Mieszkasz w bloku z wielkiej płyty? Eksperci ostrzegają przed katastrofą

Bloki z wielkiej płyty przez dekady uchodziły za solidne i trwałe, jednak lata eksploatacji bez gruntownych remontów zaczynają zbierać swoje żniwo. Specjaliści cytowani przez se.pl alarmują, że wiele elementów infrastruktury technicznej osiąga granice swojej wytrzymałości, a zaniedbania mogą prowadzić do poważnych awarii, a nawet zagrożeń dla bezpieczeństwa mieszkańców.
Jednym z najpoważniejszych problemów są przestarzałe instalacje elektryczne. W wielu budynkach wciąż funkcjonują aluminiowe przewody, które nie spełniają współczesnych norm. Z biegiem lat aluminium ulega utlenianiu, co powoduje nagrzewanie się instalacji. To z kolei zwiększa ryzyko zwarć, kosztownych awarii, a w skrajnych przypadkach – pożarów.
Instalacje wodne i wentylacja na granicy wydolności
Niepokój budzą także systemy wodno-kanalizacyjne. Projektowane kilkadziesiąt lat temu dla znacznie mniejszego zużycia wody, dziś muszą obsługiwać nowoczesne łazienki, pralki i zmywarki. W wielu blokach nadal działają rury stalowe lub żeliwne, które od lat ulegają korozji. Efektem są częste przecieki, zatkane piony i awarie, które generują coraz wyższe koszty.
Kolejnym problemem jest wentylacja. Stosowana w przeszłości wentylacja grawitacyjna przestała spełniać swoją funkcję po masowej wymianie okien i uszczelnieniu budynków. Niedrożne kanały i słaby ciąg powietrza prowadzą do zawilgocenia mieszkań, nieprzyjemnych zapachów oraz rozwoju pleśni i grzybów na ścianach.
Do tego dochodzi naturalne starzenie się betonowej konstrukcji. Choć sama technologia wielkiej płyty nie oznacza automatycznie zagrożenia, brak kompleksowych działań modernizacyjnych może w dłuższej perspektywie prowadzić do poważnych problemów technicznych.
Systemowa modernizacja zamiast doraźnych napraw
Eksperci podkreślają, że kluczem do uniknięcia katastrof budowlanych jest planowa, systemowa modernizacja całych budynków. Jak zauważa "Super Express", działania wyprzedzające pozwalają rozłożyć koszty w czasie, uniknąć chaosu oraz nieprzewidzianych, nagłych wydatków wynikających z awarii.
Dziennik wskazuje, że wspólnoty mieszkaniowe powinny skupić się na regularnych kontrolach technicznych, kompleksowej wymianie instalacji oraz długofalowym planowaniu remontów. Tylko takie podejście pozwala realnie poprawić bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców.
Mimo rosnących problemów eksperci uspokajają, że bloki z wielkiej płyty nie są skazane na szybkie wyburzenie. Jak informuje portal PropertyNews.pl, aktualne analizy techniczne pokazują, że po przeprowadzeniu niezbędnych modernizacji i przy prawidłowej eksploatacji ich żywotność może wynosić nawet 100–120 lat.
źr. wPolsce24 za Super Express, PropertyNews.pl











