Szokujący wyrok sądu. Ziobro ma przepraszać Holland za to, że nie godził się na szkalowanie polskiego munduru

Zgodnie z wyrokiem, Ziobro ma opublikować przeprosiny, w których przyzna, że naruszył dobra osobiste reżyserki, w tym jej „cześć, godność i twórczość artystyczną”. Dodatkowo sąd nakazał wpłatę 50 tys. zł na cel społeczny. Wyrok jest nieprawomocny – były szef MS zapowiedział apelację.
Ostre słowa i jeszcze ostrzejszy spór
Spór dotyczy filmu, który od początku budził ogromne emocje, bo w tym celu powstał, by je budzić. Produkcja Agnieszki Holland przedstawiała wydarzenia na granicy polsko-białoruskiej i rzekomo okrutny sposób działania polskich służb wobec migrantów. Zbigniew Ziobro uznał ten obraz za uderzający w dobre imię żołnierzy i funkcjonariuszy. W swoich wpisach pisał m.in., że film wpisuje się w narracje wykorzystywane przez wrogie Polsce reżimy.
„Jednym wolno wszystko”?
Po ogłoszeniu wyroku Ziobro nie pozostawił na nim suchej nitki. – „Jednej stronie wolno wszystko: obelgi, oszczerstwa (…) Druga ma przepraszać i płacić” – podkreślił. Jego zdaniem orzeczenie oznacza w praktyce przyzwolenie na znieważanie polskich żołnierzy i funkcjonariuszy w czasie trwającej wojny hybrydowej. Ten wyrok wpisuje się – zdaniem wielu komentatorów – w szerszy ciąg wydarzeń dotyczących sytuacji na granicy.
Zaledwie dzień wcześniej pojawiła się informacja o decyzji związanej z postępowaniem wobec tzw. „aktywistów” działających na granicy. W przestrzeni publicznej szeroko komentowano wycofanie apelacji wobec wyroku uniewinniającego jaki zapadł w I instancji przez prokuratura generalnego Waldemara Żurka.
Dla części opinii publicznej to kolejny sygnał zmiany podejścia państwa do kwestii ochrony granicy i odpowiedzialności osób zaangażowanych w działania wokół kryzysu migracyjnego.
Spór o coś więcej niż film
Sprawa nie dotyczy już tylko jednego obrazu czy jednego polityka. To spór o granice wolności słowa, o ocenę działań państwa w sytuacji presji migracyjnej. Wyrok sądu tej dyskusji nie zamyka. Raczej ją dopiero na nowo rozpala.
źr. wPolsce24 za PAP/X











