Polska

Pomylili głosy na korzyść Nawrockiego, są zarzuty. A co gdy na pomyłce zyskał Trzaskowski...

opublikowano:
Wybory prezydenckie 2025 nie były wolne od błędów w  procesie liczenie głosów, ale skala nieprawidłowości była marginalna
Wybory prezydenckie 2025 (Fot. Fratria)
To były niemal identyczne błędy. W obu komisjach doszło do odwrotnego przypisania głosów Karola Nawrockiego i Rafała Trzaskowskiego. W Gdańsku, gdzie pomyłka działała na korzyść Nawrockiego, dziewięciu członków komisji usłyszało zarzuty. Teraz prokuratura informuje o zupełnie innym finale sprawy z Sępopola. Tam pomyłka działała na korzyść Trzaskowskiego. Śledczy potwierdzili sprawstwo siedmiu członków komisji, ale uznali, że wystarczy warunkowe umorzenie postępowania.

Sprawa z gminy Sępopol na Warmii i Mazurach zwraca uwagę nie tylko ze względu na sam błąd przy liczeniu głosów. Szczególnie interesujące jest jej zestawienie z innymi postępowaniami dotyczącymi nieprawidłowości podczas drugiej tury wyborów prezydenckich z 2025 roku.

W obwodowej komisji wyborczej nr 4 w Dzietrzychowie komisja prawidłowo przeliczyła karty wyjęte z urny. Problem pojawił się później. Członkowie komisji nie zweryfikowali poprawności obliczeń i danych wprowadzonych do systemu, a także nie sprawdzili zgodności wydrukowanego projektu protokołu z rzeczywistymi wynikami głosowania.

W protokole zapisano, że Rafał Trzaskowski otrzymał 155 głosów, a Karol Nawrocki 91. Po ponownym przeliczeniu kart okazało się, że było dokładnie odwrotnie: Nawrocki dostał 155 głosów, a Trzaskowski 91.

Błąd zatem zwiększył oficjalny wynik Trzaskowskiego o 64 głosy i jednocześnie zmniejszył wynik Nawrockiego o 64 głosy. Prokuratura uznała, że siedmioro członków komisji nie dopełniło obowiązków związanych z ustalaniem wyników głosowania i wyrządziło istotną szkodę interesowi publicznemu w zakresie prawidłowości wyborów.

I tutaj pojawia się decyzja, która może budzić pytania.

Prokuratura potwierdziła sprawstwo, ale chce umorzenia

Śledczy ustalili, że członkowie komisji są sprawcami zarzucanych im czynów. Sześcioro z siedmiorga podejrzanych przyznało się do winy, złożyło wyjaśnienia i wyraziło skruchę. Mimo to Prokuratura Okręgowa w Białymstoku nie skierowała do sądu aktu oskarżenia. Zamiast tego pod koniec sierpnia wystąpiła do Sądu Rejonowego w Bartoszycach z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania wobec wszystkich siedmiorga członków komisji.

Prokurator uznał, że stopień społecznej szkodliwości czynu nie jest znaczny. Wziął również pod uwagę dotychczasową niekaralność oraz warunki i właściwości osobiste podejrzanych. Wnioskowany okres próby ma wynosić dwa lata. Prokuratura chce również orzeczenia świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Ostatecznie decyzję podejmie sąd.

W Gdańsku pomyłka działała w drugą stronę

Tymczasem w Gdańsku doszło do sytuacji niemal lustrzanej. W obwodowej komisji wyborczej nr 17 w protokole wpisano, że Karol Nawrocki otrzymał 585 głosów, a Rafał Trzaskowski 346. Ponowne sprawdzenie kart wykazało jednak, że rzeczywiste wyniki wynosiły odpowiednio 343 i 583 głosy.

A więc tutaj błąd zadziałał na korzyść Nawrockiego. Jego wynik został zawyżony o 242 głosy, natomiast wynik Trzaskowskiego zaniżono o 237 głosów. I co zrobiła prokuratura?

Dziewięciu członkom komisji przedstawiono zarzuty z art. 231 § 3 kodeksu karnego dotyczące nieumyślnego niedopełnienia obowiązków związanych z ustaleniem wyników głosowania oraz weryfikacją danych wprowadzonych do systemu informatycznego. Większość podejrzanych przyznała się do zarzucanego czynu.

Na tym etapie śledztwo pozostaje w toku

Nie chodzi więc o to, że w Gdańsku prokuratura stwierdziła umyślne fałszowanie wyborów. Przeciwnie — zarzuty dotyczą nieumyślnego niedopełnienia obowiązków. Różnica polega na dalszym biegu obu spraw. W Sępopolu prokuratura, również po stwierdzeniu nieumyślnego niedopełnienia obowiązków, uznała, że właściwym rozwiązaniem będzie warunkowe umorzenie.

Czy liczy się zatem kierunek pomyłki? W Sępopolu oficjalny protokół przypisywał więcej głosów Trzaskowskiemu niż rzeczywiście zdobył, a mniej Nawrockiemu. Prokuratura potwierdziła sprawstwo członków komisji, ale uznała, że społeczna szkodliwość czynu nie jest znaczna i skierowała do sądu wniosek o warunkowe umorzenie.

