Polska

Jak nie dać się okraść przed świętami. Oto lista hitów złodziei

opublikowano:
Świątecznie udekorowane centrum handlowe pełne klientów; widok z góry na stoiska z odzieżą, ozdoby bożonarodzeniowe oraz dużą śnieżną kulę na środku przestrzeni.
Niepokojące dane o kradzieży w sklepach. (fot. Fratria)
Świąteczny sezon to dla klientów czas radości, ale dla sklepów – okres najwyższych strat w całym roku. Najnowszy Barometr Strat w Handlu Detalicznym, przygotowany przez Checkpoint Systems Polska we współpracy ze Szkołą Główną Handlową, pokazuje wyraźnie, że w grudniu towary znikają z półek szybciej niż świąteczne wypieki, a złodzieje wykorzystują każdą okazję.

Dane DlaHandlu.pl potwierdzają, że aż 47 procent dużych sklepów wskazuje ten miesiąc jako czas największej aktywności złodziei. Tłok, pośpiech, promocje, szybkie tempo obsługi i ogólny chaos sprawiają, że kontrola nad towarem staje się prawie niemożliwa. Choć mogłoby się wydawać, że kradzieże wiążą się głównie z wyprzedażami lub wprowadzeniem nowych kolekcji, aż 80 procent sklepów nie dostrzega takiej zależności. Problemem jest przede wszystkim masowy ruch klientów i ograniczone możliwości nadążania za rotacją produktów.

Co pada łupem złodziei?

Raport jasno pokazuje, że w grudniu giną przede wszystkim artykuły spożywcze. To właśnie żywność, z powodu ogromnej różnorodności, szybkiej sprzedaży i braku możliwości stałej kontroli, generuje największe straty. Tuż za nią plasują się produkty akcyzowe – alkohol i papierosy – których wysoka wartość jednostkowa i możliwość łatwej odsprzedaży czynią je wyjątkowo atrakcyjnymi dla złodziei. Sklepy odnotowują również duże straty w odzieży, obuwiu i tekstyliach, które znikają w natłoku przedświątecznych zakupów, a także w kosmetykach i perfumach, niewielkich, ale drogich i bardzo łatwych do ukrycia.

Zaskoczeniem dla wielu może być fakt, że równie często giną słodycze i chemia gospodarcza. Choć tanie, są kradzione masowo, co w skali roku powoduje znaczące straty. W sklepach szczególnie dotkliwie odczuwalne są też kradzieże elektroniki, małego AGD i elektronarzędzi, gdzie nawet pojedyncze zdarzenie oznacza stratę liczoną w tysiącach złotych. Wspólnym mianownikiem kradzionych towarów jest albo ich wysoka wartość, albo wysoka powtarzalność kradzieży – często oba te czynniki występują jednocześnie.

Agresja wśród klientów

Problemem staje się również rosnąca agresja klientów. Aż 43 procent sklepów przyznaje, że interwencje w związku z kradzieżą wywołują coraz bardziej nerwowe reakcje. W największych placówkach ten odsetek przekracza już 55 procent, co sprawia, że personel często rezygnuje z reagowania ze względu na własne bezpieczeństwo.

Mimo trudności, obecność pracowników ochrony wciąż przynosi efekt – 20 procent sklepów deklaruje, że widzi wyraźny spadek liczby kradzieży, gdy w placówce znajduje się ochroniarz. Jeszcze większe znaczenie ma jednak technologia. Wprowadzenie systemów RFID, pozwalających śledzić towar w czasie rzeczywistym, znacząco ogranicza skalę strat i jednocześnie minimalizuje ryzyko błędów popełnianych przez personel.

Jak podkreśla Robert Głażewski z Business Unit Director w Checkpoint Systems Polska, technologia staje się dziś jednym z najważniejszych narzędzi, które pozwalają handlowi detalicznemu działać bezpieczniej i bardziej efektywnie – z korzyścią zarówno dla sprzedawców, jak i klientów.

