Polska

Gorąco na sejmowych korytarzach po pytaniach o salonik VIP w warszawskim szpitalu. „Ludziom Tuska puszczają nerwy!”

opublikowano:
Afera wokół saloniku VIP dla polityków Koalicji Obywatelskiej w jednym z warszawskich szpitali rozgrzewa emocje do czerwoności. Gdy na korytarzach Sejmu pojawił się red. Rafał Jarząbek z pytaniami o kulisy tej sprawy, ludzie Donalda Tuska zareagowali niezwykle nerwowo.

Uniki i nerwowa atmosfera w Sejmie

Sprawa kontrowersji wokół funkcjonowania specjalnej strefy dla VIP-ów w Szpitalu Południowym w Warszawie od kilku dni mocno rozgrzewa emocje. Informacje o uprzywilejowanym traktowaniu polityków Koalicji Obywatelskiej wywołały falę oburzenia w całej Polsce. 

 

Reporter stacji wPolsce24 postanowił zapytać u źródła – czyli nadzorujących warszawską służbę zdrowia polityków KO – o odpowiedzialność za ten stan rzeczy. Na nagraniu opublikowanym przez stację widać m.in. posła Roberta Kropiwnickiego, który wyraźnie unikał jednoznacznych odpowiedzi, oskarżając dziennikarza o „szczucie”.

Ja panu zadaję pytanie o pana Rafała Trzaskowskiego i jego słowa z kampanii. Miał nadzorować dziesięć warszawskich szpitali - dopytywał reporter, podczas gdy poseł KO konsekwentnie odchodził, odmawiając komentarza i kwitując zachowanie dziennikarza jako „absurdalne”.

Ostatecznie parlamentarzysta zamknął przed ekipą telewizyjną drzwi do jednego z pomieszczeń klubowych.

„Gigantyczny skandal”. Głos zabiera były poseł KO

Do sprawy odniósł się również obecny w Sejmie poseł niezrzeszony, Marcin Józefaciuk (wcześniej związany z Koalicją Obywatelską). Jego opinia była miażdżąca dla dawnych kolegów z ugrupowania. Józefaciuk zauważył, że wszystkie informacje o saloniku VIP stają się coraz bardziej prawdopodobne, a ich prawdziwość miał potwierdzić jeden z lekarzy warszawskiej placówki.

Poseł podkreślił, że dla polityków jedyną „szybką ścieżką” leczenia powinien być szpital MSWiA, a tworzenie zamkniętych stref w publicznych szpitalach dla konkretnej grupy jest niedopuszczalne. Odciął się też od argumentacji, jakoby podobne praktyki miały miejsce za czasów poprzedniej władzy.

Tłumaczenie, że inni tak robili, więc my też, jest nie do zaakceptowania” – podsumował.

Napięcie wokół tej sprawy zbiegło się w czasie z dramatycznymi wydarzeniami na sali plenarnej, gdzie jedna z posłanek zasłabła w trakcie obrad, co dodatkowo spotęgowało nerwową atmosferę tego dnia w parlamencie.

Więcej w materiale wideo na stronie wPolsce24.tv.

źr. wPolsce24

 

 

Polska

Dlaczego kandydatka Koalicji Obywatelskiej unika debaty telewizji wPolsce24?

opublikowano:
piątkowska ok
Czyżby kandydatka Koalicji Obywatelskiej w wyborach na prezydenta Krakowa obawiała się niewygodnych pytań, jakie mogą paść podczas debaty organizowanej przez telewizję wPolsce24? - Tego dnia mam duże wydarzenie w Krakowie i fizycznie nie będę w stanie uczestniczyć w spotkaniu – tłumaczy się Monika Piątkowska. Ale czy to przypadkiem nie wymówka?
Polska

Bardzo drogie błędy rodziców. 14-latek pędził hulajnogą, a matka będzie płacić

opublikowano:
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym. Minister nazwał je szajsem (
Hulajnogi elektryczne na cenzurowanym (fot. shutterstock)
Policjanci z ostrołęckiej drogówki po pościgu zatrzymali 14-latka, który pędził drogą krajową nr 53 na hulajnodze elektrycznej. W pamięci prędkościomierza zarejestrowano aż 56 km/h. Nastolatek próbował uciec przed kontrolą; w konsekwencji jego matka została ukarana mandatem w wysokości 3 tys. zł.
Polska

Sprawiedliwość po latach! "Wyborcza" rzuciła potworne oskarżenia wobec ks. Jankowskiego, teraz musi przepraszać

opublikowano:
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej"
Po opublikowaniu rewelacji "GW", prasa w Polsce szalała. Teraz sąd zmiażdżył reportaż "Wyborczej" (fot. Fratria/pixabay)
Sąd Apelacyjny w Gdańsku ogłosił prawomocny wyrok w sprawie zniesławienia ks. Henryka Jankowskiego: "Gazeta Wyborcza" i jej wydawca, spółka Agora zostały zobowiązane do opublikowania przeprosin rodziny księdza oraz wypłaty na ich rzecz symbolicznych odszkodowań. Sąd uznał, że ani autorka zniesławiającego gdańskiego kapłana tekstu, ani jej zwierzchnicy nie dochowali rzetelności dziennikarskiej.
Polska

Prawie 300 tysięcy za portret idola Lewicy. Kulisy inwestycji marszałka Czarzastego

opublikowano:
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego
Kancelaria Sejmu kupiła portret Ignacego Daszyńskiego autorstwa Witkacego (fot. Liudmyla Skwarczyńska/Fratria/Desa Unicum)
Około 276 tys. zł – to suma, jaką Kancelaria Sejmu wydała na portret Ignacego Daszyńskiego, idola współczesnej Lewicy. Zakupem obrazu autorstwa Witkacego chwalił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Portret ma być udostępniony publiczności, ale dopiero za kilka lat. Za to kontrowersje inwestycja budzi już dziś.
Polska

Ależ emocje u Czarzastego! Wyraźnie pobudzony marszałek uderzył w krytyków UE: „Jeśli ktoś tego nie widzi, to jest idiotą”

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu Nowej Lewicy w emocjonalnym wystąpieniu chwalił Unię Europejską i nazwał idiotami osoby, które nie dostrzegają korzyści z członkostwa Polski we Wspólnocie.
Włodzimierz Czarzasty (fot.PAP/Marcin Obara)
Włodzimierz Czarzasty podczas kongresu „1000 dni Nowej Lewicy w rządzie” z dużym entuzjazmem i pasją w głosie zaczął chwalić Unię Europejską. Na tyle mocno, że wszystkich tych, którzy mają co do niej wątpliwości, postanowił nazwać idiotami.
Polska

Siłowe przejęcie TK coraz bliżej? Waldemar Żurek zabrał głos

opublikowano:
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiada kolejną próbę zaprzysiężenia sędziego Trybunału Konstytucyjnego, a poseł PiS Marek Suski ostrzega przed możliwym siłowym przejęciem instytucji przez rząd Donalda Tuska.
Waldemar Żurek (fot.Screenshot - Youtube/wPolsce24)
Telewizji wPolsce24 udało się porozmawiać z ministrem sprawiedliwości Waldemarem Żurkiem na temat ostatniej nominacji Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Polityk nie tylko bronił tej decyzji, ale również potwierdził, że jego obóz podejmie próbę zaprzysiężenia Berka w podobnej formule, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu w przypadku czterech innych sędziów. Zdaniem Marka Suskiego rząd Donalda Tuska nie cofnie się przed niczym, aby siłą przejąć ten organ.