Polska

Miszalski straci stanowisko prezydenta Krakowa? Wkrótce ma ruszyć zbiórka podpisów

opublikowano:
_MIL1331_prezydenci
W Krakowie pojawiła się inicjatywa, która chce jego odwołania (fot. Liudmyla Kazakova\Fratria)
Może się okazać, że prezydent Krakowa i były poseł KO Aleksander Miszalski nie doczeka na stanowisku końca kadencji. W jego mieście powstała inicjatywa zmierzająca do jego odwołania.

Miszalski został posłem z list KO w 2019 roku. Zrobiło się o nim głośno, gdy zrobił sobie zdjęcie, na którym wystąpił z narysowanymi na czole ośmioma gwiazdkami – tak ówczesna opozycja maskowała wulgarne hasło wymierzone w Prawo i Sprawiedliwość. W 2023 roku KO wystawiła go jako kandydata w wyborach na prezydenta Krakowa. W drugiej turze pokonał innego byłego posła tej partii, Łukasza Gibałę.

Teraz Wirtualna Polska informuje, że referendum w sprawie jego odwołania nabiera konkretnych kształtów. Przedstawiciele nieformalnego komitetu, który o nie walczy, powiedzieli dziennikarzom, że zbiórka podpisów pod wnioskiem o jego organizację jest tylko kwestią czasu.

Organizatorzy nie ujawnili jeszcze terminu rozpoczęcia zbiórki podpisów. - Taktycznie trzymamy mocno język za zębami, aby nie zdradzić daty rozpoczęcia zbiórki – powiedzieli lokalnemu portalowi Lovekrakow.

By doprowadzić do referendum, muszą zebrać aż 58,3 tys. podpisów wśród osób uprawnionych do głosowania. W kuluarach mówi się, że zbiórka ruszy albo jeszcze w styczniu, albo 17 lutego, po zakończeniu ferii zimowych w Małopolsce.

Organizatorzy przyznają jednak, że sami nie dadzą rady. Liczą na pomoc ze strony PiS i Konfederacji. Nie wiadomo na razie jak zareaguje PSL, które jest częścią koalicji rządzącej, ale sygnalizuje problemy we współpracy z prezydentem.

WP informuje, że Gibała zadeklarował już gotowość włączenia się w zbiórkę podpisów. Obiecał również wsparcie finansowe, o ile działania będą miały charakter niezależny. Organizatorzy podkreślają, że ich inicjatywa ma charakter niepartyjny.

źr. wPolsce24 za WP.pl

Polska

„Gołymi rękami upychałem gazę w klatce piersiowej”. Dwaj lekarze ruszyli na ratunek policjantowi

opublikowano:
Chirurdzy prof. Michał Pędziwiatr (L) i dr Mateusz Wierdak (P) rozmawiają z mediami przed siedzibą Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, 8 bm. Przebywający z rodzinami w pobliskiej restauracji lekarze pospieszyli z pierwszą pomocą funkcjonariuszom policji, którzy ucierpieli w wymianie ognia ze sprawcą zamachu terrorystycznego na krakowskim Rynku Głównym 7 listopada br. (amb) PAP/Art Service
Walka na krawędzi życia. Wstrząsająca relacja chirurgów z serca zamachu w Krakowie. Prof. Michał Pędziwiatr i dr Mateusz Wierdak. (fot. PAP/Art Service)
Wśród osób, które jako pierwsze udzieliły pomocy ciężko rannemu policjantowi w centrum Krakowa, znaleźli się wybitni krakowscy lekarze: dr Mateusz Wierdak oraz prof. Michał Pędziwiatr. Chirurdzy, którzy w chwili ataku przebywali w pobliżu prywatnie ze swoimi rodzinami, bez wahania ruszyli ratować życie poszkodowanym.
Polska

