Polska

Karol Nawrocki z jasną deklaracją dla rolników. Powiedział też, co sądzi o kwestii powierzenia obronności Komisji Europejskiej

opublikowano:
mid-25330088
Karol Nawrocki (fot.PAP/Darek Delmanowicz)
Karol Nawrocki podczas spotkania w Przemyślu jasno zadeklarował, iż jako prezydent dołoży wszelkich starań, aby polscy rolnicy nie cierpieli z powodu nieuczciwej konkurencji ze strony ukraińskiej. Jasno stwierdził, że jest przeciwny oddaniu Komisji Europejskiej kwestii obronności naszego kraju: Nie jestem jako kandydat na urząd prezydenta, gotowy do tego, aby oddać sterowanie polską armią Ursuli von der Leyen - powiedział prezes IPN.

Popierany przez PiS polityk, prezes IPN, wziął udział w debacie poświęconej rozwojowi Podkarpacia. Wydarzenie odbyło się po zakończeniu konferencji Europa Karpat, która od piątku trwała w Przemyślu.

Sprzeciwia się liberalizacji handlu z Ukrainą 

Nawrocki w czasie debaty skupił się na kwestiach bezpieczeństwa i Ukrainy. Powtórzył, że w interesie Polski jest, aby Rosja była jak najsłabsza, a Ukraina jak najmocniejsza, dlatego trzeba ją wciąż wspierać.

Zastrzegł przy tym, że gdy będzie prezydentem Polski to nie zgodzi się na to, aby polscy rolnicy, polskie gospodarstwa rolne czy polskie przedsiębiorstwa transportowe cierpiały na skutek nieuczciwej konkurencji ze strony ukraińskiej. Zdaniem Nawrockiego prezydent RP jest przede wszystkim od tego, aby dbać o Polki i Polaków.

Polityk przypomniał, że w czerwcu br. zacznie obowiązywać nowa umowa o handlu między UE a Ukrainą. Jego zdaniem jest zagrożenie, że niektóre ograniczenia w handlu zostaną zliberalizowane. „Jestem tym szczerze zaniepokojony. Solidarność tak, współpraca tak, Moskal jak najdalej od Polski, Ukraina jak najsilniejsza, żeby poradziła sobie z Federacją Rosyjską, ale nie kosztem polskiego gospodarstwa rolnego” – powiedział.

Nawrocki podkreślił, że jest przeciw liberalizacji importu żywności z Ukrainy. Jego zdaniem, jeśli tak się stanie, to zniszczy to polskie rolnictwo.

NATO-bis

Polityk zwrócił także uwagę, że obecnie w UE trwa właściwie budowanie drugiego NATO bis, co - w jego opinii - nie jest słuszne. Nie jestem jako kandydat na urząd prezydenta, gotowy do tego, aby oddać sterowanie polską armią Ursuli von der Leyen (przewodnicząca Komisji Europejskiej) – dodał prezes IPN.

W ocenie Nawrockiego Polska powinna współpracować z UE, ale w ramach tych formatów, które są już obecne. W tym kontekście wymienił m.in. Bukaresztańską Dziewiątkę, Europę Karpat czy inicjatywę Trójmorza.

- Ale nie po to wchodziliśmy do Unii Europejskiej, żeby Unia Europejska za sprawą Donalda Tuska, obecnego premiera, mówiła nam czego mają uczyć się polskie dzieci w polskich szkołach. I jak budować ich tożsamość, a właściwie jak przebudowywać ich tożsamość kontrkulturą, która płynie z zachodu – powiedział polityk.

Kandydat na prezydenta dodał również, że Polska nie może oddawać UE „kompetencji w zakresie bezpieczeństwa”. Nasze miejsce jest w Sojuszu Północnoatlantyckim – stwierdził.

Zdaniem Nawrockiego obecnie Unia wymaga zmian, bo jej dotychczasowe działania doprowadziły m.in. do przyjęcia paktu migracyjnego czy Zielonego Ładu. W ocenie polityka, takie kraje jak Polska muszą obudzić Europę i być głosem świadomości, w którym kierunku ma iść UE. To zadanie dla nas – stwierdził.

