„Grodno to mój dom”. Mimo ryzyka Andrzej Poczobut wrócił na Białoruś

Andrzej Poczobut to postać symbol; jeden z najbardziej znanych więźniów politycznych przetrzymywanych przez reżim w Mińsku. Przeciwnik Aleksandra Łukaszenki wielokrotnie trafiał do aresztów i przed sądy.
W 2023 roku został skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Jednym z powodów jego zatrzymania było pielęgnowanie pamięci o żołnierzach Armii Krajowej.
Był przetrzymywany w Nowopołocku, jednym z najcięższych więzień w kraju. 28 kwietnia 2026 został zwolniony wraz z czterema innymi więźniami politycznymi. Za swoją działalność został uhonorowany Orderem Orła Białego – odznaczenie otrzymał z rąk prezydenta Karola Nawrockiego 3 maja 2026 roku.
Po samego początku zwolnieniu z więzienia Poczobut zapowiadał, że wróci na Białoruś. - Chcę wrócić na Białoruś – mówił na początku maja w poruszającej rozmowie z dziennikarzami telewizji wPolsce24 Jackiem Karnowskim i Marcinem Wikłą.
Zapowiadał, że wróci do kraju, mimo świadomości konsekwencji, jakie mogą go za to spotkać. Tłumaczył, ze Grodno to jego dom, a on musi wspierać działalność Związku Polaków na Białorusi.
Według informacji PAP zbliżonych do polskich służb Poczobutowi towarzyszy kobieta.
źr. wPolsce24









