Polska

Prezydent Nawrocki mocno o Kosiniaku-Kamyszu: "wygłupił się". Jak wygląda "jedność" według rządu?

opublikowano:
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wpisał się w narrację opracowaną przez doradców Donalda Tuska
Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wpisał się w narrację opracowaną przez doradców Donalda Tuska (Fot. PAP/Adam Warżawa)
Widać jak na dłoni, że dla obozu Donalda Tuska każda okazja jest dobra, by uderzyć w prezydenta Karola Nawrockiego. Najnowszy spór wokół polsko-brytyjskiego traktatu o bezpieczeństwie i obronności pokazał dobitnie, że deklaracje o „ponadpartyjnej jedności” w kwestiach strategicznych to nic więcej niż wygodna narracja używana tylko wtedy, gdy pasuje do politycznych interesów rządu.

W środę premierzy Donald Tusk i Keir Starmer podpisali traktat partnerstwa w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Jak się okazało, rząd nie uznał za stosowne przeprowadzić rzetelnych konsultacji z Kancelarią Prezydenta. Treść dokumentu trafiła do Pałacu Prezydenckiego dopiero na dzień przed ceremonią podpisania – 26 maja. Negocjacje trwały ponad rok, ale najwyraźniej nikt nie pomyślał, że zwierzchnik Sił Zbrojnych powinien mieć czas na zapoznanie się z dokumentem i jego przeanalizowanie przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

Prezydent chce się zapoznać z tym, co podpisuje

Prezydent Karol Nawrocki, zapytany o sprawę, zareagował rzeczowo i odpowiedzialnie. Podkreślił, że jako zwierzchnik Sił Zbrojnych nie może podpisać dokumentu „w ciemno”, bez znajomości treści i profesjonalnych analiz BBN.

„Pan premier Kosiniak-Kamysz się wygłupił” – ocenił prezydent, komentując słowa szefa MON, który zarzucał Kancelarii Prezydenta skupianie się wyłącznie na „własnym ogródku”.

Wypowiedzi przedstawicieli rządu były wyjątkowo agresywne i emocjonalne. Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że „szlag go trafia”, gdy słyszy o „pępku świata” w Pałacu Prezydenckim, a wcześniej nawiązał do rzekomego „wprowadzenia prezydenta na minę” przy sprawie SAFE. Z kolei Donald Tusk sugerował wręcz, że prezydent może „blokować” traktat wzmacniający bezpieczeństwo Polski – co jest klasyczną manipulacją mającą przedstawić głowę państwa jako przeszkodę, a nie strażnika konstytucyjnych procedur.

Strona prezydencka konsekwentnie podkreśla, że nie chodzi o sprzeciw wobec sojuszu z Wielką Brytanią – wręcz przeciwnie. Prezydent deklaruje poparcie dla wszelkich działań realnie zwiększających bezpieczeństwo Polski. Chodzi wyłącznie o podstawową powagę państwa i przestrzeganie roli poszczególnych organów. Prezydent ma prawo i obowiązek zweryfikować treść tak ważnego dokumentu, zwłaszcza gdy rząd traktuje go instrumentalnie.

Manipulacyjna narracja Tuska

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz słusznie zauważył, że Tusk uruchomił manipulacyjną narrację o rzekomych „wątpliwościach co do podpisu prezydenta” wyłącznie po to, by znów uderzyć w Nawrockiego. Z kolei Marcin Przydacz przypomniał, że Kancelaria Prezydenta pozostawała w kontakcie ze stroną brytyjską, co pokazuje, że problem leży po stronie polskiego rządu, a nie braku woli współpracy.

Ten incydent jest kolejnym dowodem na to, że obóz rządzący nie akceptuje konstytucyjnego dualizmu władzy wykonawczej w sprawach zagranicznych i bezpieczeństwa. Zamiast partnerskiego podejścia i szacunku dla instytucji państwa, mamy serię agresywnych ataków i prób medialnego wbicia prezydenta w rolę „tego, który blokuje”. W czasach realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa regionu Polacy oczekują od elit odpowiedzialności, a nie kolejnej odsłony wojny totalnej z prezydentem wybranym w demokratycznych wyborach. Niestety, kamaryla Tuska najwyraźniej ma inne priorytety.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Skandaliczne lekceważenie faktów – Kierwiński krytykuje reportaż, którego nie obejrzał...

