Polska

Mieszkasz w bloku z wielkiej płyty? Eksperci ostrzegają przed katastrofą

opublikowano:
Osiedle bloków mieszkalnych.
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Zużyta konstrukcja, przestarzałe instalacje i niewydolna wentylacja – to największe zagrożenia, z jakimi coraz częściej muszą mierzyć się mieszkańcy bloków z wielkiej płyty. Eksperci nie mają wątpliwości: doraźne naprawy przestają wystarczać, a budynki wznoszone w czasach PRL wymagają dziś systemowej i kompleksowej modernizacji.

Bloki z wielkiej płyty przez dekady uchodziły za solidne i trwałe, jednak lata eksploatacji bez gruntownych remontów zaczynają zbierać swoje żniwo. Specjaliści cytowani przez se.pl alarmują, że wiele elementów infrastruktury technicznej osiąga granice swojej wytrzymałości, a zaniedbania mogą prowadzić do poważnych awarii, a nawet zagrożeń dla bezpieczeństwa mieszkańców.

Jednym z najpoważniejszych problemów są przestarzałe instalacje elektryczne. W wielu budynkach wciąż funkcjonują aluminiowe przewody, które nie spełniają współczesnych norm. Z biegiem lat aluminium ulega utlenianiu, co powoduje nagrzewanie się instalacji. To z kolei zwiększa ryzyko zwarć, kosztownych awarii, a w skrajnych przypadkach – pożarów.

Instalacje wodne i wentylacja na granicy wydolności

Niepokój budzą także systemy wodno-kanalizacyjne. Projektowane kilkadziesiąt lat temu dla znacznie mniejszego zużycia wody, dziś muszą obsługiwać nowoczesne łazienki, pralki i zmywarki. W wielu blokach nadal działają rury stalowe lub żeliwne, które od lat ulegają korozji. Efektem są częste przecieki, zatkane piony i awarie, które generują coraz wyższe koszty.

Kolejnym problemem jest wentylacja. Stosowana w przeszłości wentylacja grawitacyjna przestała spełniać swoją funkcję po masowej wymianie okien i uszczelnieniu budynków. Niedrożne kanały i słaby ciąg powietrza prowadzą do zawilgocenia mieszkań, nieprzyjemnych zapachów oraz rozwoju pleśni i grzybów na ścianach.

Do tego dochodzi naturalne starzenie się betonowej konstrukcji. Choć sama technologia wielkiej płyty nie oznacza automatycznie zagrożenia, brak kompleksowych działań modernizacyjnych może w dłuższej perspektywie prowadzić do poważnych problemów technicznych.

Systemowa modernizacja zamiast doraźnych napraw

Eksperci podkreślają, że kluczem do uniknięcia katastrof budowlanych jest planowa, systemowa modernizacja całych budynków. Jak zauważa "Super Express", działania wyprzedzające pozwalają rozłożyć koszty w czasie, uniknąć chaosu oraz nieprzewidzianych, nagłych wydatków wynikających z awarii.

Dziennik wskazuje, że wspólnoty mieszkaniowe powinny skupić się na regularnych kontrolach technicznych, kompleksowej wymianie instalacji oraz długofalowym planowaniu remontów. Tylko takie podejście pozwala realnie poprawić bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców.

Mimo rosnących problemów eksperci uspokajają, że bloki z wielkiej płyty nie są skazane na szybkie wyburzenie. Jak informuje portal PropertyNews.pl, aktualne analizy techniczne pokazują, że po przeprowadzeniu niezbędnych modernizacji i przy prawidłowej eksploatacji ich żywotność może wynosić nawet 100–120 lat.

źr. wPolsce24 za Super Express, PropertyNews.pl

Polska

To już obsesja? Nawet chwaląc się rządowym programem, Tusk atakuje prezydenta Nawrockiego

opublikowano:
mid-26815475
Premier Donald Tusk pochwalił się obniżeniem do końca wakacji VAT na paliwa. Nie byłby jednak sobą, by nie zaatakował równocześnie prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Tragedia na weselu w Wadowicach. Jeden mężczyzna nie żyje, siedmiu trafiło do aresztu

opublikowano:
Agresywny mężczyzna zmarł po bójce na weselu w Wadowicach
(fot. ilustracyjna Pexels)
W sobotę w Wadowicach doszło do bójki na weselu. 38-latek zmarł, a siedem osób trafiło do policyjnego aresztu.
Polska

Rodziny ofiar tragicznego wypadku na Węgrzech pozostawione same sobie? Chaos, brak informacji i bezradność

opublikowano:
Rozbity autokar polskich pielgrzymów leżący na boku na poboczu autostrady M3 na Węgrzech. Służby ratunkowe i straż pożarna na miejscu. Do wypadku doszło w okolicy miejscowości Mezőkeresztes.
Chaos i brak pomocy. Rodziny pielgrzymów skarżą się na informacyjną pustkę (fot. PAP/EPA.)
Nasz reporter, Rafał Jarząbek, jest na miejscu tragedii i sprawdza, jak naprawdę wygląda sytuacja rodzin ofiar. Głosy, które do nas docierają, są dramatyczne – bliscy zmarłych i rannych skarżą się na brak rzetelnych informacji, niewystarczające wsparcie ze strony przedstawicieli rządu oraz chaos, który potęguje ich cierpienie.
Polska

Tak się zachowuje narodowy przewoźnik? Szokujące relacje pracowników PLL LOT

opublikowano:
MK0_ltnok_2023_DSC06233
(fot. ilustracyjna Fratria)
Wśród pracowników linii lotniczej LOT narasta frustracja i niezadowolenie. Nie podoba im się głównie to, że pracują na śmieciówkach – a są traktowani jakby mieli etaty.
Polska

„Czarny dzień w historii Siedlisk” – sołtys o tragedii na Węgrzech

opublikowano:
mid-epa13173211
Społeczność Siedlisk w wypadku na Węgrzech straciła sąsiadów, przyjaciół, parafian(fot. PAP/EPA)
Do koszmarnego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę na autostradzie M3 na Węgrzech. Autokar z polskimi pielgrzymami wracającymi z Medziugorie wypadł z drogi i dachował. Zginęło 12 osób, kilkadziesiąt zostało rannych. Wśród ofiar są mieszkańcy podkarpackich Siedlisk – małej, zżytej społeczności, dla której ta tragedia jest olbrzymim wstrząsem.
Polska

Czarnek o cenach paliw: „Łupienie Polaków na 4 miliardy złotych”

opublikowano:
„Nie róbcie w balona Polaków” – Czarnek wzywa rząd do obniżek VAT i akcyzy
„Nie róbcie w balona Polaków” – Czarnek wzywa rząd do obniżek VAT i akcyzy (fot. wPolsce24)
Prof. Przemysław Czarnek ostro skrytykował politykę paliwową rządu. Poseł PiS ocenił że koalicja rządząca, celowo podniosła ceny na stacjach benzynowych, czym uderzyła w portfele Polaków w szczycie wakacyjnego sezonu. Jego zdaniem przez brak obniżek VAT i akcyzy społeczeństwo straciło blisko 4 miliardy złotych.