Polska

Masowe protesty wyborcze zapchały Sąd Najwyższy. Czy Giertychowi uda się opóźnić zaprzysiężenie Karola Nawrockiego?

opublikowano:
mid-25616103
Składanie protestów wyborczych w siedzibie Sądu Najwyższego w ostatni dzień, kiedy było to możliwe (Fot. PAP/Tomasz Gzell)
Akcja składania masowych protestów wyborczych, zainicjowana przez Romana Giertycha i chętnie podchwycona w licznych biurach poselskich Koalicji Obywatelskiej, przyniosła efekt – Sąd Najwyższy dosłownie zatonął w papierach. Zarejestrowano już ponad 5100 protestów, a wciąż leżą worki z nieotwartą pocztą. Brzmi imponująco? Tylko pozornie.

Prawda jest taka, że zdecydowana większość tych protestów to gotowce – identyczne druki, pisane według tego samego schematu. W praktyce oznacza to, że dla Sądu Najwyższego będą one potraktowane jako jeden protest. Tak, jeden. Tysiące podpisów pod tym samym dokumentem nie zmieniają jego treści ani wartości merytorycznej.

Pokarm dla fanatyków

Dlatego cała ta akcja – mimo swojego medialnego rozmachu i wywołanego efektu „poczty zapchanej do granic możliwości” – miała w gruncie rzeczy charakter symboliczny. Służyła przede wszystkim wzmożeniu emocji po jednej stronie politycznego sporu. Miała uruchomić mechanizmy oburzenia, podkreślić „niezgodę na wynik”, ale nie miała realnego wpływu na proces weryfikacji wyborów.

Co więcej, nawet jeśli SN zdecyduje się rozpoznać część protestów merytorycznie, będzie musiał ocenić, czy ewentualne nieprawidłowości miały wpływ na wynik wyborów. A to próg, którego dotychczasowe wnioski raczej nie przekraczają.

Można więc podsumować: spektakularna akcja, medialne zamieszanie, tysiące dokumentów – i żadnego przełomu. Zamiast realnej strategii prawnej, mamy polityczny happening z elementami sądowej papierologii.

Daleko do rekordu sprzed 30 lat

W tym miejscu warto przypomnieć, że kłamstwo jakiego dopuścił się Aleksander Kwaśniewski w czasie kampanii prezydenckiej w 1995 roku o swoim rzekomo wyższym wykształceniu doprowadziło do złożenia 593 238 protestów wyborczych! Jednak nawet tak imponująca liczba nie zrobiła wrażenia, bo wszystkie zdecydowana większość z nich dotyczyła tej samej sprawy "magistra" Kwaśniewskiego.

Wygląda na to, że - mimo skoordynowanej akcji i wielkiego wsparcia medialnego - zwolennikom rządu nie uda się opóźnić zaprzysiężenia prezydenta Karola Nawrockiego. Zaplanowano je na 6 sierpnia.

źr. wPolsce24 za Interia.pl

Polska

„Przygotowałem już sobie szczoteczkę do zębów”. Borowski szykował się do więzienia, uratował go prezydent

opublikowano:
Adam Borowski
Prezydent Karol Nawrocki skorzystał z prawa łaski wobec legendy „Solidarności”, Adama Borowskiego, oraz Piotra Pytla – Polaka skazanego w Niemczech na dożywocie. Działacz „Solidarności” nie ukrywa, że szykował się już do odbycia kary.
Polska

Murem za zwyzywaną dziennikarką. "Panie Kontek: jest Pan zwykłym chamem"

opublikowano:
Dziennikarki wPolsce24 wsparły Marzenę Nykiel zaatakowaną przez Krzysztofa Kontka
Dziennikarki wPolsce24 wsparły Marzenę Nykiel zaatakowaną przez Krzysztofa Kontka (fot. wPolsce24)
Dziennikarki telewizji wPolsce24 w emocjonalnym nagraniu wsparły zaatakowaną przez "eksperta od wyborów" Krzysztofa Kontka dziennikarkę Marzenę Nykiel, szefową portalu wPolityce.pl.
Polska

Szokujące wyznanie byłej prezes Szpitala Południowego: Kacprzyk pilnował szpitala w imieniu Trzaskowskiego

opublikowano:
Kacprzyk był "namiestnikiem" prezydenta Warszawy?
Kacprzyk był nieformalnym "namiestnikiem" prezydenta Warszawy? (fot. wPolsce24)
Rafał Trzaskowski nie ma ostatnio dobrej passy, a nad stołecznym ratuszem zbierają się wyjątkowo czarne chmury. Sytuacja wokół warszawskich szpitali, oskarżenia o nepotyzm oraz kontrowersyjne decyzje urzędników wywołały burzę, która może zakończyć się odwołaniem prezydenta stolicy. W tle pojawiają się prokuratorskie śledztwa, uciszanie sygnalistów i błyskawicznie rosnący opór mieszkańców.
Polska

TYLKO U NAS! Pole po upadku rakiety nie zostało należycie przeszukane? Dziennikarz wPolsce24 wiezie odłamki do prokuratury!

opublikowano:
Redaktor Piotr Czyżewski znalazł fragmenty rakiety
Redaktor Piotr Czyżewski znalazł fragmenty rakiety (fot. wPolsce24)
Mimo zapewnień przedstawicieli rządu i służb, że teren po upadku rakiety na Lubelszczyźnie został dokładnie zabezpieczony i przeszukany, rzeczywistość na miejscu okazuje się zupełnie inna. Reporter telewizji wPolsce24, Piotr Czyżewski, udał się do wsi Tarnawa, gdzie na własne oczy przekonał się o paraliżu decyzyjnym władz. Mieszkańcy i turystyka przypadkowo odnajdują na polach kolejne fragmenty uzbrojenia, a właściciele zniszczonych upraw zostali pozostawieni sami sobie.
Polska

Działacz opozycji, niesłusznie skazany kibic i człowiek po 22 latach w więzieniu. Prezydent naprawia sądy

opublikowano:
Mężczyzna w ciemnym garniturze przemawia przy mównicy z godłem Polski podczas oficjalnej uroczystości.
Prezydent skorzystał z prawa łaski wobec Piotra Pytla, Adama Borowskiego oraz Piotra „Starucha” Staruchowicza. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Karol Nawrocki po raz kolejny skorzystał z prawa łaski, wzbudzając tym razem szczególnie duże kontrowersje. W poniedziałek prezydent wydał trzy postanowienia o ułaskawieniu. Na liście znaleźli się: niesłusznie skazany na dożywocie Piotr Pytel, działacz opozycji Adam Borowski oraz znany kibic Legii Warszawa Piotr „Staruch” Staruchowicz.
Polska

Rok walki o suwerenność. Prezydent Nawrocki stawia weto i wygrywa

opublikowano:
Karol Nawrocki z rodziną podczas uroczystości z polskimi flagami w tle.
Pierwszy rok Nawrockiego – kadencja, która zmieniła Polskę na lepsze (fot. Fratria)
6 sierpnia na placu przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie odbędą się uroczyste obchody pierwszej rocznicy zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wydarzenie ma charakter otwarty – każdy będzie mógł wysłuchać rocznicowego przemówienia i spotkać się z głową państwa. Oczywiście na miejscu nie zabraknie Telewizji wPolsce24.