opublikowano:
Marcin Kierwiński podczas komisji w Sejmie, w tle dziennikarze i napis ‚Tuszowanie afery i ucieczka w furii’ na ekranie wPolsce24.
Minister M. Kierwiński (fot. wPolsce24)
Ostra wymiana zdań między ministrem Marcinem Kierwińskim a dziennikarzem wPolsce24, Samuelem Pereirą. Kierwiński ocenia reportaż o tuszowaniu nieprawidłowości w Służbie Ochrony Państwa jako „nierzetelny” i „skandaliczny”, przyznając jednocześnie: „Problem z tym materiałem, ja go całego nie oglądałem…” Jak można rzetelnie oceniać materiał, którego się nie obejrzało? to potrafi tylko jeden z ministrów koalicji 13 grudnia...
Polska

Flanka wschodnia bastionem bezpieczeństwa. Tłumy na Samorządowym Kongresie Trójmorza, znane nazwiska i kwantowa rewolucja

opublikowano:
Mateusz Morawiecki przemawia na Samorządowym Kongresie Trójmorza
Drugi dzień kongresu otworzyło wystąpienie Mateusza Morawieckiego (fot. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego)
– Jako państwa flanki wschodniej wyznaczamy tempo rozwoju gospodarczego i mamy wielką ambicję stać się bastionem bezpieczeństwa i doganiać tych, którzy rozwinęli się przed nami szybciej – mówił Mateusz Morawiecki drugiego dnia Samorządowego Kongresu Trójmorza.
Polska

Chaos i presja na zbrojeniówkę. Rząd podpisuje umowy SAFE w ostatniej chwili

opublikowano:
SAFE2
Polski rząd ma już tylko dwa dni na podpisanie umów w ramach unijnego programu pożyczkowego SAFE. Chodzi o dziesiątki miliardów złotych dla przemysłu zbrojeniowego. Negocjacje trwają do ostatniej chwili, a firmy alarmują o chaosie i presji.
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Minister Kierwiński dobrze wykonuje swoją pracę i należy to docenić - twierdzi poseł Norbert Pietrykowski

opublikowano:
pietyrykowski
Rozmowa Wikły - Norbert Pietrykowski (fot wPolsce24)
W rozmowie Wikły gościem był poseł Norbert Pietrykowski z koła parlamentarnego Centrum. Gość jednoznacznie wypowiedział się na temat pracy ministra spraw wewnętrznych i administracji: „Pan minister Kierwiński podejmuje trudne decyzje w zakresie bezpieczeństwa – zamiast atakować politycznie, powinniśmy oceniać merytorycznie.” Poruszono też temat polityki migracyjnej, opieki zdrowotnej oraz ewentualnej obecności Ryszarda Petru w rządzie.
Polska

Pilne! Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie odebrania Zełeńskiemu Orderu Orła Białego: "Udowodnił, że Ukraina nie jest gotowa na Europę”

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego
Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję w sprawie Orderu Orła Białego ( fot. wPolsce24)
Maski opadły. Władze w Kijowie po raz kolejny pokazują, że polska bezwarunkowa pomoc i solidarność są przez nich traktowane jednostronnie, a historyczna prawda nic dla nich nie znaczy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podjął skandaliczną decyzję o nadaniu jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imienia „Bohaterów UPA”. Na tę prowokację ostro i stanowczo zareagował dziś Prezydent RP Karol Nawrocki, bezkompromisowo punktując mentalność ukraińskich elity.
Polska

Niewiarygodne. Premier Tusk usprawiedliwia Zełenskiego i atakuje prezydenta Nawrockiego. „Czy on upadł na głowę?”

opublikowano:
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Donald Tusk zaskoczył obroną Zełeńskiego i promocji banderyzmu (fot. PAP/Leszek Szymański)
Wstrząsające i głęboko niepokojące słowa padły z ust premiera Donalda Tuska. Szef rządu w kuriozalny sposób postanowił wziąć w obronę prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, jednocześnie przypuszczając brutalny atak na prezydenta Karola Nawrockiego. Poszło o status Orderu Orła Białego – najwyższego polskiego odznaczenia.