źr. wPolsce24 za Interia

Polska

„Knajacki styl bycia” i salonowe układy. Leszek Miller bezlitośnie obnaża Włodzimierza Czarzastego

opublikowano:
0f0497190a814473bc6a7ef5fca1a7e0-fotor-20260928171731
Bumerang z pola. Jak Miller bez litości zaorał Czarzastego jego własnym cytatem (fot. fratria/zrzut ekranu X)
W polityce padają różne słowa, ale gdy były premier i wieloletni lider lewicy w taki sposób podsumowuje urzędującego wicemarszałka Sejmu, trudno przejść obok tego obojętnie. W porannej rozmowie Roberta Mazurka w Kanale Zero Leszek Miller bez ogródek zrecenzował postać Włodzimierza Czarzastego, ukazując wizerunek daleki od lansowanego w mediach obrazu „światłego europejskiego socjaldemokraty”.
Polska

Skradzione auta warte ponad 10 mln zł. Wielka akcja CBŚP i 10 osób w rękach policji

opublikowano:
Kradli w Niemczech na potęgę. CBŚP rozbiło grupę, straty sięgają ponad 10 mln zł
Ponad 10 milionów złotych strat i 50 skradzionych aut. Finał operacji CBŚP na Dolnym Śląsku (fot. CBŚP)
Ponad rok intensywnej pracy operacyjnej, 10 zatrzymanych osób i straty przekraczające 10 milionów złotych. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji uderzyli w zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się masowymi kradzieżami aut na terenie Niemiec oraz ich demontażem w Polsce.
Polska

Zamienił KO na PiS! Zaskakujący transfer polityczny stał się faktem

opublikowano:
Logo PiS i KO
Samorządowiec przechodzi z KO do PiS. ((fot. Fratria)
Podczas konferencji prasowej w Kielcach wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Anna Krupka poinformowała o powiększeniu reprezentacji partyjnej w sejmiku województwa świętokrzyskiego. Nowym radnym klubu PiS został Waldemar Wrona, który w wyborach samorządowych w 2024 roku uzyskał mandat z list Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Wpisali Ukrainę do polskiej Konstytucji? Kolejny furiacki atak kamaryli Tuska na prezydenta. Aż trudno uwierzyć

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki ma niesamowitych przeciwników politycznych. Zapewne sam zastanawia się jak daleko zabrną w absurdzie konstruując kolejne ataki na niego
Prezydent Karol Nawrocki ma niesamowitych przeciwników politycznych. Zapewne sam zastanawia się jak daleko zabrną w absurdzie konstruując kolejne ataki na niego (Fot. Fratria)
Przedstawiciele rządu Donalda Tuska oraz ich zaplecze polityczne osiągają kolejne poziomy medialnego amoku w atakach na prezydenta Karola Nawrockiego. Po mocnym i merytorycznym przemówieniu głowy naszego państwa na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, Radosław Sikorski i Roman Giertych przypuścili furiacki atak. Zarzucają prezydentowi... łamanie polskiej Konstytucji. Powód? W przemówieniu rzekomo zabrakło wprost słowa „Ukraina”. Czy w politycznym zacietrzewieniu ekipy rządzącej istnieją jeszcze jakiekolwiek granice obciachu i absurdu?
Polska

Polacy płacą jedną z najwyższych stawek za prąd w Europie. Mieliśmy mieć tani prąd z OZE, płacimy najwięcej w UE

opublikowano:
Załapana para trzyma rachunek za prąd
Prawda o „sukcesie” OZE wyszła na jaw. Obajtek bezlitośnie: Rząd chwali się wiatrakami, Polacy płacą krocie (fot. grafika generowana przez AI)
Rząd Donalda Tuska od miesięcy buduje narrację wokół rzekomej rewolucji OZE, ogłaszając przekroczenie progu 50% mocy zainstalowanej w odnawialnych źródłach. Rzeczywistość milionów polskich rodzin wygląda jednak zupełnie inaczej: drenaż portfeli i jedne z najwyższych rachunków za prąd w całej Unii Europejskiej. Daniel Obajtek w mocnym wpisie ujawnił przemilczaną stronę zielonej transformacji.
Polska

Szok na stacjach benzynowych. W Szwecji paliwo tańsze niż w Polsce. Obajtek przypomina obietnice Tuska

opublikowano:
Zdjęcie z wpisu Daniala Obajtka na tle terenu w Szwecji
(fot AI/X)
W Szwecji litr benzyny kosztuje w przeliczeniu niespełna 6,80 zł. Tymczasem polscy kierowcy przy dystrybutorach wciąż przecierają oczy ze zdumienia, a obietnice premiera Donalda Tuska o paliwie za 5,19 zł okazały się jedynie przedwyborczą mrzonką. Do sprawy w ostrych słowach odniósł się były prezes PKN Orlen, Daniel Obajtek, publikując wymowne zdjęcie z zagranicy.