Polska

„Nie wiemy, jak było 100 lat temu”. Mer Lwowa zdumiony słowami polskiego prezydenta

opublikowano:
Mera Lwowa Andrij Sadowy broni kultu UPA i straszy Rosją
Mer Lwowa Andrij Sadowy rytualnie straszy Rosją (fot. print screen X/Andrzej Skwarczyński/Fratria)
"Każde państwo ma swoich bohaterów" – przekonuje mer Lwowa Andrij Sadowy, komentując zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącą odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Cała historia zaczęła się kilka dni temu, gdy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski postanowił nadać jednej z jednostek ukraińskich sił zbrojnych imię „Bohaterów UPA”. Decyzja ta wywołała w Polsce powszechne niemal oburzenie. Stanowczo zareagował także prezydent Karol Nawrocki.

- Niestety prezydent Zełenski udowodnił, że Ukraina pod względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii nie jest gotowa do tego, aby być częścią rodziny europejskiej – oświadczył polski prezydent, który zaproponował odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

Rozkaz do wykonania

O napiętą sytuację między oboma naszymi krajami został zapytany na antenie Polsat News mer Lwowa Andrij Sadowy.

Lwowski samorządowiec ze zrozumieniem podszedł do decyzji Zełenskiego. Jego zdaniem "każde państwo ma swoich bohaterów", a w czasie wojny nie należy sprzeciwiać się woli przywódcy. - To jest decyzja prezydenta. W czasach wojny my nie debatujemy o decyzji prezydenta. To jest po prostu rozkaz dla wszystkich, do wykonania - mówił na antenie Polsat News.

Rosyjski argument

Zapytany z kolei o zapowiedź prezydenta Karola Nawrockiego, dotyczącą odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego, Sadowy rytualnie postraszył Rosją. - Ta debata, która teraz się zaczyna, będzie bardzo korzystna dla Rosji i Rosja będzie to wykorzystywać – powiedział.

- My nie wiemy, jak to było 50 czy 100 lat temu, bo często ta historia była przekręcona i Rosja zrobiła wszystko, żeby nie było informacji na 100 proc. - przekonywał Sadowy, który jak wielu ukraińskich polityków w takich sytuacjach radził, żeby wybrać przyszłość.  - To nie jest czas na to, żeby prezydent Polski robił takie statementy – pouczał.

Dla kogo ten order?

- Ja nie jest historykiem. Ja jestem prezydentem miasta Lwowa. I dzisiaj, kiedy ja słyszę, że prezydent Polski chce zabrać nagrodę prezydenta Ukrainy, który przyjął tę nagrodę w imieniu ukraińskiego wojska, ukraińskiego społeczeństwa, ja jestem bardzo zdziwiony - kontynuował Sadowy, który zdaje się nie przyjmować do wiadomości, że Ukraińska Powstańcza Armia uznawana jest w Polsce za organizację zbrodniczą, odpowiedzialną za eksterminację ludności polskiej na Wołyniu, Podolu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-44. W tym okresie według różnych szacunków historyków zginęło od 60 tys. do 100 tys. ludzi.

Sadowy podkreślił, że w chwili, gdy Zełenski odbierał Order Orła Białego z rąk ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy "prezydent Zełenski bardzo prosto dał odpowiedź, że on przyjmuje tego Orła dla ukraińskiego społeczeństwa". 

Murem za prezydentem Nawrockim

Nie trzeba oczywiście dodawać, że rozmowa z merem Lwowa nie tylko nie uśmierzyła napięcia, ale wręcz je podsyciła. Reakcje internautów nie zostawiły złudzeń co do nastrojów panujących w Polsce. "Władze Ukrainy w szoku, że polski prezydent dba o interes własnego narodu" - napisał jeden z komentatorów na platformie X.

źr. wPolsce24 za Polsat News

 

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.