"Nie można mu ufać”. Siostra założyciela giełdy kryptowalut ujawnia, co proponował jej Roman Giertych

Nicole Suszek – siostra zaginionego przed ponad czterema laty Sylwestra Suszka, założyciela giełdy kryptowalut BitBay, poprzedniczki Zondacrypto – podzieliła się swoimi doświadczeniami z Romanem Giertychiem. Jak się okazuje poseł Koalicji Obywatelskiej w przeszłości oferował jej swoje usługi, ale jej zdaniem miał w tym ukryty cel.
W programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News Nicole Suszek ujawniła, że w okolicach listopada 2025 roku znany adwokat sam zgłosił się do niej z propozycją reprezentowania jej w sprawach wymierzonych przeciwko Marianowi W., znanemu jako „Maniek” oraz Przemysławowi Kralowi – obecnemu szefowi giełdy Zondacrypto.
"To strasznie śmieszne"
Według relacji siostry zaginionego biznesmena, intencje prawnika mogły być jednak zupełnie inne, niż oficjalnie deklarował.
- Dla mnie jest to straszne śmiesznie, ponieważ pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dzisiaj reprezentuje pana Krala i wydaje mi się, że po prostu pan Roman Giertych ma swoje jakieś tam ukryte działania – wyznała Nicole Suszek.
Kobieta wprost ostrzegła innych przed współpracą z mecenasem, stwierdzając, że „nie jest on osobą, której można zaufać” i że „zawsze pojawia się tam, gdzie jest bardzo wielki rozgłos”.
Podwójna rola posła. Konflikt interesów na szczytach władzy?
Sprawa budzi olbrzymie emocje opinii publicznej nie tylko ze względu na prywatne relacje, ale przede wszystkim z powodu politycznego umocowania Romana Giertycha. Krytycy i politycy opozycji głośno mówią o rażącym konflikcie interesów. Giertych łączy bowiem dwie skrajnie odmienne role.
Jest aktywnym posłem partii rządzącej, biorącym bezpośredni udział w głosowaniach nad regulacjami prawnymi dotyczącymi rynku kryptowalut. Jako wzięty adwokat reprezentuje Przemysława Krala, szefa oskarżanej o gigantyczne oszustwa finansowe giełdy Zondacrypto.
Cień na sprawę rzucają również rewelacje poprzedniego obrońcy Krala, mecenasa Bartosza Lewandowskiego. Ujawnił on, że funkcjonariusze służb mieli rzekomo nachodzić jego klientów i nakłaniać ich do rezygnacji z dotychczasowej reprezentacji prawnej na rzecz adwokata powiązanego bezpośrednio z obozem władzy. Strona rządząca bagatelizuje te oskarżenia, twierdząc, że mecenas ma pełne prawo reprezentować każdego klienta.
Utrudnianie śledztwa i nagłe zatrzymania
Wokół sprawy giełdy Zondacrypto mnożą się kolejne wątpliwości. Przedstawiciel prywatnej firmy kryptowalutowej ujawnił, że w styczniu 2026 roku prokurator miał odmówić przyjęcia kluczowych dowodów wskazujących na przestępczą działalność giełdy i zablokować ich przekazanie. Działania te opozycja nazywa wprost „sabotażem” śledztwa.
Tymczasem w środę pojawiły się nowe informacje w sprawie zaginięcia Suszka oraz w kwestii Zondacrypto. Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek poinformował na portalu X o zatrzymaniu przez policję i CBA trzech kolejnych osób. W trakcie przeszukań zabezpieczono gotówkę, biżuterię, luksusowe zegarki oraz auta.
źr. wPolsce24 za Polsat News











