Polska

Nie będzie litości. Posłowie wagarowicze dostaną po kieszeni

opublikowano:
AWIK_Sejm_18012024_2
Szymon Hołownia zapowiedział kary dla posłów, którzy nie będą uczestniczyli w posiedzeniach Sejmu. (fot.Fratria/ Andrzej Wiktor)
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia potwierdził zaostrzenie kar dla posłów, którzy nie będą uczestniczyli w głosowaniach. Parlamentarzyści, którzy najrzadziej pojawiają się w pracy, mocno dostaną po kieszeni.

Niedawno pojawiły się informacje o tym, że prezydium Sejmu przygotowało projekt zmian w regulaminie. W centrum tej „rewolucji” mają znaleźć się posłowie, którzy choć nie uczestniczą w obradach Sejmu, to pobierają pełne wynagrodzenie. Jak podawała „Rzeczpospolita”, propozycja zmian zakłada stopniowe obniżanie uposażenia oraz diet poselskich, a wysokość kar będzie zależała od liczby nieusprawiedliwionych nieobecności.

Warto pojawić się w Sejmie

W piątek na platformie X ukazał się wpis marszałka Sejmu Szymona Hołowni, potwierdzający, że zapowiadane od pewnego czasu zmiany rzeczywiście dotkną posłów.

- Zaostrzamy kary za sejmowe wagary. Nieusprawiedliwiona nieobecność w pracy w końcu będzie surowo karana – dla recydywistów nawet do 90% pensji – napisał lider Polski 2050.

Według zapewnień Szymona Hołowni zasady będą „sprawiedliwe” i „równe dla lewicy, centrum i prawicy”.

Ile stracą nieobecni?

Wcześniej „Rzeczpospolita” informowała, że zmiany przewidują potrącenie jednej piątej wynagrodzenia za każdy dzień nieobecności w przypadku posła, który bez usprawiedliwienia opuści trzy posiedzenia w ciągu miesiąca. W takim przypadku każdy dzień absencji będzie oznaczał utratę przez parlamentarzystę 3,5 ty. zł. Wynagrodzenie posła, który opuści 18 posiedzeń Sejmu, ma zostać zmniejszone do jednej dziesiątej, ale to nie wszystko. W takiej sytuacji całkowicie zostanie wstrzymana dieta poselska. Jak wylicza gazeta, będzie to oznaczało redukcję wynagrodzenia z 17,7 tys. zł do 1,3 tys. zł brutto.

źr. wPolsce24 za X/@szymon_holownia/ "Rzeczpospolita"

Polska

Były rzecznik MSZ ocenia działania rządu Tuska w czasie kryzysu na Bliskim Wschodzie: Pycha ich zabija

opublikowano:
Jasina
Łukasz Jasina, były rzecznik MSZ skrytykował w programie „Kontra” sposób komunikacji resortu spraw zagranicznych oraz ton wypowiedzi przedstawicieli polskiego rządu w sprawie Polaków, którzy po wybuchu wojny w Iranie utknęli na Bliskim Wschodzie.
Polska

Prezydent i prezes NBP ogłaszają "Polski SAFE zero procent" - alternatywa dla europejskiej pożyczki

opublikowano:
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego
Wspólne wystąpienie prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Trwa konferencja prasowa prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, podczas której zaprezentowano bezodsetkową alternatywę dla SAFE.
Polska

TYLKO U NAS. 100 tys. zł z resortu sprawiedliwości dla prawnika Żurka? Bo Skarb Państwa mógłby stracić... 20 tysięcy

opublikowano:
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy
Żeby "uratować" Skarb Państwa przed roszczeniem na 20 tysięcy złotych, minister Żurek opłaca prawnika do 100 tysięcy (Fot. PAP/Paweł Supernak)
Telewizja wPolsce24 dotarła do dokumentów z Ministerstwa Sprawiedliwości, które rodzą poważne wątpliwości. Resort kierowany przez Waldemara Żurka zawarł umowę z adwokatem Michałem Romanowskim na zastępstwo procesowe Skarbu Państwa z limitem wynagrodzenia dla adwokata do 100 tys. zł. Problem w tym, że wartość ewentualnych roszczeń w tej sprawie ma wynosić maksymalnie 20 tys. zł – czyli pięciokrotnie mniej!
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Były szef CBA o zarzutach w sprawie Pegasusa. „Bez takich narzędzi państwo jest ślepe”

opublikowano:
bejda
– Bez takich narzędzi jak Pegasus państwo jest ślepe i bezradne wobec przestępczości – przekonywał były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Ernest Bejda w programie Rozmowa Wikły.
Polska

Brutalny napad na kobietę w Kutnie. Wiemy, jak Kolumbijczyk trafił do Polski

opublikowano:
Kutno
28-letni obywatel Kolumbii, który w Kutnie skatował 49-letnią kobietę, najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie tymczasowym. Reporter telewizji wPolsce24 ustalił nieoficjalnie, że sprawca przyjechał do Polski z frontu na Ukrainie.
Polska

Ujawniamy szokujące kulisy zbrodni w Kutnie! Kolumbijczyk wrócił z wojny w Ukrainie i skatował przypadkową kobietę

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-05 194907
Brutalny napad na panią Annę wstrząsnął mieszkańcami Kutna. Wczesnym rankiem napastnik zaatakował idącą do pracy kobietę, przewrócił ją na ziemię i bił pięściami po głowie. Policja zatrzymała już 28-letniego obywatela Kolumbii, który usłyszał poważne zarzuty. W sprawie pojawił się niepokojący wątek związany z jego wcześniejszym pobytem na froncie w Ukraina.