Skandal w Zakopanem. Służby straciły cierpliwość, 45-latka wywieziona pod eskortą do granicy!

Sytuacja, która od dłuższego czasu absorbowała zakopiańskie służby, znalazła swój finał. 45-letnia cudzoziemka przez lata pozostawała głucha na pouczenia, mandaty i grzywny, kontynuując swoją aspołeczną działalność.
Długa lista przewinień i wyroki za znęcanie
Pobyt kobiety w Polsce był pasmem nieustannych naruszeń porządku publicznego. Od początku 2024 roku jej nazwisko regularnie pojawiało się w policyjnych kartotekach. Funkcjonariusze interweniowali wobec niej wielokrotnie w związku z zakłócaniem porządku publicznego, wulgarnym zachowaniem i agresją, utrudnianiem czynności służbowych policjantom oraz awanturami domowymi pod wpływem alkoholu.
Co szczególnie istotne, kobieta nie była jedynie sprawczynią wykroczeń. Sąd Rejonowy w Zakopanem dwukrotnie skazał ją prawomocnymi wyrokami za znęcanie się fizyczne lub psychiczne nad osobą najbliższą. Mimo tak poważnych konsekwencji prawnych, jej postawa nie uległa zmianie.
Stanowcza reakcja służb
Przełom w sprawie nastąpił 8 czerwca br., kiedy to Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem złożyła oficjalny wniosek do Straży Granicznej. Policjanci argumentowali, że dalsza obecność 45-latki w Polsce stanowi realne i stałe zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz porządku publicznego.
Komendant Placówki Straży Granicznej w Zakopanem, po analizie dowodów, podjął natychmiastową decyzję o zobowiązaniu kobiety do powrotu do ojczyzny. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności, co oznaczało koniec jej pobytu pod Tatrami.
5 lat bez wstępu do Schengen
Finał sprawy był błyskawiczny. Funkcjonariusze Straży Granicznej pod eskortą doprowadzili kobietę do przejścia granicznego w Medyce, gdzie została przekazana stronie ukraińskiej.
To jednak nie koniec problemów 45-latki. Oprócz wydalenia z Polski, otrzymała ona 5-letni zakaz ponownego wjazdu nie tylko na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, ale także do wszystkich pozostałych państw strefy Schengen.
źr. wPolsce24 za Podhale24.pl