Zagadka naszywki zamachowca z Krakowa rozwiązana. To nie to, co myśli większość

opublikowano:
Napastnik z Krakowa miał na sobie charakterystyczną naszywkę. Wyjaśniamy co oznaczała
(fot. zrzut ekranu z X\ Pexels)
Zdjęcia ekwipunku 24-letniego sprawcy zamachu w Krakowie wywołały w sieci falę spekulacji. Uwagę internautów przykuła naszywka z rogatym szkieletem godzącym włócznią w krwawiące serce. W mediach natychmiast zaczęto łączyć napastnika z zagranicznymi formacjami ochotniczymi i wcześniejszymi incydentami w Polsce. Sprawdziliśmy genezę tego symbolu – wbrew pozorom nie ma on nic wspólnego ze zorganizowaną ideologią, a kupić może go każdy.
Polska

Bohaterscy policjanci wybudzeni ze śpiączki. Stan jednego z nich wciąż ciężki

opublikowano:
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar (P), dyrektorka Wydziału Powiadamiania Ratunkowego Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego Edyta Klimowska-Bobula (C) oraz dyspozytor główny Dyspozytorni Medycznej MUW Dominik Wilk (L) na briefingu prasowym przed posiedzeniem sztabu kryzysowego w siedzibie Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Krakowie, 8 bm. Spotkanie zorganizowano w związku z atakiem z użyciem broni palnej, do którego doszło 7 bm. na krakowskim Rynku Głównym. (amb) PAP/Art Service
Walka o życie i zdrowie po zamachu w Krakowie. Nowe informacje o rannych policjantach i ofiarach (fot. PAP/Art Service)
Po tragicznych wydarzeniach w centrum Krakowa małopolskie służby przedstawiły najnowszy raport dotyczący stanu zdrowia poszkodowanych osób. Jak poinformował podczas konferencji prasowej wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, w krakowskich placówkach medycznych przebywa obecnie 16 rannych. Lekarze toczą walkę o powrót poszkodowanych do zdrowia, a szczególną uwagą otoczeni są funkcjonariusze, którzy z narażeniem życia powstrzymali napastnika.
Kultura

Znany aktor kpi z Kierwińskiego! "Kierownik powinien go uhonorować"

opublikowano:
Kierwiński / Dyblik
fot. fratria/fb.com
Skandaliczne słowa ministra Marcina Kierwińskiego, który na konferencji prasowej podał niesprawdzoną informację, że zamachowiec miał "być zafascynowany prawicową ideologią" obiegły media. Wielu w ciemno zaufało szefowi MSW, inni zaczęli domagać się od niego sprostowania, a nawet dymisji. Inni zaś postanowili z ministra... zwyczajnie zakpić. Tak jak pewien znany filmowy aktor: "Kierownik powinien go uhonorować" - drwił na nagraniu wideo.
Polityka

Czarnek mocno do Kierwińskiego po zamachu! Wspomniał o TK

opublikowano:
Czarnek po roku prezydentury Nawrockiego: "Znakomity prezydent. Pierwszy krok do wielkości Polski"
Prezydent Nawrocki "wykazuje odwagę większą niż się spodziewaliśmy" – chwali Przemysław Czarnek (fot. wPolsce24)
Do dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w sobotę w Krakowie, odniósł się w mediach społecznościowych kandydat PiS na premiera prof. Przemysław Czarnek. Były minister złożył kondolencje rodzinom ofiar i stawia pytania o dysponowanie siłami policji przez rząd Tuska.
Polska

Co wiemy o zamachowcu z Krakowa. Prawicowy ekstremista czy skrajny lewak?

opublikowano:
Kim był sprawca zamachu w Krakowie?
Kim był sprawca zamachu w Krakowie? (fot. PAP/Art Service, Facebook, x.com)
Tragiczne wydarzenia z krakowskiego Rynku Głównego jeszcze nie doczekały się ustaleń śledczych, a w przestrzeni publicznej już rozgorzała bezwzględna walka o narrację polityczną. Zanim prokuratura i biegli zdołali zrekonstruować pełny profil psychologiczny oraz motywy 24-letniego Michała O., politycy i komentatorzy ruszyli do szufladkowania sprawcy. Wystąpienie ministra spraw wewnętrznych Marcina Kierwińskiego, który niemal natychmiast powiązał napastnika ze „skrajną prawicą”, wywołało falę zarzutów o pochopność i próbę instrumentalnego narzucenia wygodnej tezy. Równolegle zaczęto wyciągać zupełnie przeciwne fakty i poszlaki, ukazując obraz dalece bardziej skomplikowany.