Majtki w krzakach i patelnie w zaroślach. „Przybysz” urządził sobie dzikie obozowisko obok szkoły

Do sieci trafiły nagrania dokumentujące przerażający stan jednego z zieleńców w centrum Katowic. Jak wynika z relacji działacza Konfederacji, Pawła Usiądka oraz udostępnionego przez niego nagrania, przestrzeń publiczna została zaanektowana przez koczującego mężczyznę.
Bielizna na krzakach i góry śmieci
Widok, który zastali przechodnie, drastycznie odbiega od standardów cywilizowanego miasta. Na krzakach w ścisłym centrum Katowic suszą się majtki i skarpetki, a wokół koczowiska piętrzą się odpady. Skala determinacji „przybysza” do osiedlenia się w tym miejscu jest uderzająca. Wśród porozrzucanych przedmiotów widać nawet patelnie i naczynia kuchenne.
Bezpieczeństwo dzieci pod znakiem zapytania?
Największy niepokój budzi jednak lokalizacja tego dzikiego obozowiska. Według relacji pojawiającej się w mediach społecznościowych, znajduje się ono w bezpośrednim sąsiedztwie placówki szkolnej.
Mimo bulwersującego widoku i ewidentnego łamania zasad porządku publicznego, z relacji świadka, którego słyszymy na nagraniu wynika, że problem jest ignorowany przez odpowiedzialne za to organy.
źr. wPolsce24 za X/@PUsiadek