W Gdańsku sytuacja była odwrotna: więcej głosów w protokole przypisano Nawrockiemu, a mniej Trzaskowskiemu. W tym przypadku dziewięciu członkom komisji przedstawiono zarzuty.

Trudno oczywiście na podstawie tylko tych dwóch przypadków przesądzać, że prokuratura stosuje różne standardy w zależności od tego, któremu kandydatowi pomyłka przyniosła korzyść. Każde postępowanie ma własny materiał dowodowy, a decyzje procesowe mogą zależeć również od okoliczności konkretnej sprawy.

Ale sam kontrast jest wyraźny: w jednym przypadku pomyłka poprawiła wynik Nawrockiego i postępowanie wobec członków komisji zakończyło się przedstawieniem zarzutów. W drugim błąd poprawił wynik Trzaskowskiego, prokuratura również stwierdziła sprawstwo, lecz zamiast kierować sprawę na drogę procesu, chce warunkowego umorzenia.

źr. wPolsce24 za PAP

Polityka

To miejsce było ściśle tajne. Zmienił to Nawrocki. "Należy do narodu"

opublikowano:
prezydentjurata
autor: Fratria/Kanał Zero
Prezydencka rezydencja w Juracie przestaje być „ściśle tajnym” miejscem – Karol Nawrocki otwiera go nie tylko dla młodych, ale i kamer. „Ośrodek należy do narodu i jest stworzony dzięki temu, że Polacy płacą swoje podatki, jest państwowy” – podkreślił prezydent w rozmowie z twórcą kanału Zero Krzysztofem Stanowskim.
Polska

„Ty mi wisisz tyle, że to nie do opisania”. Ujawniono nagranie rozmowy Suszka z Zaorskim!

opublikowano:
Rafał Zaorski i Sylwester Suszek – ujawniono nagranie rozmowy dotyczącej wielomilionowego zadłużenia inwestora.
Rafał Zaorski (fot.PAP/Art Service)
Gazeta „Rzeczpospolita” ujawniła nagranie rozmowy pomiędzy Sylwestrem Suszkiem a zatrzymanym dziś Rafałem Zaorskim. Z ujawnionego materiału wynika, że inwestor był zadłużony u byłego szefa Zondacrypto na kilkadziesiąt milionów złotych.
Polska

Tak będą jadły nasze dzieci w szkołach! Resort Nowackiej wprowadza dietę planetarną

opublikowano:
Dieta planetarna w polskich szkołach – nowe zasady żywienia uczniów zakładające ograniczenie mięsa i zwiększenie udziału posiłków roślinnych.
Zdjęcie ilustracyjne (fot.PxHere)
1 września przyniósł ze sobą duże zmiany w szkołach. Jak się okazuje, nie tylko w samym systemie nauczania, gdyż Ministerstwo Edukacji Narodowej zadbało również o wprowadzenie zmian w zakresie... żywienia naszych dzieci. Wszystko to w duchu szeroko rozumianego klimatyzmu.
Polska

Skandal w Sejmie! Czarzasty mści się na dziennikarzach wPolsce24 za reportaż o PZPR?

opublikowano:
2458730_6
Pierwsze posiedzenie Sejmu po przerwie wakacyjnej i już popis marszałka Sejmu. Włodzimierz Czarzasty podjął budzące kontrowersje kroki, otwarcie blokując kluczowe projekty ustaw oraz wdając się w ostry, personalny konflikt z dziennikarzami bezpośrednio na konferencji prasowej.
Polska

Połamała kości 5-miesięcznemu synkowi. Dla sądu to wciąż za mało na areszt

opublikowano:
31-latka jest już na wolności
31-latka jest już na wolności (Fot. lodzka.policja.gov.pl)
Prokuratura zapowiedziała zażalenie na decyzję sądu, który nie zastosował tymczasowego aresztowania wobec 31-letniej matki podejrzanej o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim pięciomiesięcznym synem. Chłopiec doznał poważnych obrażeń – ma m.in. złamaną kość ręki i kość udową, a także liczne sińce i otarcia. Kobieta przyznała w prokuraturze, że podczas przebierania zdenerwowała się na dziecko i wykręciła jego kończyny. Mimo to sąd zamiast aresztu zastosował wobec niej policyjny dozór.
Polska

Pilne działania pirotechników w Warszawie. Podejrzane paczki z kablami przy dworcu

opublikowano:
Radiowóz policyjny na środku ulicy
Pilna akcja policji w Warszawie. (fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
W rejonie Dworca Wschodniego w Warszawie trwa pilna akcja służb mundurowych. Na ulicy Żupniczej na warszawskiej Pradze odnaleziono podejrzane pakunki, z których wystają przewody. Teren został natychmiast odcięty od ruchu, a na miejsce wezwano specjalistyczne służby pirotechniczne. Występują poważne utrudnienia w przejeździe, a popularne linie autobusowe skierowano na trasy objazdowe.