazany na pół roku bezwzględnego więzienia.
Polska

Wodowanie ORP Wicher. Nawrocki wbił szpilę Tuskowi: „Zwykłą datą dał mu do zrozumienia, że nie ma się czym chwalić”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot.
Prezydent Karol Nawrocki w czasie uroczystości wodowania fregaty ORP Wicher (fot. ANDRZEJ JACKOWSKI/EPA/PAP)
Fregata ORP Wicher jest i będzie wielkim wzmocnieniem dla polskiej Marynarki Wojennej - podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas ceremonii wodowania pierwszego z trzech okrętów nowej generacji budowanych w ramach programu „Miecznik”. Prezydent podkreślił, że projekt budowy fregat „realnych kształtów nabrał w lipcu 2021 roku”, gdy podpisana została umowa na ich dostarczenie wojsku.
Polska

Koniec głośnej sprawy z kampanii wyborczej. Wiemy, co prokuratura postanowiła ws. prezydenta

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie apartamentów w Muzeum II Wojny Światowej. (fot. PAP./EPA/ANDRZEJ JACKOWSKI)
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku podjęła ostateczną decyzję w sprawie jednego z najgłośniejszych wątków zeszłorocznej kampanii prezydenckiej. Śledztwo dotyczące rzekomego bezprawnego korzystania z luksusowych apartamentów Muzeum II Wojny Światowej przez Karola Nawrockiego zostało oficjalnie umorzone.