W Przemyślu Nawrocki mówił również, że jako prezydent powoła Fundusz Technologii Przełomowych, który ma wspierać w Polsce rozwój najnowszych rozwiązań technologicznych i innowacyjnych.

Kandydat popierany przez PiS przebywa na Podkarpaciu od soboty. W niedzielę w Przemyślu, przed debatą, biegał ze swoimi sympatykami. Po południu spotka się jeszcze w mieszkańcami m.in. Sanoka oraz Ustrzyk Dolnych.

źr.wPolsce24 za PAP

Polska

Wystarczyło jedno zdjęcie z tuńczykiem. Posłanka koalicji rządzącej rozpętała burzę

opublikowano:
Projekt bez nazwy (1) ok
Posłanka Izabela Bodnar, kiedyś z Polski 2050, dziś z Unii Centrum, partyjki Pauliny Hennig-Kloski, pewnie się nie spodziewała, jaką burzę rozpęta swoim zdjęciem wrzuconym na platformę społecznościową. Zdjęcie – co bohaterkę fotografii pewnie cieszy – zostało wyświetlone ponad pół miliona razy, ale już wśród ponad tysiąca komentarzy wiele było krytycznych, nawet bardzo. A to pewnie cieszy mniej. Także goście programu „Kontra” komentujący tę wakacyjną aferkę, byli zgodni: to hipokryzja najwyższego stopnia.
Polska

Szczury plenią się w centrum Warszawy. Mieszkańcy sami już sobie nie radzą

opublikowano:
szczury2 ok
Biegają między blokami, pojawiają się przy barach i śmietnikach, kopią nory na skarpie. W centrum Warszawy roi się od szczurów. Mieszkańcy i właściciele licznych w tym miejscu punktów gastronomicznych mają serdecznie dość tej plagi.
Polska

News wPolsce24: Decydujące starcie na szczycie PiS? Kaczyński i Morawiecki mają usiąść do rozmów

opublikowano:
Politycy PiS podający sobie ręce na sali sejmowej
Niedługo może dojść do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. (fot. Fratria)
Jeszcze w tym tygodniu może dojść do kolejnego spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, co potwierdził jeden z najbliższych współpracowników byłego premiera, Piotr Müller.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Kaczyński wyciąga rękę do Morawieckiego? "Do tanga trzeba dwojga"

opublikowano:
Moskal ok
Michał Moskal w programie Rozmowa Wikły komentował napięcia w Prawie i Sprawiedliwości. Poseł PiS przekonywał, że prawica musi zakończyć spory. W rozmowie pojawił się także wątek przyszłości Mateusza Morawieckiego oraz oczekiwanego spotkania byłego premiera z Jarosławem Kaczyńskim.
Polska

Wrocław stanie się "Polskim Centrum Aborcji"? Sprzeciw wobec zatrudnienia aborcjonistki Gizeli Jagielskiej

opublikowano:
gizela
Gizela Jagielska (fot. wPolsce24.tv )
Pod szpitalem w Wrocławiu, największą porodówką na Dolnym Śląsku, odbył się protest, w którym wzięło udział ponad 200 osób. Manifestanci wyrażali stanowczy sprzeciw wobec możliwości zatrudnienia w placówce dr Gizeli Jagielskiej, znanej z wykonywania późnych aborcji w szpitalu w Oleśnicy.
Polska

Jedność prawicy zagrożona. Spór Morawieckiego z Kaczyńskim o Rozwój Plus

opublikowano:
AWIK_Protest_11012024_21
Prawica potrzebuje jedności. Spór o stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego (fot. Fratria)
W Prawie i Sprawiedliwości narasta wewnętrzny konflikt, wynikający z powołania przez Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia Rozwój Plus. Władze partii uznały tę inicjatywę za struktury konkurencyjne i postawiły swoim członkom twarde ultimatum, grożąc usunięciem z ugrupowania w razie braku rezygnacji z nowej organizacji. Choć były premier deklaruje lojalność, inni politycy PiS zarzucają mu prywatne ambicje i działanie na szkodę jedności obozu patriotycznego.